Chcieli użyć tajnej broni przeciwko „żółtym kamizelkom”. Demonstranci mieli zostać sparaliżowani – Bogdan Dobosza z Paryża

Transportery opancerzone wyposażone w paraliżującą broń. fot. Twitter
Transportery opancerzone wyposażone w paraliżującą broń. fot. Twitter


W czasie ostatnich protestów w Paryżu po raz pierwszy w historii siły porządkowe użyły w stolicy Francji pojazdów opancerzonych. Zdjęcia tych maszyn z naklejoną flaga UE zbulwersowały niektórych, ale jeszcze ciekawsze i groźniejsze było ich… wyposażenie.

Paryską policje i żandarmerię wspierało w sumie 14 wozów opancerzonych. Użyto ich m.in. do burzenia i forsowania improwizowanych naprędce przez demonstrantów barykad. Tymczasem francuskie media donoszą, ze pojazdy te były wyposażone w bardzo groźną broń, która miała być ostatecznością w przypadku „niekontrolowanego rozwoju sytuacji”.

Powołując się na policyjne źródła, media piszą o możliwości użycia przez nich substancji obezwładniających, które paraliżowałyby ludzi nawet wyposażonych w maski przeciwgazowe. Każdy pojazd pancerny mógłby rozpylając taką substancje „zneutralizować” i „sparaliżować” manifestantów na obszarze równym wielkości kilku boisk piłkarskich. Pytana o możliwość użycia takiej broni komenda policji w Paryżu nie potwierdziła, ani nie zaprzeczyła tym rewelacjom, kierując dziennikarzy do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Z Paryża Bogdan Dobosz

7 KOMENTARZE

  1. Armia UE w Paryżu chciała już pokazać kto tu rządzi. Na szczęście ktoś nie podjął decyzji o użyciu tej broni bo to by mogło jedynie wzniecić jeszcze większe demonstracje i zamieszki a te bydlaki z Brukseli boja się aby ten protest nie dotarł do Belgi bo skończy sie ich haniebne, despotyczne panowanie.

  2. Obce wojska o nieustalonej narodowości pod faszystowską europejską flagą. Brawo towarzyszu Kwaśniewski!!!! To jest nasza pszyszłość polacy. To jest potencjalna ingerencja której Jaruzelski chciał uniknąć. Junkersy, —timmenmansy i cała ta w.k.j.b.n.a europejska elita zasługuje tylko na stryczek. Boże ! W co my wdepnęliśmy !

  3. Nie wiem, czy rzad francuski by sie odwazyl na taki eksperyment. Francuzi by chyba rozniesli Macrona na strzepy. Jezeli rozpylona w powietrzu substancja dostalaby sie rowniez do mieszkan, to ofiar mogloby byc wiecej. Ciekawe jak jest zabezpieczona zaloga, skoro maski przeciwgazowe nie stanowia zadnej ochrony.

  4. Bajki o „żelaznym wilku” opowiadaj dzieciom synku. Podaj źródła, a nie plotki, które maja wystraszyć płotki.

  5. Lewacka nazi-bolszewia wraca do starych sprawdzonych metod gazowania ludzi.
    Wzorem socjalistycznej III Rzeszy i komunistycznego Związku Radzieckiego jeszcze tylko brakuje w Eurokołchozie socjalistycznych obozów koncentracyjnych i sowieckich gułagów dla oponentów marksistowskiej władzy.

Comments are closed.