
Ta informacja zszokowała nie tylko mieszkańców wsi Ciecierzyn w województwie opolskich. Do makabrycznego odkrycia doszło na jednej z posesji. Odnaleziono na niej ciało martwego noworodka oraz dwójki innych dzieci.
Jak dotąd informacje podawane przez lokalne media w tym „Nową Trybunę Opolską” opierają się głównie na domniemaniach. Sąsiedzi jak i cała społeczność niewielkiej wsi milczą i nie chcą wypowiadać się, co mogło stać się na ich własnym podwórku.
Niewiele również mówią funkcjonariusze policji, którzy dokonali makabrycznego odkrycia.
„Ze względu na charakter sprawy i dla dobra śledztwa nie możemy udzielać na razie żadnych informacji” – tłumaczy asp. sztab. Dawid Gierczyk z policji w Kluczborku.
Pewnym jest, że na miejscu trwają obecnie prace mundurowych z wydziału dochodzeniowo-śledczego oraz prokuratorów. Muszą oni przede wszystkim wyjaśnić, kiedy doszło do śmierci odnalezionych na posesji dzieci.
Według plotek podawanych na portalach społecznościowych, noworodek został urodzony kilka dni temu przez jedną z mieszkanek miejscowości, która zamieszkuje Ciecierzynę od urodzenia.
Nikt jednak nie wyjaśnia, czy dwójka pozostałych ciał to dzieci tej samej kobiety. Jak zwykle w takich sytuacjach, sąsiedzi pytani przez dziennikarzy odpowiadają utarte frazesy o „spokojnej parze, mieszkającej na uboczu”.
„Musimy poczekać na komunikat prokuratury” – ucina spekulacje asp. sztab. Gierczyk.
Pierwsze wyniki sekcji zwłok powinny być znane za kilkanaście godzin.
Źródło: NTO.pl / NCzas.com