Marszałek Karczewski zamówił sobie portret. Sprawdź, ile pieniędzy pójdzie na to z kieszeni podatnika

Karczewski Senat PiS
Stefan Karczewski. / fot. PAP
REKLAMA

Wybitne postacie z historii polskiego parlamentaryzmu muszą mieć zachowany wizerunek w postaci portretu. Zapewne z takiego założenia wyszedł marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Koszt zachowania wizerunku na płótnie – 7700zł.

Informację o powstaniu portretu jako pierwsi podali dziennikarze gazety „Super Express”. To również oni wystosowali oficjalne pismo skierowane do biura prasowego Senatu z prośbą o komentarz.

REKLAMA

Według pracowników biura, obraz został stworzony kilka tygodni temu. „Dzieło” trafiło do magazynu Archiwum Senatu i będzie tam się znajdowało do końca obecnej kadencji. Pewnym jest, że portret nie zostanie wcześniej upubliczniony.

Dopiero po zakończeniu kadencji Senatu i tym samym wygaśnięciu mandatów pojawi się on w galerii portretów byłych marszałków izby. Taka zasada jest już bowiem tradycją i we wspomnianej galerii znajdują się portrety wszystkich dotychczasowych marszałków.

„Ponad 7 tys. za portret to jednak dużo. Pytanie, po co on, skoro PiS liczy, że przyszłej kadencji też będzie mieć marszałka. A jeżeli pan marszałek tak bardzo chciał mieć portret, może powinien zapłacić z własnej kieszeni” – komentuje sprawę Piotr Apel, poseł Kukiz’15.

Faktycznie, cena obrazu dla przeciętnego wyborcy może okazać się duża. Nie poprawi to zapewne wizerunku marszałka Karczewskiego oraz Prawa i Sprawiedliwości przed zbliżającymi się wielkimi krokami wyborami. Jak dotąd sam zainteresowany nie komentował informacji o portrecie, wątpliwe jest jednak, aby polityk zdecydował się sam zapłacić za powstałe dzieło.

Źródło: SE.pl / NCzas.com

REKLAMA