
„Tak, to prawda. Jestem z tego bardzo dumny i szczęśliwy” – mówi Alex Txikon, który wraz z Pawłem Dunajem podejmie próbę zdobycia K2 zimą. Wyprawa rozpocznie się już w styczniu.
W rozmowie z RMF FM organizator wyprawy podkreślił, że jest ona możliwa dzięki wcześniejszym, polskim próbom, które niestety nie były udane. Ich wiedza jest jednak nieoceniona w tak trudnym wyzwaniu.
– Polski zespół wykonał wspaniałą pracę. To pierwsze zimowe wejście na K2 nie nastąpi od razu w pierwszej czy drugiej próbie. To będzie może wymagało wielu lat starań. Ostatniej zimy Polacy zrobili dobrą robotę. Próbowali, walczyli z górą w dobrym zespole na drodze Cessena, ale później zrezygnowali z niej. To był wielki wysiłek. Przeprowadzili też nieprawdopodobną akcję ratunkową na Nanga Parbat. My, wszyscy himalaiści, którzy zjawimy się w tym roku pod K2, wiemy dzięki Polakom, że droga Cessena nie jest dobrym wyborem. Każda wyprawa przynosi więcej ważnych informacji. Mówimy o wyzwaniu, któremu nikt dotąd nie sprostał. Musimy z roku na rok wyciągać wnioski z każdej wyprawy i próbować znaleźć ten właściwy sposób – przyznaje Txikon.
Co warto zauważyć, a o czym często zapominają media opisujące próby ataków na najwyższe szczyty świata, zespół idący na K2 będzie składał się łącznie, aż z 10 osób. Każda z nich jest szalenie ważna w kontekście końcowego sukcesu.
– Tak, to Chhepal, Geljen, Nuri, Hallung i Pasang. To piątka, która była razem z nami podczas obu prób na Evereście. Felix jest szósty, ja jestem siódmy, a Paweł ósmy. Mam nadzieję, że Marek będzie dziewiąty, ale liczę, że będzie nas ostatecznie dziesięciu. Dziesięcioosobowy skład byłby świetny. W niższych obozach będzie nam też pomagał Ignacio. Może w obozie pierwszym i drugim. Jak widziałeś podczas prezentacji naszej wyprawy, będziemy budować igloo, które częściowo zastąpią namioty, więc liczymy, że z pomocą Ignacio będziemy mogli je postawić w bazie, w bazie wysuniętej i może nawet w obozie pierwszym. Ta praca będzie należeć do niego – mówił alpinista.
Na pytanie, kiedy dokładnie zespół pojawi się w Islamabadzie i rozpocznie wyprawę, Alex Txikon odpowiedział: – Będziemy 2 lub 3 stycznia. Myślę, że raczej 3 stycznia. Z mojego doświadczenia wynika, że Everest powinno się atakować w styczniu i lutym, ale nie czekać do marca. Na K2 powinniśmy być do końca lutego, początku marca.
Źródło: RMF FM / NCzas.com