Skandal z holokaustem w tle! W szwajcarskiej gazecie pojawił się kłamliwy tekst. Odmówiono publikacji polemiki polskiego ambasadora

Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau/fot. Aleksander Woroncow, Wikimedia Commons
Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau/fot. Aleksander Woroncow, Wikimedia Commons

Jakub Kumoch, polski ambasador w Szwajcarii napisał polemikę do artykułu na temat holokaustu, który ukazał się w szwajcarskim dzienniku „Neue Zuercher Zeitung”. Gazeta zarzucała współudział w holokauście państwom Europy wschodniej.

12 grudnia w NZZ opublikowano tekst Simona Geissbuehlera pt. „Holocaust był nie tylko niemiecki – w Europie Wschodniej wielu nie chce tego dostrzec”. – Powstawanie gett, „działania” Einsatzgruppen, masowe egzekucje, masowe deportacje, a także działania obozów koncentracyjnych i obozów zagłady nie odbywałyby się tak gładko, gdyby Niemcy nie mogli liczyć na wsparcie lokalnych mieszkańców – pisał autor.

Jakub Kumoch, polski ambasador w Szwajcarii napisał polemikę do tego tekstu. – Autorem tego zdania jest historyk i dyplomata (tak, autor jest dyplomatą kraju neutralnego), który powinien władać metodologią badawczą, aby nie napisać czegoś takiego – napisał. – Cytowane słowa są aktem oskarżenia, który w przeszłości podważali już historycy i badacze. To niemiecka administracja zakładała getta w latach 1940-1941 i nakazywała Żydom przenieść się tam pod karą śmierci. W tym samym czasie wprowadzono karę śmierci za ukrywanie Żydów, a następnie stosowano ją z całą surowością wobec całych rodzin – zauważa Kumoch.

Według naukowców z Muzeum Auschwitz-Birkenau, około 1200 mieszkańców Oświęcimia (pomimo terroru) w sposób udokumentowany ryzykowało życie, by wspierać uciekinierów z tej największej fabryki śmierci. Ale nie mogli zrobić nic przeciwko funkcjonowaniu obozu zagłady – zaznaczył.

Przypomniał także ciemną kartę historii Szwajcarii z tego okresu. – Działalność polskiego rządu na uchodźstwie jest dobrze znana w Szwajcarii. Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Bernie sfałszowała w czasie wojny kilka tysięcy dokumentów latynoamerykańskich, by ratować Żydów. Była również jednym z najważniejszych źródeł wiedzy o Holokauście dla rządu szwajcarskiego. Protokół z rozmowy szefa policji Heinricha Rothmunda i polskiego dyplomaty Stefana Ryniewicza z 1943 r. jest prawdopodobnie pierwszym dokumentem, w którym zachodni polityk użył słowa „obóz zagłady”. Odmawiając przyjęcia żydowskich uchodźców, Rothmund i jego współpracownicy (i ci, którzy przemilczeli tę sprawę) są odpowiedzialni za los prawdopodobnie większej liczby ludzi niż miało to miejsce w przypadku większość indywidualnych współpracowników i zdrajców w okupowanej Polsce – napisał ambasador Kumoch.

Szwajcarski dziennik odmówił publikacji polemiki. Tekst pojawił się na stronie polskiej ambasady w Szwajcarii.

Źródło: berno.msz.gov.pl

19 KOMENTARZE

  1. Neue Zuercher Zeitung zaponiał dopisac, ze to był artykuł sponsorowany.
    skur***syny scirwojady, napisza ci co chcesz

  2. Co jest oczywiste. Bo zydzi z niemcami i uraincami ustalili juz rozbior polski. Proste.

    • niemcy tylko wmowili idiotom zydowskim i ukrainski, ze cos dostana z tego odkrojonego tortu.

  3. Pozwać albo wykupić szpalte.Ewentualnie wykupic calaredakcje i zamknac.

    • Szef szwajcarskiej policji Heinrich Rothmund miał za zadanie pilnować „szwajcarskich” banków które finansowały III-cią Rzeszę a więc i Holokaust. Dlaczego więc miałby pomagać ratować żydów? Przecież to by było wbrew sponsorom.
      A czyż kapitał w tych bankach to przypadkiem nie należał w większości do … No właśnie, aż strach pomyśleć żeby swoi swoich. A teraz sięgają po to co po wymordowanych zostało.

    • jezeli autor pod okresleniem lokalnych mieszkańców mial na mysli miescowych zydow to ma racje. spolecznosc zydowska z poczatku bardzo optymistycznie zareagowala na wiesc o utworzeniu gett i oddzieleniu ich od polakow, kto segregowal transporty do obozow czy nie judenraty? jak nie chca wydrukowac polemiki to trzeba wykupic reklame na cala strone w formie artykulu i tyle.

    • Wynająć sławy prawnicze, i zrobić proces pokazowy na cały świat. Odechce się innym idiotom szargania Polski i Polaków…

  4. iIm przeszlosc dalsza tym latwiej zamazywac winy swoje i przekazywac je nieoczekiwanie tym, ktorzy sie tego nie spodziewali.

  5. OK. Nie ma problemu. Nie będziemy już w przyszłości Żydom pomagać. A sami potrafią tylko kraść i się bać.

  6. Wypowiedź jednego z głównych socjalistycznych ideologów Josepha Goebbelsa:

    „Jeśli myślę na sposób socjalistyczny, muszę być antysemitą, ponieważ Żyd jest inkarnacją kapitalizmu”

    Kilka lat później powstały niemieckie socjalistyczne obozy koncentracyjne.

  7. Kraj paserów, który dorobił się na przechowywaniu kasy pochodzącej ze szwindli i rabunku jest godny jedzie pogardy.

  8. Ambasador polski nie posiada zasadniczej wiedzy w tej sprawie. Primo-getto w Wa-wie powstało na wniosek gminy żydowskiej zaraz po zajęciu Wa-wy w 1939. Uzasadniali to we wniosku do okupanta niemieckiego swymi obawami przed Polakami. Sfinasowali nawet budowę muru. Secundo – Auschwitz leżał na terenie Rzeszy, tak więc działania w tym obozie to decyzje administracji niemieckiej. Byłoby lepiej, gdyby ambasador pisząc o tym, zasięgał opinii fachowców.

  9. Oczywiście, że holocaust nie był tylko niemiecki, popierał go, a raczej nie chciał widzieć i miał nadzieję na większą emigrację rząd Izraela z Dawidem Ben Gurionem na czele.

  10. holocaust to fikcja -przedsiebiorstwo by na calym swiecie wyludzac kase od glupich gojow ,dobrze opisal to w swojej ksiazce norman finkelstein-przedsiebiorstwo holocaust,,

  11. W razie nastepnej wojny ludzie beda madrzejsi, i nie naraza zycia zeby ratowac to scierwo…

  12. Wedlug ostatnio ujawnionych danych to hitlerowcy unicestwili okolo 400tys Zydow a nie 6 czy 4 miliony w obozach zaglady. a w Birkenau okolo38000.Dlaczego nikt nie przerwie tego klamstwa?

Comments are closed.