Wojenne pomruki na Ukrainie. Brytyjski okręt szpiegowski pod rosyjskim nosem. Londyn zapowiada sprowadzenie kolejnych okrętów wojennych na Morze Czarne

HMS Echo. Foto: wikimedia
HMS Echo. Foto: wikimedia
REKLAMA

Brytyjski okręt szpiegowski HMS Echo zacumował w Odessie. Krótko po tym wizytę w jednostce złożył minister obrony Gavin Williamson. Polityk pozwolił sobie na przytyk w stronę Rosji.

Szef brytyjskiego MON, Gavin Williamson, przyleciał na Ukrainę by odwiedzić brytyjski okręt HMS Echo, który zacumował w Odessie w piątek. Zbiera on informacje na temat sytuacji w regionie. Ma być to odpowiedź odpowiedz na stracie do jakiego doszło między rosyjskim i ukraińskim okrętem w Cieśninie Kerczeńskiej.

REKLAMA

Mamy jasne przesłanie dla Rosji i prezydenta Władimira Putina. Nie możecie działać bez poszanowania prawa i norm międzynarodowych – powiedział.

Williamson spotkał się również z rodzinami ukraińskich marynarzy, których aresztowali Rosjanie. 24 więźniów oczekuje na proces w Moskwie.

HMS Echo to tylko część zapowiadanych działań ze strony Londynu. Minister Williamson potwierdził, że na Morzu Czarnym pojawi się więcej okrętów Royal Navy. Brytyjczycy planują stałą obecność militarną w tym regionie. Ma być to jasny znak wsparcia dla Kijowa.

źródło: express.co.uk

REKLAMA