„Sukces edukacji”. Chłopiec zadzwonił na policję bo nie spodobały mu się prezenty

świąteczne prezenty w rodzinnym gronie fot . pixabay
świąteczne prezenty w rodzinnym gronie fot . pixabay

Nieudany prezent to zapewne największa świąteczna zmora i koszmar, który towarzyszy przy ich kupowaniu. Nigdy nie mamy pewności, czy obdarowany będzie na prawdę szczęśliwy z tego, co od nas otrzyma. W tym przypadku rodzice na pewno nie spodziewali się takiego obrotu sprawy.

Najczęściej zdarza się tak, że nawet jeśli prezent wyjątkowo nam się nie podoba to przyjmujemy go z udawanym uśmiechem na twarzy. Zdecydowanie inaczej zachował się pewien 9-latek z Niemiec, który postanowił poinformować policję.

Co ciekawe, funkcjonariusze przyjęli wezwanie chłopca i zjawili się na miejscu. Będąc w pełnym umundurowaniu i z pełną powagą dokonali śledztwa m.in. porównania listy oczekiwanych prezentów, która stworzył chłopiec w liście do świętego Mikołaja, z tym co odnalezione zostało pod choinką.

Początkowo zastanawiali się nad wystawieniem „mandatu” świętemu Mikołajowi, jednak uznali, że lepszym sposobem będzie zrzucenie winy na jego sędziwy wiek. Policjanci wytłumaczyli chłopcu, że Mikołaj właśnie ze względu na swoje lata, mógł pomylić prezenty i nie można go za to winić.

Jak informuje niemiecki kanał NDR, 9-latek uwierzył w tłumaczenia funkcjonariuszy i sprawa zakończyła się sukcesem.

Źródło: NDR / NCzas.com