Kim Dzong Un chce się częściej spotykać z prezydentem Korei Południowej. Chodzi o broń atomową

Jak informuje biuro prezydenta Korei Południowej, Kim Dzong Un wyraził chęć i nadzieję, że w przyszłym roku uda się zorganizować więcej szczytów poświęconych rozmowom na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Przywódca Korei Północnej wysłał w niedzielę list do Mun Jae-ina, aby uczcić przełomowe odprężenie jakie nastąpiło w relacjach między Północą a Południem bieżącego roku. Wstrzymane rozmowy między Pjongjangiem a Waszyngtonem miały wpływ na relacje między Koreańczykami. Propozycja Południa, by gościć w tym roku Kima w Seulu – jak uzgodniono na wrześniowym szczycie – pozostała bez odpowiedzi ze strony Północy.

Kim zapowiedział, że będzie dążył do denuklearyzacji Półwyspu przy ścisłej współpracy z Donaldem Trumpem, ale obie strony poczyniły niewielkie postępy, walcząc o zmianę terminu spotkania na wysokim szczeblu, które nagle odwołano w listopadzie.

Kim wyraził w liście swoje ubolewanie nad faktem, że jego wizyta w Seulu nie odbyła się zgodnie z planem. Poinformował on również, że jest zdeterminowany, aby w przyszłości spotkanie ostatecznie się odbyło.

Przewodniczący Kim powiedział, że jest skłonny często spotykać się z prezydentem Munem w przyszłym roku, aby kontynuować dyskusje na temat pokoju i dobrobytu oraz rozwiązać kwestię denuklearyzacji na Półwyspie Koreańskim – powiedział rzecznik Kima, Kim Eui-yeom w oświadczeniu.

źródło:reuters.com