Ile naprawdę zarabia się w Biedronce i Lidlu? Ujawniamy stawki. Niektóre zawody mogą pozazdrościć

Biedronka kontra Lidl. / Facebook
Biedronka kontra Lidl. / Facebook
REKLAMA

Kasjer zarabia więcej, niż urzędnik czy niejeden nauczyciel i policjant, a magazynier jeszcze lepiej. Do tego dochodzi elastyczny czas pracy, prywatna opieka medyczna, logiczna ścieżka awansu, premie i podwyżki. O jakie kwoty chodzi?

W pierwszym roku pracownik Lidla może liczyć na 2800-3550 zł brutto. Po roku pracy pensja wzrasta do 2950-3750 zł brutto. Pracownik z dwuletnim stażem otrzymuje już 3150-4050 zł brutto. To więcej, niż wynosi minimalne wynagrodzenie zasadnicze dla nauczyciela dyplomowanego (3317 zł brutto).

REKLAMA

Statystycznie nieco słabiej niż Lidl płaci Biedronka. W portugalskiej sieci sprzedawca-kasjer otrzymuje na początek minimum 2650 zł brutto a po trzech latach – minimum 2950 zł brutto. Wiele jednak zależy od lokalizacji sklepów – w większych miastach pensje mogą sięgnąć 3550 zł brutto. Lepiej od kasjerów zarabiają magazynierzy- od 3050 do 4000 zł brutto. Tu jednak również pensja zależy od lokalizacji sklepu i stażu pracy.

W Biedronce i Lidlu premie są uznaniowe i zależą od wyników pracy całego sklepu. Najczęściej wypłacane są co kwartał. Maksymalna stawka wynosi ok. 500 zł brutto.

źródło: money.pl

REKLAMA