Doczekał się! Bunt doradców podatkowych przeciw skarbówce i Morawieckiemu. Nie chcą donosić na przedsiębiorców

Mateusz Morawiecki fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
Mateusz Morawiecki fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Doradcy podatkowi, adwokaci i radcowie prawni nie zgadzają się z nałożonym na nich obowiązkiem informowania organów podatkowych o działaniach swoich klientów, które zmniejszają wymiar podatku. To doprowadzi do naruszenia tajemnicy zawodowej, ostrzegają – informuje portal money.pl.

Bunt doradców podatkowych to wynik chaosu prawnego po wprowadzeniu przepisów wymyślonych jeszcze w czasie, gdy szefem resortu finansów i skarbówki był Mateusz Morawiecki. Obowiązujące od jesieni zeszłego roku przepisy nakładają na przedsiębiorców, którzy wprowadzają u siebie zmiany skutkujące oszczędnościami podatkowymi, obowiązek zgłoszenia ich fiskusowi w terminie 30 dni. Jeśli tego nie zrobią, mogą zapłacić karę nawet do 2 mln zł.

Problem w tym, że przepisy zostały wprowadzone po cichu i wielu przedsiębiorców po prostu o nich nie wie. Wielu z nich korzysta z usług doradców podatkowych, którzy przygotowują dla firm rozwiązania pozwalające na oszczędności w płaconych fiskusowi daninach. Sytuacja jest więc taka, że przedsiębiorca korzystający z optymalizacji podatkowej może zapłacić za to gigantyczną karę nie wiedząc nawet, że łamie przepisy.

Do tego z przepisów nie wynika wprost, kto ma ma dokonywać zgłoszenia takiej sytuacji: podatnik czy doradca projektujący schemat podatkowy dla firmy. Dla ułatwienia sobie pracy fiskus wpadł więc na pomysł, by obowiązkiem donoszenia na przedsiębiorców obarczyć doradców. Nie zważając przy tym na fakt, że łamie to przepisy dotyczące tajemnicy zawodowej.

Dla samorządów zawodowych doradców podatkowych, adwokatów i radców prawnych jest to jawne pogwałcenie podstawowych zasad tajemnicy zawodowej. Dotychczas prawo dopuszczało zwolnienie z tajemnicy wyłącznie ze względu na ważne powody, takie jak zwalczanie terroryzmu. Resort finansów uważa jednak, że znowelizowana ustawa o doradztwie podatkowym przewiduje możliwość zwolnienia z tajemnicy także w przypadku schematów podatkowych.

Argumentem jest to, że obowiązująca od 1 stycznia ustawa regulującą zawód adwokata, radcy prawnego i doradcy podatkowego zrównała ujawnienie korzyści podatkowych z walką z terroryzmem, jeśli chodzi o wyłączenie spod bezwzględnej ochrony tajemnicy zawodowej. Przepis ten stoi jednak w sprzeczności z artykułem 266 kodeksu karnego, który przewiduje karę pozbawienia wolności do lat dwóch za ujawnienie lub wykorzystanie informacji, którą uzyskało się w związku z pełniona funkcją lub wykonywaną pracą.

Doradca podatkowy, radca lub adwokat, który doniósłby na swojego klienta fiskusowi, ryzykuje więc z jego strony proces karny, który w przypadku skazania równa się w wielu przypadkach utracie prawa do wykonywania zawodu. Nic więc dziwnego, że doradcy podatkowi, którzy znaleźli się między młotem a kowadłem, buntują się przeciw obowiązkowi donoszenia. To kolejny przykład, jak pazerny rząd jest gotów wprowadzić totalny chaos prawny, byle położyć łapę na pieniądzach przedsiębiorców.

źródło: money.pl

27 KOMENTARZE

  1. Morawiecki to zyd bankster ktory tylko dba o zydowskie interesy i interesy bankow. Dla niego polak to tylko idiota do golenia

  2. Każdy Polak ma obowiązek przestrzegania prawa a wiec doradca podatkowy który doradza łamania prawa powinien być natychmiast karany przez sąd.

    • Widać że nie masz pojęcia o prawie i optymalizacji podatkowej. Optymalizacja polega właśnie na stosowaniu legalnych środków do zmniejszania podatku jaki DG musi oddać szabrownikom rządowym. To Morawiecki stworzył zapis, który nie ma żadnych sensownych podstaw prawnych, czyli tak naprawdę jest bezprawny a do tego daje szabrownikom rządowym wolną rękę w interpretacji prawa (aby niszczyć i wyzyskiwać ciężko pracujących ludzi). Wracaj do szkoły gamoniu.

    • bzdura, prawo podatkowe nie wymyslaja ci, ktorzy wybrali politykow, tylko politycy sami bez wiedzy wyborcow, narzucaja im sumy do placenia daniny. Nie wszystko gdzie stoi pragraf jest twoja powinnoscia i obowiazkiem. Nie podpisywales umowy z panstwem na jakis kredyt, sume pieniedzy, ktora otrzymales i musisz splacac.

    • 1. „Każdy Polak ma obowiązek przestrzegania prawa…”
      Tak, prawa, a nie LEWA!

      2. ” …a wiec doradca podatkowy który doradza łamania prawa powinien być natychmiast karany przez sąd.”
      Nie, ponieważ doradca podatkowy wykonuje wolny zawód ZAUFANIA społecznego (podobnie jak np. adwokat i lekarz). Innymi słowy: WZAJEMNA relacja zaufania i szacunku jest niezbędna do wykonywania tego zawodu. Donosicielstwo (którejkolwiek ze stron) tę ralację rujnuje.

      3. Pomijając już sprawę, że tzw. optymalizacja podatkowa jest zgodna z prawem (vide Master),
      każde prawo stanowione musi być – o ile nie ma stać się lewem – zgodne z prawem hierrchicznie wyższym. (A ostatecznie każde prawo stanowione, o ile nie jest bezprawiem, jest zgodne z prawem naturalnym.) Lewo Morawieckiego jest zaś w oczywistej kolizji z Konstytucją, ponieważ nie buduje, a rujnuje zaufanie społeczne.

      Innymi słowy: To tak, jak teraz w Australii, gdzie trwa zamach na tajemnicę spowiedzi.
      Otóż są sfrery życia, w które państwo wkraczać nie może! Isnieją tajemnice, których naruszanie jest niczym innym, jak totalitaryzmem. Dobro niższe powinno ustępować wyższemu.
      Prawo stanowione, a więc hierarhicznie niższe, musi podlegać prawu naturalnemu.

      • Bankster Pinokiem?

        Bankster Pinokio: „ Nowy Eu-geniusz
        Kwiatkowski jestem, więc premiera zmień już,
        Nasz Komendancie!“ A Naczelnik na to:
        „Zmienię. Bo Gdynię trzeba by łopatą
        Nową wykopać, nowy COP zbudować
        I wszystko w Polsce znacjonalizować.
        Premierka syna wyświęca na księdza.
        A on nie kradnij! mówi jej. Stąd nędza…
        Jeśli obiecasz, że na wierzbie gruszki
        Wyrosną; przegnasz korwinowskie muszki
        Wolnego rynku; zmienię!“

        Bankster na to:
        „Tak, obiecuję! Wzniesiemy łopatą,
        Innowacyjnie, jakby nową Gdynię…
        Port w środku Polski! I przymiarki czynię,
        Aby się złoty stał szwajcarskim frankiem,
        Kiedy przejmiemy wkrótce bank za bankiem.
        No a przeciętny Kowalski lub Nowak
        Na prąd wóz kupi. Kupi tak czy owak
        Bo od nas… Inne opodatkujemy,
        Kiedy fabrykę tych wozów wzniesiemy!
        Będę premierem?“ – „Będziesz, lecz co z wierzbą?“ –
        „Gruszki na wierzbie najbardziej mnie świerzbią;
        A zaraz po nich też śliwki na sośnie…
        Obiecam wszystko!“

        No i nos mu rośnie.
        A może taki już był?… Włos się jeży:
        Strach, że ten bankster w swoje słowa wierzy!!!

  3. To ja czegos nie rozumiem. Panstwo samo wprowadza skomplikowany system podatkowy. Diabli wiedza po co (znaczy mozna sie domyslac – powiedzenie o metnej wodzie). I jak czlowiek chce pomyslec, zeby wykorzystac to co „wymyslilo” glupie panstwo, zamiast placic jak jelen wszystko, to panstwo chce za to karac 2 mln zl?

    To qrna niech to debilne panstwo wprowadzi prosty jednolity podatek liniowy dla wszystkich. Nie bedzie optymalizacji, bo sie nie da optymalizowac prostej – czysta matematyka. Inaczej wyglada, ze skorumpowany rzad wprowadza metne przepisy, z ktorych bedzie pozwalal korzystac wg. swojego widzimisie (czyli po znajomosci).

    • System podatkowy jest po to skomplikowany aby mozna bylo krasc i wyprowadzac pieniadzez Polski

  4. Podatkowe gestapo nazistowskiego narodowosocjalistycznego PIS w budowie… Takiej patologii i inwigilacji nie ma nawet w Skandynawii i u Germanów… be, nawet bolszewicy nie szli tak daleko.

    • No właśnie nie tylko… Każdy przedsiębiorca, który funkcjonuje (nie mówię już o rozwoju) korzysta jak może, dlatego Morawiecki wymyślił taki przepis właśnie.

  5. Lakarz ma donieść na pacjenta,
    Doradca zaś na podatnika.
    Kto rządzi w Polsce? Niech pamięta
    To każdy: Rządzą tu Michnika
    Ekskumple, którzy Bolka-Lecha
    Wylansowali. („Mieli pecha.”)

    Prawica to o dziwnym mianie:
    „Porozumienie CENTRUM”. W środku,
    to znaczy w centrum, w „dobrej zmianie”
    Prawicę spotkać, jak w wychodku
    Można. Bo w środku się podciera.
    Sra tym, co innym wciąż odbiera.

  6. 1. nie mozemy ujawnic nic na temat smolenska bo tajemnica sluzbowa
    3. nie mozemy ujawniac przekretow z podatkiem bo tajemnica sluzbowa
    3. nie mozemy xxx bo tajemnica sluzbowa
    Oto panstwo prawa POyebow

  7. Efekty stawiania państwa na piedestale nieomylności więc aparat państwa nie widząc żadnego oporu bezczelnie wykorzystuje ten fakt w aplikowaniu coraz większych dawek opresji wobec naiwnych obywateli.
    Natomiast prawdą jest, że aparat państwa to nic innego jak banda pasożytów i oprychów żerująca na wyciskanych z podatników wyimaginowanych haraczach.
    Współczesne państwo niewiele się rożni od organizacji przestępczych.

  8. Totalitarystom z PiS proponuję twórcze rozwinięcie pomysłu – np. obowiązek dla adwokatów zgłoszenia prokuraturze przed procesem swojej taktyki i planów obrony oskarżonego… A przed zgłoszeniem skargi na urząd lub urzędnika obowiązek ich miesięcznego uprzedzenia czego skarga będzie dotyczyć i jakie się ma na nich dowody… :-))))))))))))))))))))))))))

Comments are closed.