Syn Zenka Martyniuka dorobił się już Niebieskiej Karty za przemoc domową. Policja założyła ją zaledwie trzy miesiące po jego ślubie

Daniel i Zenon Martyniuk. / foto: Facebook
Daniel i Zenon Martyniuk. / foto: Facebook

Syn gwiazdora disco polo Zenka Martyniuka, Daniels i jego żona Ewelina zdążyli już dorobić się Niebieskiej Karty. Policja założyła ją zaledwie trzy miesiące po ich ślubie ze względu na ciągłe awantury w ich domu w Wasilkowie koło Białegostoku.

Niebieska Karta to procedura opracowana przez Komendę Główną Policji i Komendę Stołeczną Policji przy współpracy z Państwową Agencją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Procedura Niebieskie Karty obejmuje czynności policji podejmowane w związku z uzasadnionym podejrzeniem przemocy w rodzinie. Podejmowanie interwencji wobec rodziny dotkniętej przemocą nie wymaga jej zgody.

Z tego własnie powodu policja zjawiła się w domu Daniela Martyniuka w ub. niedzielę. Z opowieści sąsiadów syna gwiazdora wynika, że nawet kilka razy w miesiącu awanturuje się on z ciężarną żoną. Po ostatniej interwencji Daniel trafił do aresztu, ponieważ w jego domu funkcjonariusze znaleźli 3,4 grama marihuany.

Syna gwiazdora zaprzeczał, że narkotyki są jego własnością. Usłyszał już jednak zarzuty posiadania substancji odurzających. Na Facebooku napisał także, że nie mieszka od dwóch miesięcy z żoną, którą nazwał „nimfomanką”.

źródło: Fakt.pl