Ukrainiec chciał zabić za butelkę wódki! W warszawskim monopolowym polała się krew

Ukrainiec chciał zabić za butelkę wódki. / Foto: Policja.pl
Ukrainiec chciał zabić za butelkę wódki. / Foto: Policja.pl

38-letni obywatel Ukrainy tak bardzo pragnął ognistego trunku, że aby się napić, zaatakował nożem przypadkowego klienta sklepu monopolowego. Chwilę wcześniej ofiara kupiła butelkę wódki.

Jak podaje polska policja mieszkaniec Warszawy, z licznymi obrażeniami trafił do szpitala. Chwilę po tym, jak w jednym ze sklepów monopolowych w stolicy kupił sobie butelkę wódki, zaatakował go pijany, 38-letni Ukrainiec. Napastnik chciał, żeby oddał mu alkohol.

Do tragicznego zdarzenia doszło 1. stycznia po zmroku. Obywatel Ukrainy pojawił się w jednym ze sklepów nocnych w celu kupna wódki, jednak ekspedientki, ze względu na fakt, że był nietrzeźwy, odmówiły mu sprzedaży.

To wprowadziło Ukraińca w alkoholowa furię! Chwilę wcześniej, w tym samym punkcie, zakupy zrobił inny mężczyzna. Żądny wódki Ukrainiec zaczepił drugiego klienta żądając oddania mu trunku, po czym zaczął bić warszawiaka, a następnie chwycił za nóż i zadał mu kilka ciosów bez litości.

Zaalarmowane atakiem ekspedientki wezwały na miejsce policję. Funkcjonariusze zaczęli poszukiwania Ukraińca, który zbiegł z miejsca zdarzenia.

Obywatel Ukrainy został doprowadzony do prokuratury, tam usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa w związku z rozbojem. W sądzie zastosowano wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Źródło: Policja.pl