„Z polskimi mężczyznami jest coś nie tak”. Polki piszą dlaczego wychodzą za obcokrajowców. „Są wychowani na maminsynków”

Fot. pixabay
Fot. pixabay

Coraz więcej młodych Polaków nie ma szans na znalezienie partnerki, bo miliony imigrantów, w zdecydowanej większości młodych mężczyzn, wypierają ich z matrymonialnego rynku. Efektem są nawet samobójstwa młodych Polaków – zdarzające się pięć razy częściej niż u młodych kobiet. Tymczasem młode Polski wychodzące za cudzoziemców, po naszym wczorajszym tekście o tym problemie, tłumaczą się, dlaczego to robią.

Oto opinia młodej Polski, która wybrała Brazylijczyka:

„Żona Brazylijczyka, matka jego dziecka (póki co jednego, jesteśmy w trakcie budowania rodziny wielodzietnej). Nie wybrałam męża ze względu na to że jest przystojnym latynosem z ciemną karnacją. Byłam w 2 związkach z Polakami i miałam kilka relacji, w których coś między nami się zaczynało, ale nie wyszło. To nie moja wina, że Polacy nie potrafią podjąć decyzji czy przejąć inicjatywy. Wolę jak w związku facet nosi spodnie, a że nasi mężczyźni to city, no cóż nie będę czekała do 40 na ślub. Jedyny minus to życie za granicą, ale nawet w kraju trzeciego świata mamy lepsze perspektywy niż w Polsce.”

Podobnie pisze żona Hiszpana:

„Żona Hiszpana i matka 3 córek. Nie wybrałam męża że względu na paszport. Wcześniej byłam zaręczona z Polakiem… Ale cóż on się okazała lekko obyczajny…
Od 10 lat jestem w szczęśliwym związku, nie przygodzie. Od żadnego ze znajomych obcokrajowców nie usłyszałam że Polki są nad wyraz „przyjazne”. To raczej doszywane metki od polskich chłopaków, którzy nie mają nic do zaoferowania. Dzięki takim „plotkom” już nie raz pijaczki pod sklepem wyzywały. A po moim mężu nie widać że jest obcokrajowcem. Usłyszą język obcy i wiązanki się zaczynają. Nie jest mi wstyd, że mam męża Hiszpana.”

Żona Hindusa, wydaje się być jednak zdenerwowana sytuacją:

„Jestem z Hindusem ponad 6 lat i to cudowny człowiek. Jestem pewna, że gdybyś go poznał nie powiedziałbyś na niego złego słowa. Jak go poznałam to uczył za darmo po pracy biedne dzieci i był zaangażowany w wiele akcji społecznych. Wiele nas łączy i z nim jest mi dobrze. Czy to jest jakieś forum komuch.pl gdzie poza tym na co idą moje podatki będzie dyskusja z kim mogę być a z kim nie?”

Na koniec krótka, ale dosadna opinia Ukrainki (pisownia oryginalna):

„Nie chciałam wychodzić za Polaka za mąż. I się nie zdziwię jak on będzie w liczbie tych mężczyzn które popełniają samobójstwo. Półki mniej wychodzą za mąż za Polaków, bo są wychowane na maminsynków.”

Polki, które wychodzą za mąż nie za Polaków a za obcokrajowców, przekonują więc, że wina leży przede wszystkim po stronie młodych mieszkańców naszego kraju. Bo są zniewieścieli, nie potrafią się zdecydować na poważny związek. A może jednak to kwestia kompleksów u Polek, które cudzoziemcowi są w stanie wybaczyć znacznie więcej niż Polakowi? Bo nawet biedne w istocie życie, ale z cudzoziemcem, daje im miraż większej szansy na szczęście i powodzenie w związku?