Kobiecy terror w zachodnim świecie wzbiera. Naukowcy z USA i UK nie mają wątpliwości. „Mężczyźni są dyskryminowani”

zdj. ilustracyjne. Foto: pixabay
zdj. ilustracyjne. Foto: pixabay

Mężczyźni są prześladowani i dyskryminowani przez kobiety? Otóż badacze z USA i Wielkiej Brytanii twierdzą, że tak właśnie się dzieje! Co więcej nie mają w tej kwestii wątpliwości. Mężczyźni są bardziej dyskryminowani od kobiet w krajach wysoko rozwiniętych. I to w 91 krajach na 134.

Jak czytamy w brytyjskim portalu metro.co.uk badacze z Uniwersytetu w Missouri w USA i Uniwersytetu w Essex w Wielkiej Brytanii przeprowadzili badania na temat dyskryminacji płci. Feministki i płeć piękna się zdziwią wynikami.

Przy tym badaniu wzięto pod uwagę takie czynniki, jak: możliwości edukacyjne, spodziewana długość życia oraz ogólna satysfakcja z poziomu życia.

Okazuje się, że w aż w 91 badanych krajach na 134, mężczyźni mieli zdecydowanie gorsze wyniki niż kobiety. A zatem w tych krajach są, pod względem tych trzech wspomnianych czynników, bardziej dyskryminowani.

Warto dodać, że w pozostałych 43 krajach gorsze wyniki kobiet w edukacji wynikały jedynie z tego, że kobiety tam nie mają dostępu do żadnej możliwości kształcenia.

Co jest równie ciekawe to fakt, że w tym zestawieniu najbliżej równouprawnienia pod względem edukacji oraz poziomu i długości życia był Bahrajn! Tuż za nim uplasowała się Wielka Brytania i Holandia. Oprócz Włoch wszystkie kraje europejskie zostały uznane za lepsze do życia dla kobiet.

„Dzięki BIGI skupiamy się na kwestiach, które są ważne dla wszystkich kobiet i mężczyzn w każdym kraju, niezależnie od poziomu rozwoju gospodarczego i politycznego, oraz poprzez uwzględnienie czynników, które mogą być niekorzystne zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. „– twierdzi profesor psychologii David Geary.

„Obecne wskaźniki dotyczące mierzenia równości są zazwyczaj tendencyjne i podkreślają problemy kobiet, a zatem nie są miarą równości płci” – dodaje.

„Staraliśmy się skorygować sposób badania dyskryminacji dotyczący kwestii kobiet za pomocą istniejących wskaźników, a jednocześnie opracować prosty wskaźnik, który byłby przydatny w każdym kraju na świecie, niezależnie od poziomu rozwoju gospodarczego.” – powiedział na łamach metro.co.uk profesor.

Badacze podkreślają, że jest to prosty sposób na wykazywanie nierówności płci i przez to wyniki mogą być zaskakujące. Jednak jest to pierwszy wskaźnik, który na poważnie zajmuje się problemami dotyczącymi nierównościami wobec mężczyzn.

Największa dyskryminacja płciowa objawia się w edukacji i zdrowiu mężczyzn. Co na to wojujące feministki?

Źródło: metro.co.uk