Archeolodzy w szoku. Pradziejowe osady w Polsce dużo bardziej powszechne niż wcześniej sądzono

Pradziejowe osady obronne na terenie dzisiejszej Polski były bardziej powszechne, niż sądzili archeolodzy. Do tej pory z neolitu i wczesnej epoki brązu znano ich około 20. Najnowsze badania na terenie Małopolski wykazały, że było ich blisko dwa razy tyle.

Do tej pory archeolodzy uważali, że na terenie Polski osady obronne z wczesnych faz pradziejów – neolitu, gdy pojawiło się między Wisłą a Odrą rolnictwo (VI-III tysiąclecie p.n.e.) i wczesnej epoki brązu (początek II tysiąclecia p.n.e.) – występowały rzadko.

„Znaliśmy około 20 takich założeń. Tymczasem tylko w ostatnim roku odkryliśmy aż piętnaście kolejnych w północnej Małopolsce!” – powiedział PAP archeolog Marcin M. Przybyła. Naukowiec wskazuje na imponujące rozmiary odkrytych osad – część z nich ma ponad 20 ha – co oznacza, że zajmowały one powierzchnię nawet 20 boisk do piłki nożnej! Dzięki środkom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przeprowadził szeroko zakrojone poszukiwania najstarszych osad obronnych. Skupił się tylko na niewielkim obszarze Małopolski, na rejonie rzeki Szreniawa, która jest dopływem Wisły.

Typowa osada obronna z tak wczesnego okresu posiadała ziemno-drewniane fortyfikacje i fosę. „Pod tym względem były zatem podobne do grodów z okresu średniowiecza na naszych terenach” – opowiada Przybyła. W niektórych przypadkach ograniczono się do wzniesienia palisady.

„Polska, na tle sąsiednich krajów – m.in. Czech, Słowacji, Niemiec a nawet Ukrainy – była dotychczas białą plamą, jeśli chodzi o obecność osad obronnych z tak wczesnych okresów. Znane były głównie grodziska kultury łużyckiej, w tym najsłynniejsze w Biskupinie i średniowieczne” – wskazuje naukowiec. Dodaje, że badacze traktowali je bardziej jako ciekawostki, lokalne anomalie, a nie obiekty, które powszechnie występowały na terenach, które obecnie znajdują się w granicach Polski.

Zdaniem Przybyły obecność tego typu osad rzuca nowe światło na wiedzę na temat struktury społecznej pradziejowej ludności. „Świadczy o jej wysokim stopniu organizacji, być może również wskazuje na istnienie rozwiniętych struktur władzy. Wzniesienie wielkich założeń wymagało przecież zorganizowania pracy całych społeczności” – podkreśla naukowiec. Duża liczba tego typu założeń może też – w jego ocenie – wskazywać na okresy zwiększonych napięć między różnymi grupami ludności, poczucia zwiększonego niebezpieczeństwa i silniejszej militaryzacji życia. Wskazuje, że tak najprawdopodobniej było ok. 4000 r. p.n.e., 3000 r. p.n.e. i około 1600 p.n.e.

Nieznane do tej pory osady obronne udało się namierzyć dzięki analizie zdjęć satelitarnych. Następnie naukowcy wyruszyli w teren, gdzie wykonali badania geofizyczne, aby potwierdzić obecność osad. Badania te pozwalają poznać zarysy dawnych budowli bez prowadzenia wykopalisk. Wiek założeń obronnych określono w trakcie tzw. badań powierzchniowych, w czasie których archeolodzy zebrali z powierzchni ziemi fragmenty ceramicznych naczyń i narzędzi z epoki neolitu i wczesnej epoki brązu.

Nowe odkrycia pochodzą z północnej Małopolski. Jednak podobne w ostatnich latach naukowcy namierzyli również we wschodniej części tego regionu i na Śląsku.

Przybyła zapowiedział, że to nie koniec poszukiwań osad obronnych z tego okresu. Jego zespół wytypował kolejne miejsca, gdzie mogą być one położone. Te położone są na terenie Małopolski.

Badania były przeprowadzone przy współudziale archeologów m.in. z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Muzeum Archeologicznego w Krakowie.(PAP)

16 KOMENTARZE

  1. Ciekawe co teraz wymyślą naukoffcy opłacani z niemieckich grantów. Komu przypiszą te osady, byleby tylko nie napomknąć, że nasi przodkowie Lehici byli cywilizowanym i zorganizowanym społeczeństwem.

    • Na terenach obecnego woj. warmińsko-mazurskiego, 5-2 tys. lat temu mieszkało o wiele więcej ludzi niż teraz.
      Każdy inwestor ręce załamuje jak ma coś budować, bo ciągle w każdym wykopie archeo wyłazi. W normalnym tempie da się coś pobudować jedynie, jak się do konserwatora zabytków nie zgłosi skorup albo narzędzi, czy broni. Takie realia.

  2. na pewno zaraz jakis usluzny garbaty nochal wykaze ze to jakis niemiec zbudowal jak przechodzil

  3. sami codziennie laczycie historie Polski z historą KrK na tej ziemi i wszsytko co było przed rokiem 960 uwazanie za turbozmyslone

    • nie, to wy tak uważacie. Ostatnio czytałem komentarze, że bardzo mało jest jakichkolwiek materiałów o naszej krainie i Słowianach, a te co są opisywane przez osoby tam przybyły to same kłamstwa, bo pisali je chrześcijanie. No śmiech na sali.

  4. Słabo jak są tylko w szoku ci naukowcy. Powinni sobie wręcz wyrywać włosy z głowy. Wtedy byłby to nius.

  5. 4000 r.p.n.e ???To,jak twierdzi pewien znany bosonogi podróżnik i lejwoda-zaraz po stworzeniu świata.

  6. Lechici wyżej rozwinięci niż cywilizacja unijna znali karę śmierci, podział na płcie a nie jakieś wymysły typu ideologia gender, trzecia płeć … :) :)

  7. Prawdy i tak nie ukryją! Początki państwa Polskiego sięgają na 1500lat przed Chrystusem.

    • Na szczęście Mieszko zorientował się w porę, że dotychczasowa forma już nie gwarantuje swoich uprzednich przewag i dołączył do nowej cywilizacji.
      Twoje myślenie można zobrazować twierdzeniem, że Rzeczpospolita Obojga Narodów upadła, bo zaczęto się wzorować na armiach sąsiadów, zamiast podtrzymywać husarię.

  8. Przodkowie Słowian Kurgani szaleli wcześniej na euroazjatyckim lasostepie. Gdy Słowianie przybyli na tereny obecnej Polski to mieszali się z Germańskimi plemionami i zdołali im narzucić swój język, Prawdopodobnie Germanie i Słowianie nie byli do siebie zbyt wrogo nastawieni. Nie wiem czy wiecie, ale Polska genetycznie to ma więcej wspólnego ze Skandynawią, niż np. z Rosją.

    niezwykle.com/genetyczna-mapa-europy-czyli-kim-naprawde-jestesmy/

Comments are closed.