Żydzi idą na współpracę z narodowcami we Francji! Le Pen na drodze do władzy

Marine Le Pen. Foto: PAP/EPA
Marine Le Pen. Foto: PAP/EPA

Notowania francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen zdają się iść mocno w górę. Rysująca się możliwość sukcesu spowodowała, że z narodową prawicą chcą podjąć współpracę nawet niektóre środowiska żydowskie, które dotąd oskarżały tą partię o antysemityzm.

Zjednoczenie Narodowe (RN, czyli dawny Front) jest liderem sondaży w przewidzianych na maj wyborach do PE. Partia Marine Le Pen jest też jedynym ugrupowaniem, które skorzystało na ruchu Żółtych Kamizelek. W sondażu poparcia RN wyprzedził po raz pierwszy o 2 procenty pierwszy lewacką Zbuntowaną Francję Jeana-Luca Mélenchona i może liczyć na 35%.

Transfer do partii narodowej zgłosili także dwaj ważni politycy centroprawicy, deputowani Partii Republikanie Thierry Mariani i Jean-Paul Garraud. Mariani to były minister transportu z czasach prezydentury Nicolasa Sarkozyego. Garraud wspierał zaś François Fillona podczas kampanii prezydenckiej w 2017 r.

Wybory do PE mogą być dużym sukcesem Zjednoczenia, co pozwoli zapomnieć o słabym wyniku Marine Le Pen z II turze wyborów prezydenckich. Szefem kampanii partii narodowej w wyborach do PE został już mianowany zaledwie 23-letni Jordan Bardella. Z pochodzenia jest Włochem, a do młodzieżówki FN przystąpił w wieku 16 lat. We wrześniu 2017 r. został rzecznikiem Zgromadzenia Narodowego. Jego wybór ma pokazać dynamizm i otwartość partii na młodych ludzi.

Szanse na sukces są duże i wydaje się, że dostrzegły to także środowiska mieszkającej we Francji diaspory żydowskiej. Już od pewnego czasu było zresztą widać, że ich prawicowo nastawieni przedstawiciele dostrzegają zagrożenia płynące dla swojego środowiska z dużego napływu emigracji, zwłaszcza wyznawców islamu.

Mnożące się akty antysemityzmu otworzyły środowiska żydowskie także na współpracę a antyemigracyjnymi narodowcami. Okazuje się, że pod koniec listopada 2018 r. powołano „Komitet czujności”, który chciałby mieć wpływ na politykę personalną tej partii (nacisk na odcięcie się od osób podejrzewanych o antysemityzm i sprawdzenie kandydatów). Około dwudziestu polityków współpracujących ze Zjednoczeniem utworzyło także Narodowe Zgromadzenie Żydowskie wewnątrz partii. Jego założyciel Jean-Richard Sulzer, wyjaśnia: nasze podejście polega na życzliwym, ale czujnym wsparciu dla Zgromadzenia Narodowego.