Mocny wpis przedsiębiorcy poszkodowanego przez urzędników: „PiS nas oszukał! Żadnej reformy nie będzie”

Marek Kubala/fot. Facebook Marek Kubala
Marek Kubala/fot. Facebook Marek Kubala

Marek Kubala, zniszczony przez urzędników i państwo polskie przedsiębiorca mówi wprost: PiS oszukał w sprawie reform. Zwraca uwagę, że wprowadzone rozwiązania w praktyce nie działają, zaś „PiS wprowadza tylko i wyłącznie zmiany kadrowe, które nie mają nic wspólnego z prawdziwą reformą wymiaru sprawiedliwości”. Przeprosił również za to, że brał udział w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w listopadzie 2017 r.

Z wielką przykrością muszę stwierdzić , że PiS nas poszkodowanych oszukał !!! Żadnej reformy dla nas poszkodowanych nie ma i nie będzie. Instytucja tzw. ” Skargi Nadzwyczajnej ” nie działa i działać nigdy nie będzie z wielu przyczyn – napisał Marek Kubala.

Wielokrotnie marni i niedouczeni prokuratorzy prokuratur regionalnych delegowani do Prokuratury Krajowej nie potrafią i nie chcą wnieść do Sądu Najwyższego żadnej skargi ludzi poszkodowanych bezprawiem wymiaru sprawiedliwości – dodał.

1. Składanie wniosków o ” Skargi Nadzwyczajne ” za pośrednictwem Rzecznika Praw Obywatelskich nie ma żadnych szans powodzenia . 2. Składanie wniosków o ” Skargi Nadzwyczajnej ” za pośrednictwem Prokuratora Generalnego wygląda jeszcze gorzej . Wnioski poszkodowanych rozpatrują delegowani prokuratorzy regionalni , których niejednokrotnie wiedza i kompetencje są na bardzo niskim poziomie . To jest wielka porażka tzw. reformy wymiaru sprawiedliwości w wydaniu PiS . Nieraz potrzeba czasu i sprawdzenia jak dany przepis-ustawa działa w praktyce – tłumaczy zniszczony przez państwo przedsiębiorca.

Kubala podkreśla ponownie, że „w przypadku Skargi Nadzwyczajnej nic nie działa i nic działać nie będzie”. – PiS wprowadza tylko i wyłącznie zmiany kadrowe , które nie mają nic wspólnego z prawdziwą reformą wymiaru sprawiedliwości mającą pomóc nam poszkodowanym . Przepraszam , że brałem udział w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w listopadzie 2017 r, mając nadzieję , że moja walka o sprawiedliwe sądy ma sens – podsumował Marek Kubala.

Marek Kubala jest przedsiębiorcą zniszczonym przez państwo i złe decyzje urzędników. O odzyskanie straconego majątku walczył 18 lat. – W 1999 roku podjąłem decyzję życia , za którą zapłaciłem teraz wysoką cenę . Zostałem Autoryzowanym Dealerem Seata , podjąłem wielkie inwestycje i zobowiązania finansowe . Wszystko straciłem w jeden dzień 13.12.2000 r, kiedy o 6 rano organy ścigania dokonały napaści na moje życie , na moją rodzinę . Wystarczyło niespełna trzy miesiące wielkiej nagonki medialnej ze strony prokuratury na mnie , abym stracił wszystko – tłumaczył wcześniej Kubala.

Źródło: facebook.com/wmeritum.pl

10 KOMENTARZE

  1. Panie Marku! Jak mi jest przykro! Śledziłam Pana sprawę od samego początku i trzymałam kciuki za Pana, teraz jestem dobita tym, co Pan pisze! Jak tak może być w ogóle?! Hej, PIS, może byście ruszyli tyłki i pomogli Panu Kubali, tak jak obiecaliście?! Ile razy był w „Studiu Polska” i po co to wszystko?! Bardzo jestem wami rozczarowana i na pewno nie tylko ja! Pan Ziobro wysłał już kilka skarg nadzwyczajnych do rozpatrzenia w o wiele mniej istotnych sprawach, a skarga Pana Marka?! PIS! Ziobro! Obudźcie się, bo naprawdę na was nie zagłosujemy!!! Skarga nadzwyczajna NIE DZIAŁA!!!

    • Zagłosuj tak jak ja, na Petru. RYSZARD nadzieją na sprawiedliwość i reformy. hahahahaha

      • Niby dlaczego na Petru? to pajac!

        Właśnie dlatego władza usiłuje przemilczeć powstanie nowej rzeczywiście prawicowej koalicji zawiązanej przez partię Wolność, Ruch Narodowy i środowiska skupione wokół Grzegorza Brauna.

  2. Czego było się spodziewać po ludziach byłej komuny z każdej opcji politycznej! To przecież nie douczeni ludzie, bez twarzy, etyki! Klamcy. PRL bis trwa dalej… Syf.

  3. Nie jest to wyłącznie moje zdanie, ale wielu ekspertów, którzy oceniają wprowadzane regulacje prawne w Polsce. Przyjęto wiele ustaw, które nigdy nie powinny wejść w życie. Drugie tyle zostało poprawionych w ostatniej chwili. W odniesieniu do kilku projektów pojawiły się podejrzenia o nieetyczny lobbing, a nawet łapownictwo.
    Lawina uchwalanych ustaw powoduje, że posłowie głosując nad jednym projektem, nie pamiętają już, co przegłosowali w poprzednim.

    Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest stale pogłębiająca się tendencja do obejmowania regulacjami prawnymi dziedzin życia, które takiej regulacji w ogóle nie wymagają. Z jeszcze gorszą sytuacją mamy do czynienia, gdy regulacje prawne są nie tylko zbędne, ale wręcz szkodliwe, w szczególności dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Dodatkowo zbyt wiele przepisów zawartych w poszczególnych aktach prawnych nie kreuje żadnych praw i obowiązków dla ich adresatów. To zaś prowadzi do niepotrzebnego, nadmiernego rozbudowania i tak długich tekstów ustaw.

    Ilość tworzonych ustaw i poprawek jest tak duża, że każdy z nas powinien spędzać prawie 4h dziennie na zapoznawaniu się z wprowadzanymi przepisami, które zostały uchwalone żeby być na bieżąco.

    Państwo zawsze będzie dążyło do nadmiernej regulacji życia swoich obywateli – niezależnie od tego jaki system władzy w nim panuje.

    Dzieje się tak dlatego, że …

    Państwo (Rząd) nie jest po to by żyło się Tobie lepiej, taniej, łatwiej, byś był szczęśliwy czy zadowolony. Jesteś tylko generatorem przychodu z podatków. To wszystko.

    To co wyrabiają przedstawiciele narodu i co sądzą o obywatelach i państwie możemy przekonać się na taśmach od „Sowy i Przyjaciele”.

    W dzisiejszych czasach Państwa (niektóre bardziej, niektóre mniej) stosują wręcz terroryzm państwowy w stosunku do swoich obywateli. Obywatel stał się wrogiem a nie zwierzchnikiem nad rządzącymi.

    Polityk jak nie zaszkodził to już pomógł.

    Rządzący wprowadzając kolejne regulacje, nie przeprowadzają oceny skutków danej regulacji. Nie analizują nie tylko korzyści, ale i kosztów dla adresatów danego aktu prawnego ani także skutków w razie jego nieuchwalenia. Wtedy dopiero by się okazało, czy jest on rzeczywiście potrzebny.

    Bo nie są przedsiębiorcami (nigdy nie wystawili ani jednej faktury). Nie mają zielonego pojęcia o ekonomii i o tym jak działa biznes.

    Wydaje im się, że pomagają – tym czasem wyłącznie nam szkodą.

    • Ten nick mi się podoba. Kupuje prawa autorskie i będę to hasło kolportował.

  4. bycie badylarzem to bardzo trudna rola.
    ale nadzorowanie ich jest jeszcze trudniejsze.

  5. PIS nie dokonał żadnej dobrej zmiany urzędów inspekcji kontrolnych jest masa ale to mało powstają nowe urzędy państwowe utrzymanie tego molochu jest olbrzymie !

  6. Parę dni temu wicepremier Gliński zapowiedział zbliżające się obchody 30 rocznicy Porozumień Okrągłego Stołu.

Comments are closed.