Tomasz Lis wreszcie dziękuje rządowi. Chodzi o odstrzał dzików

Tomasz Lis. / fot. PAP
Tomasz Lis. / fot. PAP

Zaciekły wróg obecnej władzy, Tomasz Lis zabrał głos w temacie, o którym mówi cała Polska. Zastanawia się czy ma dziękować rządowi że zdecydował się na odstrzał dzików.

Tomasz Lis zastanawia się we wpisie na Twitterze, czy nie powinien podziękować rządowi za to, iż nie wybrał innej opcji na odstrzał.

Nie chodzi oczywiście o poparcie dla akcji wybijania dzików. Dziennikarz sarkastycznie cieszy się, że rząd nie zaplanował odstrzału … lisów.

W komentarzach pojawiły się inne osoby wyrażające zadowolenie z tego powodu

Były minister w rządzie PO, Sławomir Nowak sugeruje, że istnieje kolejka do odstrzału

O dziwo są tacy, którzy na serio martwią się o Tomasza Lisa

Ktoś zauważa że w przypadku odstrzału lisów wystarczyłby tylko jeden

11 KOMENTARZE

  1. Farbowany Lis powinien być wdzięczny, że PiS nie rozlicza „resortowych dzieci”, żyjące „jak pączki w maśle”, za czasów PRL-u, i obecnie!

    • A co ma Tomasz Lis do resortowych dzieci? Resortowe dzieci to Brudziński (syn wojskowego), Kaczyńscy (tatuś-lektor partyjny), Targalski (syn badacza ruchu robotniczego), Bosak (matka rusycystka)…

  2. Wczoraj w TVP tytuł wiadomości na pasku „komu zależy na zablokowaniu walki z asf” , odrazu przełączyłęm kanał……. co za autystyczno retoryczne pytanie kurev z TVP ?? hahahha , odpowiadam : WSZYSTKIM !

    • Dziku nie denerwuj się. Może cię nie odstrzelą. Chociaż symptomy ASF widać gołym okiem…

  3. Nie do wiary. Unia Europejska chwali polskie władze za odstrzał dzików i twierdzi, że żadnego okresu ochronnego dla samic nie może być, bo zakażone potomstwo jest jeszcze groźniejsze. Należy jak najszybciej dokonać odstrzału, bo zagrożona jest cała UE.

    • Widocznie zagrożone są interesy niemieckie. Gdyby kornik mógł się przenieść jak dziki do Niemiec musielibyśmy ściąć wszystkie drzewa w Polsce, a nie tylko w Puszczy Białowieskiej.

    • A myślałem iż w Komisji Europejskiej są świnie, jako że tylko świń bronią świnie.
      Nadto ASF u dwunożnych świń, takich jak Kukiz, jest nie mniej zaraźliwy niż u czworonożnych.
      Albowiem rozprzestrzenia się przez internet i telefonicznie. A nie narodzeniu się ośmiu warchlaków
      zapobiega się tylko jednym celnym strzałem. Ekolodzy powinni temu przyklasnąć wobec mniejszej ilości gazów
      prochowych wyrzucanych do atmosfery.

      • Prostuję : nie „tylko świń bronią świnie”, lecz tylko świnie bronią świń !

  4. najpierw dziki a później musimy coś zrobić z lisami, bo to tałatajstwo się rozpleniło jak szczury w Moskwie…

Comments are closed.