Przez lata była gwiazdą TVP, ale z ZUS dostawała głodową emeryturę. Irena Dziedzic przed śmiercią żyła w biedzie

Irena Dziedzic. / foto: PAP
Irena Dziedzic. / foto: PAP

Mimo że zmarła 5 listopada, informacja o śmierci prezenterki telewizyjnej Ireny Dziedzic, dopiero teraz przedostała się do mediów. Przez cały ten czas nie odbył się też pogrzeb. Jak się okazuje Irena Dziedzic przed śmiercią dostawała głodową emeryturę z ZUS.

Irena Dziedzic, była pracowniczka TVP i legenda dziennikarstwa z okresu PRL, zmarła w listopadzie w wieku 93 lat. Okazuje się, że kobieta w ostatnich latach życia miała problemy finansowe. Z ZUS-u dostawała głodową emeryturę.

Tajemnicza śmierć Ireny Dziedzic

Ponad dwa miesiące minęły od czasu śmierci Ireny Dziedzic do czasu przekazania informacji o jej śmierci. Dlaczego fakt ten ukrywano przez tyle czasu? I w jaki sposób wiąże się z tym to, że przez ten czas nie doszło do pogrzebu?

„Zmarła 5 listopada 2018 roku w wieku 93.lat. Media nie podały informacji o jej śmierci.
Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek, 14 stycznia o godz. 13.00 w Laskach” – poinformował na Facebooku Andrzej Luter.

To spowodowało komentarze, w których internauci zwracają uwagę na znaczącą różnicę czasu, pomiędzy datą śmierci, a pogrzebu. „Nie rozumiem. Zmarła 5 listopada,a dopiero teraz jest pogrzeb? Tak długo nie było pogrzebu?” – pyta p. Barbara.

Andrzej Luter, który poinformował o śmierci prezenterki, szybko uciął jednak ten temat. „Ale po co roztrząsać takie sprawy; ktoś zaraz dojdzie tu do kolejnych przypuszczeń; I po co to?” – napisał.

Przed śmiercią zmagała się z problemami finansowymi

Okazuje się, że Irena Dziedzic w ostatnich latach miała problemy finansowe. W 2015 roku media obiegła informacja o tym, że legenda Telewizji Polskiej, zdecydowała się na wynajęcie swojego mieszkania w zamian za comiesięczną pensję.

90-letnia wówczas Dziedzic otrzymywała minimalną emeryturę z ZUS. – Pani Irena ma najniższą w Polsce emeryturę, około 900 złotych. A mieszka w Warszawie, na Saskiej Kępie, gdzie ceny są wysokie. Ona nie ma z czego żyć! – mówiła jedna ze znajomych prezenterki.

Dziedzic nie chciała się zapożyczać, na wynajęcie mieszkania zdecydowała się ze względu na brak możliwości pomocy od najbliższych. – Wychowywano mnie na żonę i matkę, ale zrobiłam wiele, by być kobietą niezależną. Przede wszystkim od mężczyzny – mówiła.

Irena Dziedzic – gwiazda telewizji w czasie PRL

Irena Dziedzic urodziła się 20 czerwca 1925 w Kołomyi. Przed II wojną światową była uczennicą żeńskiej szkoły podstawowej, wychowanką w internacie s. Felicjanek przy ul. Janowskiej we Lwowie.

Po zajęciu we wrześniu 1939 miasta przez wojska radzieckie, uczęszczała do koedukacyjnej szkoły średniej (tzw. dziesięciolatki) w dawnym gimnazjum żeńskim SS. Notre Dame przy ul. Ochronek 8. Maturę zdała eksternistycznie w Krakowie.

Od 1956 w TVP, gdzie przez 25 lat (do kwietnia 1981) prowadziła program publicystyczno-rozrywkowy Tele-Echo, w latach 1965–1968 była także jedną z trojga osób prowadzących Dziennik Telewizyjny. W latach 1977–1981 była ponadto twórczynią i kierowniczką redakcji kulturalnej w Dzienniku Telewizyjnym. Po dwuipółrocznej przerwie od października 1983 do września 1991 prowadziła program Wywiady Ireny Dziedzic.

W latach 1977–1980 była gospodynią Festiwalu Interwizji w Sopocie. 30 listopada 2010 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga uznał ją za kłamcę lustracyjnego. W 2011 Sąd Apelacyjny, na jej wniosek, uchylił ten wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Według IPN w latach 1958-66 Dziedzic była agentką kontrwywiadu MSW jako TW „Marlena”. Ona sama wiele razy mówiła o nachodzeniu jej przez SB, utrudnianiu jej pracy zawodowej i fabrykowaniu akt. Uznała się za wieloletnią ofiarę tajnych służb, bo sprawa jej rzekomej współpracy miała być zemstą wysokiego oficera służb za to, że w latach 50. nie chciała z nim zatańczyć, a potem poskarżyła się do KC PZPR, że za odmowę przetrzymano ją przez całą noc na komendzie.

Źródło: NCzas/PAP

22 KOMENTARZE

  1. Skoro nasze „gwiazdy”płaciły grosze do ZUS bo takie mieli ulgi,to co się dziwić,ze niskie emerytury?Świetnie gwiazdki zarabiały,to trza było pomyśleć o przyszłości i dobrowolnie wpłacać większe składki!Nie pomyśleli o tym,a teraz na starość narzekają?Nie chodzi tutaj o panią Dziedzic ale o wielu naszych aktorów!

    • polko ,,a na dodatek teraz zyja na nasz koszt w domu .;aktora” w skolimowie ,i to jak ,,pokazuja w inernecie ,,jak mieszkaja ”ludzie ciezko charowali i tak nie mieszkaja ,w luksusie . gosc102

    • Przykra sprawa z tą biedą, ale przynajmniej się nachapała w komunistycznej TV. Tysiące jej rówieśniczek i rówieśników dożywa swych lat z podobną jałmużną z ZUS albo KRUS w wiejskich lepiankach bez wody, toalety i ogrzewania – nie na Saskiej Kępie – po dzięsiątkach lat harówy w polu albo fabryce.
      Ich nie szkoda?

  2. Kobra:
    Plujów wśród polskiej swołoczy nigdy nie brakowało i nie brakuje.
    Nie bez powodu wy Polacy mówicie sobie, że Polak Polaka pałając nienawiścią w łyżce wody utopi albo za miskę soczewicy sprzeda jak Polacy sprzedają swoje dzieci do adopcji zagranicznych przez Katolicki Ośrodek Adopcyjny jak podaje m.in. fundacja dobrego pasterza, do burdeli na przeszczepy, podobnie jak pobożni i prawi Polacy sprzedają też swoich krewnych również na mięso do jedzenia podczas rytualnych obrzędów religijnych w kościołach niektórych…

    Więc skoro tych polskich kanalii zachęcasz do opluwania wartościowych w jakikolwiek sposób osobowości, zwłaszcza Polaków, Kobra, to wiedz że polskie „akuratne” czy i pobożne prawicowo-faszystowskie kanalie z pewnością z Twojego przyzwolenia skorzystają.
    No bo przecież polskie kanalie np. na gówno nie naplują bo to by było tak jakby na samych siebie napluli ale co innego na jakąś zacną mniej czy bardziej osobowość której zazwyczaj nawet do pięt nie dorastają. I nie chodzi mi tu tylko o Irenę Dziedzic ale np. o rotm. Pileckiego na którego wyrok śmierci jako na uczciwego Polaka wydał t.zw. „akuratny” i prawicowy „patriota polski ubrany w sędziowską togę. A podobnych przykładów można by mnożyć i przytaczać zarówno z historii Polski jak i współczesności, niestety…

  3. Wielu wybitnych Polaków zostało przez polskie kanalie wykorzystanych, zbrukanych i zmarło w nędzy…
    Frtderyk Chopin czy np. Cyprian Kamil Norwid który przekraczał swoim niezwykłym umysłem i intelektem najwybitniejsze umysły swojej epoki zmarło w nędzy w przytułkach jak wielu innych im podobnych niestety… :-(
    Zaś wcześniej także inni wybitni Polacy jak chociażby czcigodny Kazimierz Łyszczyński zostali przez polskich fanatyków religijnych okrutnie zamordowani… :-(

    Niechaj odpoczywają w pokoju. Cześć Ich Pamięci!

  4. Ja też mam głodową emeryturę.Pani Dziedzic mogła sobie odłożyć na czarną godzinę jak była hossa.

  5. I.Dziedzic, KK.Toeplitz, J.Janicki, J.Wasowski i J.Przybora. ……….. plus plejada reżyserskich i aktorskich gwiazd z Teatru TVP – dzięki nim w PRLu inteligencja w małych miasteczkach i wsiach miała dostęp do kultury wysokiej via media publiczne (reżimowe bo reżimowe ale o o niebo wyższym poziomie) i dzięki nim dzisiejsze pokolenia 60-cio i więcej -latków mają uzasadnione poczucie intelektualnej wartości

    • Tele echo to był ostatniego sortu chłam. Jaka kultura? Próbowała zrobić coś na modłę zachodnią, ale trzeba było zapraszać kogoś wartościowego, a nie baby ze wsi i jakichś nieznanych kmiotków.

    • Krzyhoo1:
      Dokładnie jest tak jak napisałeś. W tamtych czasach też nie miałem zdrowia a np. pomarańcze w sklepach to były raz do roku na święta a w porywach 2x do roku.

      W czarno-białej TVP1, potem w TVP2 było później też pasmo programów edukacyjbych. Dużo później programy popularnonaukowe jak np. Sonda. Oprócz tego kulturalne jak np. Teatr Telewizji. A w Polskim Radio np. programy Gitarą i Piórem, Teatr Polskiego Radia czy inne kulturalno-rozrywkowe jak np. 60-minut na godziné, Kabaret Zielona gęś, czy też audycje kulturalne prowadzone chociażby przez wspaniałego Bogusława Kaczyńskiego, a także przez red. Tadeusza Sznuka. Treści ich trudno mi sobie teraz w stresie i chorobie dokładnie przypomnieć więc tylko, dzięki Tobie przypomniałem sobie chociaż niektóre tytuły programów z tamtych lat, także współcześnie młodych którzy to czytają na świadectwo. Bo już chociażby nawet z mimowolnego, np. przy jakiejś pracy czy wypoczynku po niej można było osłuchać się z językiem i treścią kultury poprzez media. A dla młodzieży był np. edukacyjno-kulturalny program w TVP1 zatytułowany Niewidzialna ręka, uczący bezinteresownej pomocy. Czy też np. harcersku Ekran z bratkiem. Albo też Zrób to sam, prowadzony przez Adama Słodowego. Te programy uczyły m.in. samodzielnego myślenia i radzenia w różnych sytuacjach oraz współżycia społecznego i odpowiedzialności.

      Czy teraz w Tv są podobne programy to już sami napiszcie…

      W każdym razie przykro o traktowaniu i śmierci wybitnych Polaków nie tylko o Irenie Dziedzic ale np. Violetty Villas jedynej Polki o 5-stopniowej skali głosu, słuchem absolutnym, która wystąpiła m.in. w słynnej Paryskiej Olimpii i nie tylko, której nawet jej ostatniego benefisu w Polsce nie przygotowano i zrealizowano godnie i właściwie. A zmarła w Polsce w biedzie i opuszczeniu kobieta o nieprzeciętnym głosie i dobrym sercu.

  6. A zastanówcie się tematem t.zw. KL Warschau, w którym uśmiercono ok. 200 tys. Polaków głównie Warszawiaków oraz…

    Dlaczego śp. sędzia Maria Trzcińska przez 3 miesiące nie mogła być pochowana?

    A także dlaczego teraz i już od dawna przymieram głodem choć wokół ludzie i sąsiedzi to samotny chory okradany okłamywany od lat i znieważany w samotności gdy za ścianami ludzie, Sławek z Łodzi niegdyś udzielalący się społecznie i w kościele i m.in. wypowiadający się w przeszłości często na antenie m.in. radia Maryja jako słuchacz, a od lat ofiara wielu społecznych przestępstw bez pomocy znikąd?
    A mimo to oświadczam, że w żaden sposób nie zamierzam popełniać samobójstwa ani nie zażywam i nie zamierzam zażywać żadnych środków psychoaktywnych i nie leczę się ani nie zamierzam leczyć psychiatrycznie.

    Ostatnio przez kilka tygodni cierpiałem (nie 1-szy raz) na zapalenie zatok. Teraz zdrowieję ale jestem bardzo osłabiony i nadal nie wychodzę z domu. Nie ma mi nawet kto eyrzucić śmieci czy zrobić zakupy żywności. A nadto od kilku dni mimo aktywnego pakietu internet gsm totalnie zwalnia nienaturalnie przerywa połączenia tu gdzie dotychczas zasięg był w zasadzie idealny, moje urządzenia są sprawdzone i sprawne. Ale przez to nie mogę np. uzyskać pomocy ani zamówić jedzenia do domu czy lekarstw.

  7. Tele echo to był ostatniego sortu chłam. Jaka kultura? Próbowała zrobić coś na modłę zachodnią, ale trzeba było zapraszać kogoś wartościowego, a nie baby ze wsi i jakichś nieznanych kmiotków.

  8. Larum grają…
    W TV co chwilę reklama „kredytów hipotecznych” – widocznie jest rynek, który tworzą spauperyzowani starzy ludzie, których za kilkusetzłotowe kwoty można lege artis wyzuć z własności. Jednym z postulatów w Sierpniu 1980 roku było skończenie z dramatem „starego portfela”, czyli ze stopniowym obniżaniem wartości emerytur. Anna Walentynowicz też klepała biedę na stare lata, chociaż była sygnatariuszką Porozumień Sierpniowych, a w Stoczni Gdańskiej tyrała wiele lat.
    Renty dla „holocaustsurvivorów”, świadczenia dla obcokrajowców, pomoc za granicę – tylko starych tubylców można traktować bezwzględnie, bo dają się podpuszczać koncertowo. Ziemkiewicz to nawet fajnie nazwał: „Czas wrzeszczących staruszków”.
    PS. „Czcigodny Łyszczyński” został „okrutnie zamordowany” przez „polskich fanatyków religijnych”. To znaczy dokładnie, że w XVII wieku dostał legalny wyrok za ateizm. W XX wieku czapę (po okrutnych męczarniach) dostawały setki tysięcy ludzi za niewiarę w komunizm – wyroki wydawali i oprawcami byli humaniści i ateiści z NKWD czy UB.

    • Julian Drozd:
      Krótko odnośnie zacytowanego przez Ciebie zdania Ziemkiewicza…
      No cóż być może, jako medialny lanser (występujący nadal w rządowej Tv?) opłacany przez współczesnych notabli, po prostu doznał „zakłócenia” rzeczywistości?… I w mojej ocenie jego zdanie o „wrzeszczących staruszkach” (a propos: ile on ma lat?) jest hm… nieprawdziwe i niekulturalne, delikatnie mówiąc. Jednak skoro mu za takie jego gadanie płacą (mnie nie) a np. takiego choćby red. Warzecha czy jest pojawia się również czy nadal nie i dlaczego?
      No bo jak potwierdza przykra acz realna rzeczywistość, wynikająca choćby z treści komentowanego tu artykułu, to zarówno ze słusznie pejoratywnie jak się mi wydaje postrzegane reklamy „hipoteczne” vs. słusznych lecz niestety tragicznie w skutkach niezrealizowanych postulatów Solidarności, o których wspomniałeś, wskazują na to że w praktyce a nie w medialnej propagandzie finansowanej z kieszeni ludzkich przez tych co to, cytując ‚klasyka’ „sami się wyżywią”, wynika, że nie tyle wrzeszczą staruszki (zresztą może i jemu jakieś krewkie i dobrze opłacone przez współczesnych notabli a zatem odżywione jego staruszki wrzeszczą, być może, albo jemu się tylko tak wydaje pod wpływem jakiejś… propagandy?) A rzeczywistość przykra jest taka, że wielu staruszków milcząco umiera… :-(

      Nie wiem czy też niestety gdyby żyła i mogła to właśnie też nie tak, jako Milcząco umierających współcześnie z nędzy staruszków jest to przykra rzeczywistość niegodna ludzi podobnie jak jako niegodne określenie Ziemkiewicza oceniłaby śp. Pani Danuta Szaflarska – chociażby trafnie też oceniając brak kultury i szacunku dla starszych osób, już na początku spektaklu Tv zatytułowanym „Pora umierać”, w którym zagrała główną rolę?…
      Więc, jak także ów spektakl jak i rzeczywistość pokazują, że z własnej woli (jak to określiłeś, odmiennie od moich obserwacji i doświadczeń) staruszkowie nie dają się okradać lecz wbrew swojej woli są okradani. :-(

      Dobranoc

  9. (…)”za niewiarę w komunizm – wyroki wydawali i oprawcami byli humaniści i ateiści z NKWD czy UB.”

    Tak, również wiele z owych wyroków wydawali wtedy tacy polscy i „patriotyczni” sędziowie jak np. nienależący do ub czy sb a wydający kary śmierci nie tylko na rotm. Pileckim.
    A widać tu czy ówdzie że także potomkowie tych sędziów prawicowych, chrześcijańskich i… polsko-„patriotycznych” nadal są z jakby swej natury mordercami niewinnych ludzi, być może skłonnych nadal „patriotycznie” mordować podobnych Pileckiemu niewinnych a odważnych i zacnych ludzi… a poza tym przecież zacną i szlachetną Panią Annę Walentynowicz też niestety wykorzystali niektórzy Polacy a potem też prawdopodobnie zamordowali… :-(

    Natomiast porównywanie ilości ofiar oraz nieustannego ich trwania jak też ilości i perfidii różnorodności stosowania przez religie do w tym porównaniu krótkiego czasu trwanis t.zw. komunizmu w Polsce nie porównywał bym bo ilość długość i wielość stosowania tortur i śmierci dokonywana przez fanatyków na przestrzeni nie kilkudziesięciu lat lecz tysiącleci chociażby chrześcijaństwa ale nie tylko, jest w żaden sposób nie współmierna. A klasyczne religijne podręczniki stosowania tortur i metod zadawania cierpień i śmierci mogłyby być niedościgłym „wzorem” dla wszelkich zbrodniarzy i systemów totalitarnego zniewalania i uśmiercania ludzi. Historie dziejów religii spływają krwią, co nie zaprzecza innym okrucieństwom dokonywanym przez ludzi.

  10. Oh, crap. I’m sorry, Mr. Scalzi, I read Todd’s comment and rushed down to post a rant without reading the rest of the new comments. Lesson learned. It won’t happen again.

Comments are closed.