Borusewicz o rannym prezydencie Gdańska: „Sądzę, że to będzie długa operacja”

Paweł Adamowicz. Foto: PAP/Roman Jocher
Paweł Adamowicz. Foto: PAP/Roman Jocher

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (PO) przyjechał w niedzielę wieczorem do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie trwa operacja rannego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Jak przekazał w rozmowie z Polsat News, stan Adamowicza jest bardzo poważny.

Paweł Adamowicz trafił do szpitala po tym, jak został zaatakowany w niedzielę wieczorem ostrym narzędziem na scenie w Gdańsku podczas „Światełka do nieba” WOŚP.

Bogdan Borusewicz powiedział, że w niedzielę wieczorem miał udać się do Warszawy, jednak postanowił pojechać do szpitala, gdzie przebywa obecnie prezydent Gdańska.

Wicemarszałek Senatu określił stan zdrowia Adamowicza jako bardzo poważny. „Sadzę, że to będzie długa operacja” – powiedział Borusewicz.

Pytany, czy potwierdza, że prezydent Gdańska został ugodzony w okolice serca, odparł, że wolałby nie wypowiadać się na ten temat.

W szpitalu są też prezydent Sopotu Jacek Karnowski i senator Sławomir Rybicki. (PAP)