Jasnowidz Jackowski spodziewa się najgorszego? „To już jest konkretny etap zbliżania się do tej śmierci”

Jasnowidz Krzysztof Jackowski. / foto: YouTube/Fakt24
Jasnowidz Krzysztof Jackowski. / foto: YouTube/Fakt24

Jasnowidz Krzysztof Jackowski co i raz pojawia się w polskich mediach. Sam chwali się pomocą w rozwiązaniu tajemniczych spraw, z którymi nie radziła sobie policja. Zdarza się jednak również, że przepowiednie Jackowskiego się nie sprawdzają.

Jasnowidz Krzysztof Jackowski słynie z częstych przepowiedni dotyczących pogody, występów polskich sportowców, wyborów czy spraw społecznych. Tym razem wypowiedział się na temat własnej śmierci. Czy ta wizja znanego jasnowidza się spełni?

W rozmowie z „Super Expressem” jasnowidz Jackowski podzielił się odczuciami na temat swojej śmierci. – Jestem już niemłodym człowiekiem i fizycznie, psychicznie obawiam się śmierci, no bo moje życie to już jest konkretny etap zbliżania się do tej śmierci – zaczął Jackowski.

– Często o niej myślę. Natomiast to, czym się na co dzień zajmuje i co mogę obserwować, przemyślenia po wizjach, napawa mnie dużym optymizmem – że śmierć ciała nie jest śmiercią psychiki, duszy. Moim zdaniem dusza istnieje – dodawał.

W listopadzie jasnowidz Jackowski mówił o swoich odczuciach dotyczących śmierci i tego, co dzieje się z człowiekiem po śmierci. – Ja nie mam wątpliwości. Pomyślmy, przestajemy być głodni, przestajemy chcieć, jesteśmy swobodniejsi, możemy fruwać, możemy myślą przenosić się w mgnieniu oka w ułamku sekundy, możemy czuć cudzą myśl – mówił.

– Wyobraźcie sobie o śmierci, że kiedy jesteśmy zdołowani i wiemy, że już jest kres kresów, nagle doznajemy niezwykłych możliwości, jesteśmy bytem, ale nie materialnym, tylko uniwersalnym (…) Po jakimś czasie możecie zatęsknić za chęcią bycia głodnym, za chęcią zakochania się i wielu innych rzeczy – tłumaczył Jackowski.

13 KOMENTARZE

  1. Z Panem Jackowskim się nic nie sprawdza czy kiedyś co kolwiek się sprawdziło? Pan Jackowski poprostu zgaduje raz mu się uda a dziesięć razy nie.

  2. Lubię Pana Jankowskiego ale przepowiadanie przyszłości to troszkę lipa przepowiadał że w Warszawskie wygra Pan Jaki i nie wygrał wyborów. Lecz nie twierdzę że nie odnajduje ludzi.

  3. Ja miałem sen bardzo realistyczny że Jackowski w tym roku umrze ale i tak w to nie wierzę

  4. Panie Jackowski,
    większości populacji coś takiego nigdy nie zagrozi gdyż są jak BITY W RAMIE…..

    PSTRYK i już ICH NIE MA….. NA ZAWSZE….

    • Tylko NAWRÓCENI mogą liczyć na ZYCIE WIECZNE a tych w katzolandii zwanej POLIN++ … ZERO

  5. Jackowski i inni „jasnowidze” czytają różne media, w tym absolutnie bzdurne, i powielają pierdoły. Żeby w XXI w. wierzyć w bajki…

  6. Warto poczytać o tych wszystkich przepowiedniach. Z moich badań wynika, że przyszłość jest ruchoma i czasem pojedyncza jednostka może zmienić losy. Idąc do wróżbity/wróżki oczekuje się tego co ona powiedziała. Może i miała racje co do osoby, której przepowiedziała przyszłość, ale inni ludzie mają na nią wpływ. Bardzo często ciężko powiedzieć jasnowidzom co się urodzi i ile się urodzi. Dlaczego nie wygrywają w totolotka? Po prostu według mnie wszystko zależy od losowości. Na to się składa wiele rzeczy.

Comments are closed.