Mocny wpis blogera! Co się stanie ze Stefanem W.? „Wróci do więzienia, zajmie najlepszą pryczę bo będzie najwyżej w hierarchii i będzie sobie grał w Playstation i pakował na siłowni za pieniądze podatników”

Stefan W. - to on chciał zabić Adamowicza. Foto: policja
Stefan W. - to on chciał zabić Adamowicza. Foto: policja

Obywatel D.C. w mocnych słowach ukazuje, co stanie się z kryminalistą-recydywistą w socjalistycznym polskim państwie. Stefan W. nie będzie cierpiał. Zwraca też uwagę, że mimo obecnie rzucanych deklaracji o jedności, to obie strony POPiS-u nakręcają przemysł pogardy, na który łapią się miliony obywateli.

Smutek… żal. Ogromnie mi żal p. Adamowicza i jego rodziny. Nie zamierzam jednak siedzieć cicho na temat przyczyn. Ta pozorowana wojna między PiS i PO i ich nieudolność przynosi niestety realne ofiary – napisał Obywatel D.C. i przypomniał kilka przykładów ofiar sporów politycznych: Smoleńsk w 2010 roku, zabicie Marka Rosiaka przez Ryszarda Cybę w październiku tego samego roku, samospalenia w 2013 i 2017 roku.

Po tragedii, kiedy p. Adamowicz wykrwawiał się na stole operacyjnym – pojawił się atak ze strony Owsiaka na „Plastusie” (obrzydliwa animacja B. Pieli atakująca WOŚP wyemitowana w TVP) ale też ze strony pisowskich wyrobników – P. Wielguckiego (Matka Kurka) czy S. Pereiry. Nawet posłanka Pawłowicz dorzuciła swoje 3 grosze. Tak jakby jakieś zaje..ne Plastusie i Owsiak byli najważniejszym tematem kiedy człowiek walczy o życie – podkreślił.

Wzajemne oskarżenia, szczucie, ataki, bujanie emocjami pomiędzy środowiskami dwóch partii, które PROGRAMEM SIĘ NIE RÓŻNIĄ (!) doprowadził do tego, że świr w Gdańsku dostał trigger i zaatakował niewinnego człowieka w świetle kamer. To jest praprzyczyna tego zła – ocenił Obywatel D.C.

Odniósł się także do przyszłości Stefana W., zamachowca, który zabił prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Powiem Wam co się stanie z napastnikiem z Gdańska Stefanem W. – wróci do więzienia, zajmie najlepszą pryczę bo będzie najwyżej w hierarchii i będzie sobie grał w Playstation i pakował na siłowni za pieniądze podatników. Darmowa szama, darmowa rozrywka, darmowy nocleg i darmowa siłka – taka będzie kara w państwie POPiS – zapowiedział.

Po jednej stronie mamy tragedię i śmierć niewinnego człowieka, który notabene wypisał się z POPiS! A po drugiej stronie mamy polityczne bydło, wzajemne ataki, nieudolność i kosmetykę w rządzeniu – napisał.

Źródło: facebook.com

25 KOMENTARZE

    • z pomocą seryjnego samobójcy to i owszem. Ale sam, dlaczego miałby się wieszać?

    • Ci, którzy go skierowali do popełnienia tego czynu na pewno zadbają żeby za długo nie pożył i za dużo nie powiedział.

      • A ciebie kto skierował do pieprzenia tych farmazonów. Bo sam na pewno ich nie wymyśliłeś!

  1. PiS to nie prawica, wartości lewicowe przegrały, wygrała libertariańska zasada nieagresji – Wolnościowcy wygrali.

    Prawicowiec nie musi być katolikiem, nie musi być nawet wierzącym, to nie ma nic do rzeczy.

    Partie wolnościowe na całym świecie niby mówią o Anarchokapitalizmie, Minarchizmie, Paleolibertarianizmie, Klasycznym liberalizmie czy Konserwatywnym liberalizmie, ale jak przychodzi co do czego to wszystkie popierają Leseferyzm – Czyli coś co nie jest niczym nowym, to już było i funkcjonowało doskonale, bo dzięki tej idei Anglicy podbili cały świat. Bez tej idei mogło nawet nigdy nie dojść do rewolucji przemysłowej i powstania Stanów Zjednoczonych. Bardzo możliwe, że dalej wszyscy żyliby w ciemnocie, nie byłoby internetu, a więc nawet nie pisałbym tutaj teraz o tym. Wychodzi więc na to, że wolnościowcy są tak naprawdę reakcjonistami, w takim rozumieniu, że chcą wrócić do starych zasad które uczyniły cywilizację zachodnią wielką. Rozumiany w ten sposób reakcjonizm nie oznacza zacofania, paradoksalnie oznacza postęp, ponieważ praktyka pokazuje, że własność prywatna i wolność wyboru dają najszybszy rozwój. W wczesnym wieku XIX wolnościowcy byli na lewicy i reprezentowali ruchy postępowe, ale rozumiany przez nich wtedy postęp już nastąpił właśnie dzięki nim samym – ten postęp to zlikwidowanie przez wolnościowców feudalizmu i wprowadzenie leseferyzmu. To wolnościowcy założyli i zbudowali USA, a idea leseferyzmu doprowadziła do rewolucji przemysłowej i powstania kapitalizmu. Teraz wolnościowcy są na prawicy i popierają rozwój przeciwstawiając się spowalnianiu tegoż rozwoju przez dzisiejszą lewicę. Dzisiejsza lewica popiera postęp, ale rozumiany przez dzisiejszą lewicę postęp, to tak naprawdę uwstecznienie się świata z czego dzisiejsza lewica wydaje się nie zdawać sobie sprawy. Działania dzisiejszej lewicy prowadzą do zniszczenia kapitalizmu – czyli całego dorobku rewolucji przemysłowej, konsekwencją takich działań jest powrót do wspólnoty pierwotnej. Istnieją dwa fronty dzisiejszej lewicy które gryzą się między sobą, a są to: tęczowa lewica i lewica katolicka, obydwa fronty chcą powrotu do wspólnoty pierwotnej, tylko trochę na innych zasadach. Lewica tęczowa nie wierzy w Boga, choć to nie jest regułą, a lewica katolicka wierzy w Boga, ale to też nie jest regułą, lewica tęczowa jest internacjonalistyczna i znów to nie jest regułą, a lewica katolicka jest nacjonalistyczna i również to nie jest regułą. Obydwa fronty lewicy naruszają wolność słowa, lewica tęczowa uważa, że powinno się zamykać ludzi w więzieniach za nieodpowiednie słowa o ludziach którzy są innej rasy, wyznania i narodowości, natomiast lewica katolicka uważa, że powinno się zamykać ludzi w więzieniach za nieodpowiednie słowa o tzw. narodzie i religii. Największymi wrogami jednej jak i drugiej lewicy, są oczywiście, klasyczni liberałowie, libertarianie, i wszyscy wolnościowcy – jak zwał tak zwał. Rządy różnych lewaków komunistów na świecie – czy to narodowych czy internacjonalistycznych, to bród smród i ubóstwo, więc Ja raczej nie chcę być z czymś takim kojarzonym, dlatego wolałbym żeby wolnościowcy byli raczej kojarzeni z prawicą aniżeli z lewicą.

    Osobiście uważam, że wolnościowcy nie powinni się zrażać zwykłymi pojęciami lewica czy prawica, bo to nie ma większego znaczenia w walce z totalniakami-kolektywistami. Jeśli komuś nie podobają się te pojęcia, to po prostu niech ich nie używa. Lewica i Prawica to w zasadzie tylko określenie po której stronie dana partia ma siedzieć w parlamencie i tyle.

    Tutaj mniej więcej na skos przechodzi linia która dzieli prawicę od lewicy:
    wykop.pl/cdn/c3201142/comment_Y8lN3CfkNIrKZrRggMN1XoeFoi1xCusW.jpg

    Kiedyś wszystko inaczej się nazywało. Komuniści przywłaszczają sobie pojęcia (jak widać kradną nie tylko rzeczy namacalne), a potem zmieniają ich definicje, na takie które bardziej im odpowiadają, podam przykład – We wczesnym wieku XIX wolnościowcy siedzieli w parlamencie po lewej stronie i nazywali siebie „socjalistami” (socjalny-społeczny). Przez słowo „socjalista” rozumieli to, że problemy lepiej rozwiązuje społeczeństwo miedzy sobą, a nie państwo. Potem totalniacy zawłaszczyli sobie termin „socjalista” W USA słowo „socjalista” się nie przyjęło, więc zwolennicy państwa totalnego zaczęli nazywać siebie „liberałami” – znowuż zawłaszczając ten termin dla siebie (tzw. liberałowie amerykańscy to socjaldemokraci którzy nie mają z liberalizmem nic wspólnego – nie mylić z klasycznymi liberałami, jest to bardzo ważne ze względu na to, że zwyczaj nazywania socjaldemokratów liberałami, obecnie zdołał się przebić również do Europy). Dziś zwolennicy silnego państwa opiekuńczego – czyli totalnego, siedzą po lewej stronie, ale PiS nie, bo wyciera sobie mordę słowem „patriotyzm” – a ludzie z tej partii nie są przecież żadnymi wolnościowcami, tylko zwykłymi komunistami.

    Czy istnieje tzw. „lewicowy liberalizm” – czyli „liberalizm amerykański”? – Oczywiście, że nie istnieje, to jest kolejny wymysł lewactwa i teraz wytłumaczę dlaczego:
    Liberalizm czy libertarianizm z natury są konserwatywne, nie ma czegoś takiego jak lewicowy liberalizm. Przecież ustawowe zezwolenie np. na zabijanie ludzi czy kradzież, to nie jest żadne zliberalizowanie prawa, tylko lewackie bezprawie – lewactwo uważa jednak inaczej i kolejny raz wypacza pojęcia. Jeżeli w Polsce prawo chroni bandytów i złodziei to znaczy, że prawo jest liberalne? Przecież to jest kompletny absurd. Ten tzw. liberalizm amerykański to po prostu odmiana socjaldemokracji.

    Uznawanie np. przez narodowców lewackiej narracji – czyli nazywanie socjaldemokratów liberałami to sabotowanie prawicy. Apeluję do narodowców: zaprzestańcie używania tego terminu w odniesieniu do lewactwa.

    Dlaczego teraz wolnościowcy są na prawicy… czy tylko z powodu zawłaszczenia pojęć przez totalniaków? Wydaję mi się, że jest tak dlatego, ponieważ wolnościowcy nie muszą już łamać prawa żeby walczyć z feudalizmem. Teraz sami muszą tego prawa bronić, przed totalniakami, którzy poprzez niszczenie praworządności próbują zniewolić ludzi.

    Wolność jest równoznaczna z praworządnością – nie inaczej, dlatego słowo „prawica” tym bardziej pasuje do wolnościowców.

    „Chcącemu nie dzieje się krzywda” – Wolnościowiec – Prawica
    „Oni wiedzą lepiej” – Mentalny niewolnik – Lewica

    Prawdziwy podział na prawicę i lewicę jest oparty na poglądach obyczajowych i ekonomicznych JEDNOCZEŚNIE i zaraz to udowodnię.

    „Chcącemu nie dzieje się krzywda” – Zasada prawa rzymskiego od wieków wpisana w cywilizację europejską, mająca szczególnie duże znaczenie w XIX i na początku XX wieku – czyli w okresie wyjątkowego rozkwitu cywilizacji europejskiej. Jest przeciwieństwem zasady „Oni wiedzą lepiej” – czyli marksistowskiej komunistycznej zasady która uchowała się do dziś. Wprowadzenie do konstytucji zasady „Chcącemu nie dzieje się krzywda” przywróci wolność człowiekowi, więc jest to moralnie uzasadnione, bo obecnie obowiązująca zasada odbiera człowieczeństwo – ludzie są traktowani jak bydło. Zasada ta automatycznie rozwiąże problem przymusowych ubezpieczeń, po jej wprowadzeniu państwo nie będzie mogło mówić wolnemu obywatelowi jak ma żyć – czyli np. nie będzie mogło: zakazywać picia alkoholu, palenia marihuany itd. zakazać kupowania niektórych leków w aptece bez zgody właściciela niewolników (czyli państwa), nakazać zapinania pasów w samochodzie, zakładania kasku podczas jazdy na motocyklu czy podczas pracy, nakazać ZASZCZEPIENIA SIĘ, ponieważ to jest wolny człowiek, to jest jego życie i tylko on wie co jest dla niego dobre, nikt więcej.

    „Dzieci należą do rodziców” – Każdy powie, że to jest jak najbardziej moralne, konserwatywne, odwołujące się do tradycji rodziny, ale w tej chwili w całej europie obowiązuje zasada „Wszystkie dzieci nasze są” – pedofilska komunistyczna zasada. Jeśli państwo może odebrać dzieci rodzicom – nieważne czy wysyła je pod przymusem do państwowej szkoły, przetrzymuje w państwowej służbie zdrowia, każe je POD PRZYMUSEM zaszczepić czy po prostu odbiera je rodzicom z innych przyczyn np. z powodu klapsów albo tego, że mieszkanie jest źle urządzone, to znaczy, że zasada „Dzieci należą do rodziców” obecnie nie obowiązuje. Po prostu dziś dzieci nie należą do rodziców, tylko do państwa.

    ‚Nienaruszalne prawo własności” – Czyli tylko właściciel ma prawo decydować o swojej własności, nikt inny. Jest to całkowicie anty-złodziejska zasada – a więc nie można kraść. Każdy wie, że podatki muszą istnieć, ale państwo nie ma prawa nakładać na ludzi takich podatków jak: podatek dochodowy, podatek przychodowy, czy podatek od czynności cywilnoprawnych, bo są to podatki marksistowskie które wynikają z idei sprawiedliwości społecznej. Podatki powinny być równe dla każdego. Państwo nie ma też prawa do redystrybucji czyimś mieniem kosztem jednej jednostki lub grupy na korzyść innej jednostki lub grupy. Po wprowadzeniu zasady „Nienaruszalnego prawa własności” znika całkowicie mrzonka o tzw. sprawiedliwości społecznej, od chwili wprowadzenia tej zasady istnieje tylko sprawiedliwość. Państwo nie ma też prawa ingerować w to co ktoś robi ze swoją własnością i na swojej własności. Oczywiście dopuszczalne jest prawo osiedlowe – czyli np. jeśli na jakimś osiedlu jest zakazana budowa fabryki która smrodzi, to nie można jej tam budować, ponieważ wedle umowy te zasady zostały już ustalone przez mieszkańców danego osiedla i jeśli ktoś kupi działkę na takim osiedlu to musi się liczyć z tymi zasadami. Jeśli ktoś chce budować fabrykę, to niech kupi taką działkę na której prawo osiedlowe ustalone przez mieszkańców nie będzie go w tej kwestii ograniczać. (W USA działa to bardzo dobrze).

    „Bandyta ma się bać” – Przypomina to nieco libertariańską zasadę nieagresji z tym że, do tego jest jeszcze dodana konieczność wprowadzenia kary śmierci za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Jednostka nie ma prawa do agresji na czyjeś życie, czyjąś wolność i własność. Jednostka która użyje przemocy w stosunku do innej jednostki która nie jest agresorem (nieważne czy narodzonej czy nienarodzonej), staje się agresorem i sama pozbawia się praw, ponieważ narusza czyjeś prawo do życia, czyjąś wolność i własność. Każdy ma prawo bronić swojego życia, wolności i własności pełną siła bez jej miarkowania (czyli nie istnieje coś takiego jak przekroczenie granicy obrony koniecznej). Zasada ta pokrywa się z zasadą „My home is my castle” (Mój dom jest moją twierdzą) dzięki której każdy jest panem we własnym domu i może bez żadnych ograniczeń bronić swojej własności. Obecnie w Polsce prawo chroni bandytów, za zabicie agresora w obronie własnej idzie się do więzienia, ponieważ w Polskim prawie jest zapis według którego można „przekroczyć granicę obrony koniecznej” a więc obecne prawo jest całkowicie niemoralne i anty-konserwatywne.

    „Każdy jest równy wobec prawa” – Tutaj będzie krótko. Nikt nie może być prawnie uprzywilejowany lub prawnie dyskryminowany, żadna jednostka, ani grupa ludzi, każdego obowiązuje takie samo prawo, nie ma tu żadnej dychotomii. Ta zasada oczywiście również nie obowiązuje np. rożne spółki mają przywileje, bo dostają zwolnienia z podatków.

    „Prawo nie może działać wstecz” – Tutaj chyba już wiadomo o co chodzi. W Polsce oczywiście prawo działa wstecz.

    „Umów należy dotrzymywać” – Są różne umowy między ludźmi – nie tylko te związane z pracą i dobrowolną wymianą. Powinna być możliwość dyshonoru (Tak jak Korwin Boniego). Spory między ludźmi powinny być rozstrzygane również przez sądy honorowe.

    „Zasada domniemania niewinności” – To zasada według której każdy jest niewinny do póki nie udowodni się mu winy. W Polsce ta zasada nie obowiązuje np. policja może przymknąć każdego próbując udowodnić mu winę – co jest całkowicie niemoralne.

    „Organy ścigania nie mogą stosować prowokacji” – Czyli policja nie może prowokować do przestępstw, tylko po to żeby kogoś przymknąć.

    „Nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej” – W Polsce oczywiście ta zasada jest powszechnie stosowana.

    „Wolny człowiek ma pełne prawo do posiadania broni” – Polska jest wyjątkowo rozbrojonym krajem.

    Taki jest obecnie podział, wykrystalizował się przez wieki.

    Monarchiści-reakcjoniści popierający leseferyzm to ludzie prawi mający szczególny stosunek do prawa. (JKM jest Monarchistą). Libertarianie i ogólnie wszyscy Wolnościowcy też chcą poszanowania prawa – już to udowodniłem. Niektórzy socjaliści, podpięli się pod prawicę, ale nigdy tak naprawdę nie byli zaliczani do prawicy, bo walczyli z kapitalizmem.

    Nie bez powodu ludzie prawi są po prawicy i szanują prawo. Przywrócenie porządku prawnego który przywraca wolność człowiekowi jest dla Wolnościowców bardzo ważne.

    Jednak mi chodzi o podział, niech rozmaici komuniści, naziści czy faszyści, nie podają się za prawice, bo na prawicy nie ma dla nich miejsca – to są totalniacy, więc są lewicą.

    Nigdy nie zaliczało się faszystów, ani socjalistów do prawicy, bo oni nie popierają kapitalizmu – wręcz nienawidzą takiego systemu. Od samego początku prawicą byli Monarchiści-Reakcjoniści-leseferyści szanujący prawo. Również Wolnościowcy są prawicowi – po angielsku nazywa się ich Right-libertarians. Wolnościowcy to po prostu ludzie popierający różne nurty liberalne i libertariańskie. en.wikipedia.org/wiki/International_Alliance_of_Libertarian_Parties

    Na przykład nacjozwierzętom (którzy bezczelnie podpinają się pod prawicę) tak bardzo przeszkadza „wolny rynek” i „klasyczny liberalizm”, sami bazują na ideologi rewolucyjnej, oświeceniowej, lewackiej i jakobińskiej jaką jest „nacjozezwierzęcenie”.

    Prawica to ludzie uważający się za prawych, szanujący prawo (czego absolutnie nie można powiedzieć o PiS-ie i nacjozwierzętach), dlatego siedzą w parlamencie po prawej

  2. Obstawiam, że ponownie dostanie ataku „niepoczytalności” i odbierze sobie życie w areszcie. Ewentualnie dostanie tak żółte papiery, że cokolwiek by nie powiedział, to za bełkot wariata zostanie uznane.

  3. No lepiej powodzi się takiemu masonowi, nie wiem czy wariat, Andersowi Breivikowi.

  4. Niestety te słowa Obywatela D.C. ani nikogo innego nic nie zmienią.
    Nawiedzeni POPiSowi kr etyni są organicznie, fizycznie i intelektualnie ogarnąć całości problemu. Dla nich liczy się tylko: Dołożyć wrogowi!
    Miejmy nadzieję, że w którymś momencie przesadzą i ludzie nagle przejrzą na oczy: Co ono wygadują!
    I się od nich odwrócą.

  5. spoko, spoko, przecież orzekli, że to psychol, więc najwyżej pół roku w kaftanie dostanie i wyjdzie na wolność, ewentualnie zmienią kwalifikację na bójkę ze skutkiem śmiertelnym, a to 4 lata, wyjdzie po 2

    • No niezupełnie.Przecież on nie był z Najwyższej Kasty,więc możemy mieć zajęcie przez dobre kilka lat.
      Bo może jeszcze zaistnieć wyrok na zamówienie,tak żeby ośmieszał obecną reformę sądownictwa Ziobry.
      No chyba iż znajdą mu powiązania z jakimiś dyżurnymi wrogami.Niestety,lecz nie będzie to łatwe gdyż związek z Huawei ,ajatollachami czy Kimem byłby „mocno” wątpliwy i nawet ABW tego nie naciągnie,
      pomimo sugestii ,że mógł się w celi nawrócić np na komunizm.

  6. To jeszcze trzeba udowodnic:)A jak zmieni zeznania i powie ze to nie on? albo pomrocznosc jasna?
    Robta co chceta:)) Skladka na adwokata!:))

  7. A kto bandytę wypuścił z paki, jaki to sędzia, z jakiej kasty, a kto jej broni, a kto zabezpieczał i organizował imprezę masową i wydał na nią zgodę?

  8. Koniecznie przywrócić karę śmierci za morderstwo z premedytacją. Bez niej cały Kodeks Karny nie ma sensu!

  9. Kto wie, nie można wykluczyć, że mandżurski kandydat w osobie psychola zastał zatrudniony by przyprawić Polsce stosowną gębę na arenie międzynarodowej. Fabuła zagęszcza się. Za parę dni konferencja nt bezpieczeństwa bliskowschodniego. To może być złożona sprawa.

  10. Wielgucki a umiesz cos oprocz pisania jak na fazie ??? no chyba nic.potrafisz zwolac miliony i zebrac miliony?? watpie.potrafisz wesprzec potrzebujacych ?? watpie zebys to kiedykolwiek zrobil.to wlasnie ta nie moc cie rozwala,po za pisaniem bzdur totalnych nie potrafisz nic.to dzieki tobie i poslance stalo sie to co sie stalo bo siejecie nienawisc wsrod ludzi to ty i tobie podobni razem z poslanka sa temu winni,to wasze slowa sa nienawiscia .bo jestescie zazdrosni ze nic nie potraficie.piszecie tylko bzdury i szerzycie faszyzm i nienawisc

  11. Stefan W. jest schizofrenikiem
    Był trzymany także na zamkniętym odziale psychatrycznym w więzieniu. Podstawowe pytanie brzmi: dlaczego nie jest przymusowo leczony? Co będzie? NIC. Nie będzie sprawy sądowej. Stefan W. zakończy żywot w psychuszce bo jest chory.

    • Gdy nie ma kary śmierci, to nie wiadomo co jest gorsze: więzienie czy psychuszka.
      Personel szpitala psychiatrycznego nie będzie ryzykował utraty zdrowia czy życia w kontakcie z tego typu osobnikami. Morderca będzie więc faszerowany psychotropami. Będzie takim chodzącym (a może nawet niechodzącym) trupem.
      Przypomina mi się w takich wypadkach film „Lot nad kukułczym gniazdem” ze wspaniałą rolą Jacka Nicholsona. Nicholson podpadł i zaczęto go faszerować psychotropami. Jego towarzysz niedoli Indianin uznał, że w tym stanie lepsza dla niego będzie śmierć. I udusił go.
      Niech nikt mi nie mówi, że to w Polsce niemożliwe !!! U nas możliwe jest trzymanie niewinnego człowieka przez 8 czy 10 lat, tylko dlatego, że sąsiad go pomówił. Zdaje się, że własnie o „mowę nienawiści”. Bez aktu oskarżenia, bez wyroku sądowego.

      • Opowiadasz nie prawdę która jest podszyta wyobrażeniami z lotu nad kukułczym gniazdem. Rozwieję dla pewności twoje wątpliwości.
        1. Leki psychotropowe nie działają tak jak mówisz jeśli ktoś jest naprawdę chory – w schizofrenii czy innej chorobie neuropsychiatrycznej gdy pacjentowi podaje się leki to jego stan się poprawia ponieważ ustępują objawy choroby będące wynikiem nieprawidłowych wahań hormonów na synapsach. Innymi słowy znikają urojenia, omamy, rozkojarzenie, dziwactwa, stępienie uczuciowe, wahania nastrojów itp. Co to daje? A to że pacjent nie wymaga pacyfikacji np. kaftanem bo sam z siebie zachowuje się normalnie po wejściu w remisję choroby stąd Stefan W. wcale nie skończy jako zombie z lotu nad kukułczym gniazdem o ile jest faktycznie chory. Wszystko to kwestia dobrania dawek poza tym obecnie leczy się nowszymi lekami które nie dają tak nasilonych działań ubocznych.
        2. Mówisz o personelu – czy ty w ogóle wiesz jak naprawdę wygląda oddział sądowo-psychiatryczny? To nie jest zwykły szpital psychiatryczny – panuje tam wysoki rygor, są obecne kraty w oknach i śluzy oraz inne zabezpieczenia, ale personel nic nie ryzykuje,bo jest przeszkolony w postępowaniu z takimi ludźmi, więc wie jak się zachować. Poza tym tam nie idą ludzie którzy nie wiedzą na co się piszą.
        Nie wypowiadaj się o rzeczach o których nie masz pojęcia bo to co mówisz to tylko twoje wyobrażenie.

        • Nic nie rozwiałeś.
          Jeżeli twierdzisz, że nie ma w Polsce przypadków (o których było głośno w mediach) przetrzymywania w psychuszkach przez kilka czy kilkanaście lat niewinnych ludzi – to łżesz ja bura suka.
          Źle użyłem słowo psychotropy? Ty jednak (jak i wszyscy to czytający) doskonale mnie zrozumiałeś o co chodzi. Ja nie wykupywałem leku w aptece. Wtedy zgoda – musi być poprawna nazwa. Ale nie w potocznej dyskusji.

          • Czy rozumiesz o czym ja napisałem? Ja napisałem że twoje wyobrażenie odnośnie działania leków jest błędne i błędne jest wyobrażenie od oddziałach sądowo-psychiatrycznych a to czy nazywasz leki psychotropowe określaniem „psychotropy” nie ma znaczenia.

Comments are closed.