Obywatele chcą emerytur bez podatku. PiS blokuje projekt ustawy! Emeryci nadal płacą podatki od swoich głodowych świadczeń emerytalnych…

Emerytura to świadczenie społeczne wypłacane przez państwo po zakończeniu pracy – przynajmniej w teorii. Praktyka pokazuje jednak, że kwestia ta nie jest wcale taka prosta. Emerytury są obecnie obciążone podatkiem dochodowym (PIT), tak samo jak wynagrodzenie za pracę.

Ciężko jednak uznać emeryturę za taki sam dochód jak ten wynikający z pracy. Państwo, wypłacając emeryturę z ZUS, odlicza od niej podatek, który trafia z powrotem do budżetu państwa. W celu przeprowadzenia tej skomplikowanej operacji, musi ono utrzymać tabuny urzędników, którzy to wszystko policzą i dopilnują, żeby wszystko zgadzało się co do złotówki- sam ZUS zatrudnia ponad 40 tys. osób.

W 2018 r. połowa emerytów otrzymywała świadczenia w wysokości 1338 zł netto. Gdyby od emerytury nie odprowadzano PIT i składki zdrowotnej, otrzymaliby oni 1600 zł, czyli o blisko 300 zł więcej. Niestety rząd Prawa i Sprawiedliwości nie jest zwolennikiem ułatwienia emerytom. W marcu 2018 r. PiS w pierwszym czytaniu odrzucił projekt ustawy, zakładający zwolnienie emerytur z opłat. Pomysł „nie zasłużył” nawet na debatę w komisjach sejmowych.

Teraz rządzących czeka kolejny sprawdzian. W grudniu 2018 r. do Sejmu wpłynął obywatelski projekt ustawy Emerytura bez podatku, pod którym podpisało się 140 tys. obywateli. Podobne rozwiązania polegające na zwolnieniu emerytury z podatków, od dawna funkcjonują w krajach takich jak Węgry, Bułgaria czy Litwa.

Jak widać, wielu obywateli popiera pomysł zwolnienia naszych emerytur z dodatkowych opłat. Propozycję tę popierają także politycy Partii Wolność, którzy od wielu lat powtarzają, że trzeba zlikwidować podwójne opodatkowanie tego typu świadczeń i oddawać ludziom to, na co sobie ciężką pracą zasłużyli. Jak zauważył ostatnio na Twitterze Wiceprezes Partii Wolność Sławomir Mentzen: „rząd PiS zabiera pieniądze nawet otrzymującym głodowe sumy emerytom. Trzeba nie mieć serca, by zabierać mającemu 946 zł emerytury te ponad 150 zł.”.

źródło: pulshr.pl, money.pl

14 KOMENTARZE

  1. Glodowe emerytury to beda mialy obecnie pracujace pokolenia – w Polsce obowiazuje emerytalny system repartycyjny, co oznacza, ze obecnie oplacane skladni ZUSowskie sa w 100% przeznaczane na wyplate emerytur. Jak wiadomo zbliza sie gigantyczny niz demograficzny, w zwiazku z czym zmniejszy sie ilosc pracujacych w stosunku do emerytow, a wiec i emerytury. To co nalezy zrobic, to obznizyc emerytury obecnym emerytom, aby zaoszczedzone pieniadze mozna bylo przeznaczyc na podwyzki przyszlych, glodowych emerytur.

    • propaganda migracyjna sie zacznie, ze migranci z 3cigo swiata naprawia ekonomie i system emerytalny – to byly hasła w niemczech i zachodzie eu.

      A Polacy robia wszystko co na zachodzie…. Wiec i zrobia to. I bedzie pozamiatane.

      • Zachod sciagnal sobie migrantow, ktorzy siedza na socjalu i doja system. To jest kompletne wypaczenie idei migracji zarobkowej i nie jest to zaden przyklad.

  2. PIS ma w d.upie emerytrów i wyborców – wysokie podatki sa niewzruszalną podstawa tej skrajnie lewicowej, a miejscami wręcz komunistyczno-PRLowiskiej partii
    ale ogłupieni emeryci i wyborcy dalej będą na tych komuchów głosować,

  3. PiS ma w nosie 500+ miało być na każde dziecko i samotne matki które muszą pracować chociaż rząd stawia im kłody pod nogi w postaci progów??? Jesteście kł.amcami? Żadna matka i żaden emeryt już nie zagłosuje na was !!! PRZEGRACIE !!! Dajecie 500+ bogatym A taka matka co ma z życia? Ja mam z alimentami 2.800 zł z tego opłacić wynajęte mieszkanie, utrzymać stare auto, naprawy i zatankować bo woże dziecko do przedszkola . A z czego mamy żyć? Ośmieszacie się tylko bo bogaty śmieje się z was i mnie z dzieckiem. To jest takie przykre , że tak PONIZACIE SAMOTNE Matki z jednym DZIECKIEM. Nigdy więcej PIS !!!

    • Nigdy nie było mowy o 500+ na jedno dziecko. Kłamiesz. A samotna matka(pytanie dlaczego samotna) musi spełnić kryterium dochodowe by 500+ otrzymać. Ty nie spełniasz.

  4. Problem jest jeszcze inny. Pieniądze z podatków od emerytur trafiają do budżetu, ktory musi dofinansować ZUS by ten miał z czego wypłacić świadczenia. I tak pieniążki krążą od ZUS do budżetu i z powrotem. Moim zdaniem należy znieść podatek od emerytur stopniowo. Po kilka procent co roku. Emeryci mieliby więc realną waloryzacje a ZUS z budżetem nie musieli by sie przerzucać pieniążkami. Rzecz jasna zmalał by koszt obsługi wypłaty świadczeń i poboru podatku. Bo byloby kilka milionów PIT mniej do załatwiania itd. Na obsłudze mozna by wówczas sporo zaoszczędzić, na papierach, korespondencji i roboczogodzin urzędniczych.

  5. Może państwo nasi prawo i sprawiedliwość zrobili porządek i przestali kombinować jak konie pod górę bo ludzie mają już dość tych ich sprawiedliwości i niech w końcu uporządkują sprawy a nie zamiatają pod dywan bo jak to mówią do trzech razy sztuka.

  6. Natomiast są pieniądze na emerytury dla „poszkodowanych” przez nazizm i komunizm żydów z Izraela, oraz ich dzieci i wnuki/też poszkodowane?/.No i oczywiście dla Ukraińców po roku pracy w Polsce. Dla Polaków NIE MA!!

  7. Jak by władza ludzi nie kopała, tak dalej głosują ślepo brnąć w przepaść….

  8. Fundamentem socjalistycznego państwa opiekuńczego jest głupota i absurd.

  9. System (ZUS) obleczony jest taką absurdalną patologią, iż ogłupia naród w stopniu absolutnie bezprecedensowym, ze smutkiem kontestuje, że zrozumienie w czym uczestniczymy przymusowo ma charakter bezrefleksyjnych bredni pozbawionych jakiejkolwiek wiedzy. Ale co się dziwić, wszystkie rządzące bandy i kasty beneficjentów systemu, postarały się bardzo, aby oduraczyć naród w tej materii. Po pierwsze system jest REPARTYCYJNY to znaczy, że dzisiejsi pracujący płacą na dzisiejszych emerytów. To oznacza, że tyle pieniędzy ile wpływa do systemu (przynajmniej ze składki emerytalnej) powinno być podzielone na wszystkich emerytów. Pewno w normalnym systemie, byłaby to przyzwoita emerytura, płacona w zależności od przepracowanych lat, lecz nie w naszym kraju. NIKT NICZEGO NIE WYPRACOWUJE – to nie jest żaden system kapitałowy, to kłamstwo wciskane hołocie, aby ją okradać z większości wynagrodzenia i to tych co najmniej zarabiają, z drugiej strony świadcząc wysokie apanaże wybrańcom narodu, zwalniając ich z płacenia składek lub zwalniając ich z pełno-okresowego płacenia; Prezydent, Posłowie Senatorowie, sędziowie, prokuratorzy, górnicy, krusowcy, wojsko policja, służby 2 i 3 literowe i bóg wie kto jeszcze, czyli jakies 8 milionów jest zwolnionych. Natomiast w imię „sprawiedliwości społecznej” próbowano podnieść wiek emerytalnym tym co płaca najwięcej, najdłużej i najmniej zarabiają. W systemie repartycyjnym nie ma miejsca dla żadnych uprzywilejowanych, czyli odchodzących na emerytury wcześniejsze czy płatconych jakoś specjalnie w imię innych zasad, bo taki system natychmiast staje się bezsensowny, niewydolny i deficytowy i trzeba go wspomagac z podatków, czyli płacą najsłabsi podwójnie. Istniejący absurd powoduje blokowanie potencjału gospodarczego, blokuje rynek pracy, powoduje wszelkie absurdalne szalbierstwa na umowach o pracę i blokuje wysokość płac i rozwój gospodarczy w stopniu absolutnie patologicznym i jest przyczyną kompromitujących świadczeń emerytalnych. Wszyscy rządzący w Polsce nie podejmują realnych zmian w systemie, bo natychmiast po dorwaniu się do koryta, aspirują do grupy beneficjentów postkomunistyczno-neoliberalnych kast, które wyrwały sobie bandyckie przywileje emerytalne degradując system emerytalny i finansowania służby zdrowia. Ciekaw jestem kiedy wybierzemy wreszcie rządzących przyzwoitych, którzy rozpędzą tę patologię (ZUS FUS, KRUS, ) na cztery wiatry wprowadzając jedną równą składkę dla wszystkich (1000zł), płaconą przez 40 lat, dając po tym okresie świadczenie emerytalne w wysokości 2,5 tys zł wolne od podatków. Ale kluczowa właśnie jest ta kwota wolną od podatków w wysokości 2,5 tys zł na miesiąc, która pozostawi w kieszeni emeryta nie smieszne 70 zł ale kilkaset zł, bo przecie w takim systemie pobieranie podatków od emerytur to szczyt absurdu obciążający płacących na emerytury podwójnie.

  10. To podpuszczanie 90% polskich emerytów.Ci z malymi emeryturami i tak placą niskie podatki.A na zwolnieniu wszystkich emerytur z podatku zarobi ci z najwyższymi stawkami czyli sędziowie,prokuratorzy,wysocy urzędnicy,politycy,slużby czyli ci co sami nigdy nie placili ZUSu.I to jest bez sensu.O wile lepsze jest znaczne podniesienie kwot wolnych a zachowanie a nawet podwyższenie opodatkowania emerytur kast uprzywilejowanych.

Comments are closed.