Stefan W. zabójca Pawła Adamowicza planował masakrę w Warszawie? Jego zeznania szokują!

Według podanych informacji morderca Stefan W., który zabił prezydenta Pawła Adamowicza, miał planować znacznie więcej. Jak zdradził śledczym planował on zamach w tłumie ludzi w Warszawie.

Morderca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza w dzień po zamachu, złożył zeznania w Prokuraturze w Gdańsku. W czasie przesłuchania miał wyjawić, że od dawna planował atak z użyciem broni. Dodatkowo miał mówić, że przynajmniej dwa razy chciał już zaatakować.

Według dziennika „Gazeta Wyborcza”, matka Stefana W. ostatniego dnia listopada powiadomiła policję, że jej syn może być niebezpieczny.

„Dla mnie było jednoznaczne, że może się to wiązać z zagrożeniem życia. Gdy miał 12 lat, stwierdzono u niego zaburzenia emocji i zachowania. Leczyć psychiatrycznie zaczął się pod koniec drugiego roku pobytu w więzieniu, gdzie skarżył się, że słyszy głosy” – powiedziała matka mordercy.

Informacja o podejrzeniach matki Stefana W. miała jeszcze tego samego dnia trafić do zakładu karnego, w którym mężczyzna przebywał. Rzeczniczka Służby Więziennej twierdzi jednak, że nota nie zawierała informacji o podejrzeniach matki.

„Poinformowano zakład karny w Gdańsku, że z wiedzy policjantów wynika, iż osadzony oznajmia, jakoby był niesłusznie skazany na tak wysoki wyrok. Było o tym, że twierdził, iż napadów dokonał z atrapą broni, a nie prawdziwą bronią, i czuje się z tego powodu pokrzywdzony. Dlatego jak wyjdzie na wolność, to może dokona napadu z użyciem prawdziwej broni” – powiedziała ppłk Elżbieta Krakowska.

Jak podaje „Gazeta Wyborcza” według śledczych Stefan W. obwiniał polityków za swój wcześniejszy pobyt w więzieniu. Twierdził, że to przez nich spędził za kratkami 5,5 roku i że kara ta była zbyt duża.

Dodatkowo miała mówić, że syn nie chce, by sądzono go w Gdańsku, bo to miasto rządzone przez Platformę Obywatelską i uratować może go tylko Zbigniew Ziobro.

Co więcej w czasie przesłuchania morderca potwierdził, że chciał dokonać ataku z użyciem broni. Tuż po wyjściu z więzienia Stefan W. wyjechał do Warszawy, gdzie, jak wyjawił, chciał „zrobić coś dużego, o czym wszyscy będą mówić”.

Miał dokonać zamachu w tłumie ludzi, jednak zrezygnował z tego przedsięwzięcia i wrócił do Gdańska. W swoim rodzinnym mieście także planował atak w miejscu publicznym, jednak ponownie zaniechał planów.

13 stycznia, na scenie WOŚP, nożem zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Źródło: Gazeta Wyborcza

15 KOMENTARZE

  1. To jest klasyczna dezinformacja . Mnozenie coraz bardziej absurdalnych opowieści. Przypomnę , że Gazetę Wyborczą załozył Czesław Kiszczak w 1989 roku . Jak niedawno ujawniono, jeszcze 10-15 lat temu Michnik i inni niezłomni bojownicy o wolność pisali do Kiszczaka wiernopoddańcze listy. Oficjalnie Kiszczak 10-15 lat temu był tylko emerytowanym sowieckim ubekiem

  2. Skoro Stefan był ewidentnym świrem, to z jakiej przyczyny POstkomuniści obwiniają PiSokomune?

  3. Kary smierci nie ma. Wypuszcza go po pieciu latach, znowu kogos zabije i tak daLEJ.

  4. Taktyka Wilmonta jest typowa dla pedałów ukrywających się pod skorupką twardziela. To typowy dupodaj i obciagacz, dymany w tylek w pace i zapewne tesknił za tym tak bardzo, ze postanowil wrócić.
    Ten czliwiek powinien zostac oddany w ręce Talibów.
    W Polsce w wiezieniu bedzie mial tylko luxus i 3 rzeczy które kocha.:
    1 mieszkanie za darmo
    2 jedze ie za darmo
    3 sex za darmo

  5. A co w Polsce robią Ci, którzy tylko ukrywają się pod polskimi nazwiskami? Nazwisko o niczym nie świadczy.

  6. Co prezydent winien dobry człowiek .Służba więzienia a zneca się na wiezniach trują tabletkami prowokują bija na celach dźwiękoszczelnych.Mnie w Gdański skazali niewinnie na 3lata .i przybili mi inne zeczy .Nigdy nie przyznam się do czegoś czego nie zrobiłem .Sedziowie w Gdańsku są skorumpowani nawet wokandy dawało za pieniądze bo kto miał kase to wychodził na wolność.A biedak bez adwokata siedział.Walczyłem 5 pięć lat o odszkodowanie bo byłem przetrzymywany w nieludzkich warunkach w Starogardzie Gd.wszystko było na moja szkodę i tak sprawę przegrałem.Sedziowie i adwokaci to banda najgorszych skorumpowanych złodziei tylko pałace se budują za państwowe pieniądze.W szczególności w Polsce. Waldek Starogard Gd.

Comments are closed.