Maskarada trwa. Okładka „Newsweeka” z żoną Adamowicza wywołała burzę w sieci. Internauci bezlitośni

Magdalena Adamowicz na okładce Newsweek Polska. Foto: tter
Magdalena Adamowicz na okładce Newsweek Polska. Foto: tter
REKLAMA

W poniedziałek ukaże się najnowszy numer „Newsweeka”, jednak już teraz w sieci można zobaczyć okładkę tego wydania. Internauci żywo komentują gazetę Tomasza Lisa.

Dwa tygodnie temu zmarł jej mąż, ale to nie przeszkadza Magdalenie Adamowicz brylować w mainstreamowych mediach. Na okładce najnowszego „Newsweeka” widnieje zapowiedź wywiadu przeprowadzonego przez Tomasza Lisa z wdową po prezydencie Gdańska „Wszystko o Pawle”.

REKLAMA

„W dniu śmierci zadzwonił do mnie bardzo wcześnie. Był poranek w Polsce. Mówi: «Miałem fatalną noc, jakieś koszmary». Był roztrzęsiony” – czytamy w umieszczonej na okładce zapowiedzi.

Internauci nie omieszkali skomentować okładki najnowszego Lisweeka. Zwracali uwagę, że Magdalena Adamowicz próbuje wejść w politykę po zaledwie dwóch tygodniach od śmierci męża. Otrzymała bowiem propozycję startu w wyborach do PE od Roberta Biedronia. Mówi się także o tym, że na swoich listach chciałaby ją wystawić Platforma Obywatelska.

„Trumienna celebrytka. Rodzi się pytanie: kiedy «Taniec z gwiazdami»? Bo «Taniec z trumnami» to już od dawna trwa…” – napisał jeden z Twitterowiczów.

„Magdalena Adamowicz nie ustrzegnie się porównań do wdów smoleńskich. Trochę szkoda. A na wywiad już nie mogę się doczekać” – dodał inny.

„Szczerze? Patrząc jak składnie i z jaką gracją odbywa się teatr dla mas w mediach, przyszło mi do głowy iż może śp. Adamowicz faktycznie nie wiedział ile ma kont i ile jest na niego zapisane…” – sugerował kolejny.

„Taka okładka poniedziałkowego Newsweeka. Wdowa robi show. Żałosne” – podsumował bezlitośnie inny użytkownik sieci.

Źródło: Twitter

REKLAMA