Godek dołącza do propolskiej koalicji! „Głos na PiS to głos za aborcją, podobnie jak na PO” [WIDEO]

Kaja Godek na konferencji Koalicji antyunijnej/fot. Facebook Partia Wolność
Kaja Godek na konferencji Koalicji antyunijnej/fot. Facebook Partia Wolność

Na dzisiejszej konferencji w Sejmie przedstawiono nowego członka propolskiej antyunijnej koalicji prawicy. Jest to Kaja Godek, założycielka Fundacji Życie i Rodzina, obrończyni życia.

Mamy zaszczyt powitać w szeregach naszej koalicji panią Kaję Godek. Kobietę, która nie bała się rzucić w ostatnich latach wyzwania i Platformie i PiS, czołową liderkę ruchu prolife w Polsce a przede wszystkim bardzo dzielną matkę – powiedział Robert Winnicki.

Kaja Godek przypomniała, że „ponad rok temu przynieśliśmy do Sejmu jako obywatele blisko milion podpisów pod projektem Zatrzymaj Aborcję, projektem zatrzymującym rzeź na niepełnosprawnych dzieciach”. – Przez ten rok byliśmy świadkami najpierw bardzo szybkiego procedowania projektu w pierwszym czytaniu a potem celowego i konsekwentnego spowalniania nad nim prac aż do zamrożenia w sejmowej podkomisji, która przez siedem miesięcy nie przedstawiła żadnego raportu ze swoich prac – powiedziała Kaja Godek.

Zwróciła też uwagę na fakt, że „podkomisje sejmowe z reguły działają kilka tygodni, zaś podkomisja posła Matusiaka z Prawa i Sprawiedliwości działa, a raczej nie działa blisko siedem miesięcy”.

Prawo i Sprawiedliwość ignoruje postulat o ochronie życia, ponieważ uważa, że może to robić. Ponieważ wyborcy o poglądach prolife i tak zagłosują na PiS. Pacyfikuje również bardzo skutecznie obronę życia we własnych szeregach. Bierze na listy wyborcze proliferów, wprowadza ich do parlamentu albo parlamentu europejskiego, a potem nie pozwala im działać – podkreśliła Kaja Godek.

W tym momencie obowiązuje umowa z Jachranki. Tam na początku grudnia prezes Kaczyński zebrał swoich posłów i zabronił im bronić życia. To jest bardzo wyraźny sygnał, że ktokolwiek zacznie wyłamywać się z tej dyscypliny na rzecz zachowania aborcji w polskim prawie, będzie miał problemy. I takie sygnały dochodzą. Posłowie o poglądach prolife są regularnie pacyfikowani przez kierownictwo partii i nie mogą nic zrobić w ramach tej formacji – powiedziała Godek.

Wynika z tego prosty wniosek: Głos na Prawo i Sprawiedliwość to głos za aborcją, dokładnie tak samo jak na Platformę Obywatelską. Z tą różnicą, że PO deklaruje to jawnie, PiS deklaruje bycie za życiem, a w swoich działaniach politycznych jest za aborcją – stwierdziła obrończyni życia.

Kaja Godek podkreśliła również, że „Unia Europejska do której weszliśmy 1 maja 2004 roku w takim kształcie, w jakim była, obecnie już nie istnieje”. – Zapowiedź, że UE nie będzie się wtrącała w krajach członkowskich w sprawie moralności nie zrealizowała się. Regularnie przegłosowywane są tam raporty dotyczące rzekomego łamania praw człowieka, gdzie jako łamanie praw człowieka wymienia się m.in. niemożność zabicia własnego dziecka – powiedziała.

Jest nieustanna presja ze strony PE poprzez kolejne rezolucje i raporty aby kraje członkowskie poszerzały dostęp do aborcji, aby absolutnie żaden kraj nie wprowadzał ochrony życia, aby na równi z małżeństwem kobiety i mężczyzny stawiać wszelkie inne związki. Europejska lewica realizuje agendę LGBT i feministyczną, a PiS daje jej posłuch, ponieważ bardziej ceni dobre stosunki z tym środowiskiem, niż prawa dziecka do życia czy wychowywania w normalnej rodzinie złożonej z mamy i taty – oceniła Kaja Godek.

Źródło: facebook.com