
Podczas lotu do Nowego Jorku doszło do tragedii. Na pokładzie samolotu zmarła stewardesa.
Do tragicznego zdarzenia doszło na pokładzie samolotu linii Hawaiian Airlines lecącego z Hawajów do Nowego Jorku. Maszyna musiała awaryjnie lądować w San Francisco.
Koszmar pasażerów zaczął się po tym, gdy jedna z pracownic personelu pokładowego poskarżyła się na bardzo silne bóle w klatce piersiowej. Pozostali stewardzi znaleźli lekarza wśród pasażerów. Akcja reanimacyjna trwała aż do lądowania samolotu.
Przerwano ją dopiero wtedy, gdy maszyna wylądowała na płycie lotniska w San Francisco. Zanim na miejscu pojawili się wezwani ratownicy, lekarz stwierdził zgon stewardessy. Prawdopodobną przyczyną śmierci był atak serca.
Fox News podaje, że kobieta miała ponad 30 lat doświadczenia w pracy jako stewardessa.
źródło: Fox News