
– Gdy byłem ministrem sprawiedliwości nie nadzorowałem prokuratury, w związku w tym nie mam operacyjnej wiedzy na ten temat działań prokuratury ani policji; w przypadku afery VAT-owskiej moja wiedza jest bliska zeru – powiedział wicepremier Jarosław Gowin.
Sejmowa komisja śledcza ds. VAT zaplanowała na wtorek przesłuchanie Jarosława Gowina, który był ministrem sprawiedliwości w latach 2011-2013, oraz zastępcę dyrektora departamentu podatku od towarów i usług ministerstwa finansów Jacka Kautego.
Gowin powiedział we wtorek w radiowej Jedynce, że jest „trochę zaskoczony”, że został wezwany przed komisją ds. VAT. – Bo o ile w przypadku afery Amber Gold sam deklarowałem (…), że zdecydowanie powinienem stanąć przed tą komisją i miałem na ten temat dużą wiedzę – nawet członkowie komisji z partii opozycyjnych podkreślali, że w przeciwieństwie do wielu innych świadków ja nie uchylałem się od odpowiedzi na trudne pytania – natomiast w przypadku afery VAT-owskiej moja wiedza jest bliska zeru – powiedział minister nauki.
Na uwagę, że w owym czasie był ministrem sprawiedliwości Gowin przypomniał, że jako minister sprawiedliwości nie nadzorował prokuratury. – W związku z tym ja nie mam żadnej wiedzy operacyjnej na temat działań ani prokuratury, ani tym bardziej policji. Nadzorowałem sądownictwo, upraszczałem prawo gospodarcze i być może tutaj państwo posłowie będą starali się dociekać jak przebiegały te prace nad uproszczeniem prawa gospodarczego – zaznaczył wicepremier.
Komisja śledcza ds. VAT została powołana na początku lipca ub.r. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie.
Źródło: PAP