Narkotyki, awantura z żoną, interwencja policji. Zenek Martyniuk nie wytrzymał i wysyła syna na odwyk za granicę

Zenek Martyniuk. Foto: PAP/Strefa Gwiazd/Marcin Kmieciński
Zenek Martyniuk. Foto: PAP/Strefa Gwiazd/Marcin Kmieciński
REKLAMA

Nadużywanie narkotyków przez Daniela M. spędza sen z oczu Zenonowi Martyniukowi. Jak podaje se.pl, król disco polo martwi się o syna, który popadł w konflikt z prawem, rozstał się z żoną i nie będzie wychowywać własnego dziecka. Lider Akcentu ma jednak nadzieję, że chłopak wyjdzie na prostą. Wierzy w leczenie odwykowe za granicą.

O Danielu M. zrobiło się głośno na początku stycznia. Syn króla disco polo zrobił awanturę ciężarnej żonie i nie chciał jej wpuścić do domu. Wezwana policja znalazła u niego sporą ilość marihuany. Zenek jest przerażony zachowaniem syna. Bardzo by chciał, żeby jedynak zaczął się leczyć i to w ośrodku za granicą. Pieniądze nie grają roli.
Martyniukowie liczą, że ich syn, który ostatnio wyjechał w góry na Słowację, wróci w rodzinne strony. Chcą, by znów zajął się pracą w swoim klubie i spróbował pojednać z żoną. Zenek wciąż ma nadzieję, że młodzi się dogadają.

REKLAMA

se.pl

REKLAMA