To „Gazeta Wyborcza” papieża Franciszka? Kobiecy dodatek do watykańskiego dziennika piętnuje… wykorzystywanie seksualne zakonnic przez księży

Lucetta Scaraffia i zakonnice/fot. Medol/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons/Pixabay (kolaż)
Lucetta Scaraffia i zakonnice/fot. Medol/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons/Pixabay (kolaż)
Prenumerata NCZ! z prezentem

Na łamach kobiecego dodatku (sic!) do watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano” napiętnowano zjawisko seksualnego wykorzystywania zakonnic przez księży. W artykule zwraca się uwagę na „zmowę milczenia”, jaka często wokół tego panuje. Autorką jest Lucetta Scaraffia, znana z lewacko-feministycznego bełkotu oraz obrony wizerunku islamu.

W lutowym wydaniu miesięcznika „Kobiety, Kościół, świat” zjawisko nadużyć przeanalizowała kierująca gazetą Lucetta Scaraffia, podkreślając, że często w Kościele nie są one jednoznacznie potępiane.

Jak zaznaczyła, podczas gdy w przypadku wykorzystywania nieletnich kary są obowiązkowe, w przypadku czynów wobec kobiet kwestia ta jest bardziej złożona i dotyczy sedna analiz papieża Franciszka, czyli „władzy” w Kościele i potępianego przez niego klerykalizmu.

Sytuacja kobiet pozostaje bardzo dwuznaczna, a przede wszystkim obecna wewnątrz instytucji kościelnej od stuleci mentalność skoncentrowana na kobiecie – niebezpiecznej i kusicielce skłania do klasyfikowania takiej przemocy, nawet denuncjowanej, jako wykroczeń seksualnych popełnianych bez przeszkód przez obie strony – przekonywała autorka.

Wskazała, że nadużycia seksualne popełniane wobec zakonnic należy „uznać za to, czym są, czyli akt nadużycia władzy, w którym dotknięcie staje się naruszeniem osobistej intymności”.

Różnica sprawowanej władzy, trudność z denuncjowaniem z powodu poważnie umotywowanego strachu przed odwetem nie tylko wobec ofiary, ale także wobec jej zakonu „tłumaczą milczenie, jakie przez lata otaczało tę przemoc”.

W listopadzie zeszłego roku Międzynarodowa Unia Przełożonych Generalnych Żeńskich Instytutów Zakonnych zaapelowała do zakonnic, by zgłaszały przypadki nadużyć seksualnych i innych, których padły ofiarami. W komunikacie zachęciła do zawiadamiania o tym władz kościelnych i cywilnych.

Deklaracja Unii była reakcją na informacje o przypadkach przemocy seksualnej, w tym także gwałtów, i zapowiedzią walki z – jak zaznaczono – „wszelkimi formami nadużyć” w murach zakonów.

– Prosimy każdą zakonnicę, która padła ofiarą wykorzystywania, aby zgłosiła to przełożonej swojej kongregacji i władzom kościelnym oraz kompetentnym władzom cywilnym – głosi oświadczenie. Wyrażono w nim „głęboki ból i oburzenie serią nadużyć popełnionych w Kościele i w dzisiejszym społeczeństwie”.

Unia zrzeszająca dwa tysiące przełożonych zgromadzeń, w których na świecie jest ponad pół miliona zakonnic, zapewniła ofiary, że będzie słuchać i towarzyszyć tym osobom, które „będą miały odwagę zadenuncjować” to, co się stało.

Zobowiązujemy się współpracować z Kościołem i władzami cywilnymi, by pomóc ofiarom wszelkich form nadużyć zagoić rany z przeszłości – podkreśliły przełożone.

Potępiamy zwolenników mentalności ciszy i zmowy milczenia, która często służy im jako pretekst do tego, by chronić reputację instytucji – napisano.

Wspieramy transparentne zgłaszanie przypadków nadużyć władzom cywilnym i karnym, zarówno tych popełnionych wewnątrz zgromadzeń zakonnych, jak i w parafiach czy diecezjach czy jakiejkolwiek przestrzeni publicznej – zaznaczono w oświadczeniu.

Lucetta Scaraffia jest przedstawicielką tzw. „Kościoła otwartego” oraz błędnie rozumianego ekumenizmu, który – zamiast wspólnym dążeniem do prawdy wyznań chrześcijańskich – jest współcześnie dążeniem do kompromisu ze wszystkimi religiami, najczęściej poprzez uleganie Kościoła w kwestiach obrony Tradycji oraz nauczania dogmatycznego. Sama Scaraffia często porusza temat „kobiet w Kościele”, jakby miały mieć inny status niż mężczyźni. Co najmniej raz postanowiła też bronić islamu.

Zaczynamy w tym numerze, podejmując na nowo temat kobiet i islamu, którym zajmowałyśmy się już kilka miesięcy temu i który będziemy pogłębiać również w przyszłości, bo jest to kwestia niezwykle aktualna, będąca centrum wielu debat, a także źródłem niejasności i nieporozumień. Również tym razem ukazujemy islam inny niż ten, który dziś sobie wyobrażamy, islam otwarty na ważne postaci duchowe kobiet, jak wyjaśnia Samuela Pagani w swoim artykule programowym. Odkrycie obecności kobiet, które nie są marginesowe w tradycji islamskiej będzie motywem, który wróci również w przyszłości; jednakże chcemy też zająć się tematami podsuwanymi przez współczesność, takimi jak obecność kobiet w dżihadzie i nawracanie się na islam kobiet zachodnich – pisała we wstępniaku do zeszłorocznego numeru czerwcowego „Kobiety, Kościół, świat” Scaraffia.

Źródła: PAP/opoka.org.pl/nczas.com

Comments are closed.