
Ważny polityk klubu PSL-UED Eugeniusz Kłopotek zapowiada wyrzucenie posła Stefana Niesiołowskiego z klubu. Wszystko przez ujawnienie afery o „jurnym Stefanie”, który miał w zamian za załatwianie korzystnych kontraktów otrzymywać opłacone usługi seksualne i fasolkę po bretońsku.
– Nie ma wyjścia, będziemy musieli się rozstać ze Stefanem Niesiołowskim – zapowiedział Eugeniusz Kłopotek, ważny polityk w PSL-UED.
– Wcisnęło mnie w fotel, jak się dowiedziałem o sprawie ze Stefanem Niesiołowskim. Cóż, czas się pożegnać z nim w klubie PSL- UED. Po kim jak po kim, ale po Niesiołowskim się tego nie spodziewałem.. Dorośli ludzie mają prawo uprawiać seks, ale kurczę, żeby pójść na coś takiego?! Ciężko mi o tym mówić… – kontynuował polityk.
Dodał, że jest rozgoryczony tym, że jurny Stefan nie powiedział o całej sprawie w PSL, gdy wstępował do klubu.
– Jeśli to o czym piszą media ma na sumieniu Stefan, to powinien nam wcześniej powiedzieć o tym wszystkim zanim wchodził z PSL w sojusz! To nie jest dla niego dobra sytuacja. Powinniśmy się z nim rozstać – ocenił Kłopotek.
Przypominamy, że wczoraj rano CBA aresztowało trzech biznesmenów, którzy mieli wręczać łapówki posłowi, za co ten załatwiał m.in. bardzo intratne kontrakty z państwowymi spółkami. Według TVP Info, posłem tym miał być Stefan Niesiołowski.
Łapówki były wręczane w formie opłacania i organizowania orgii seksualnych z prostytutkami i nie tylko. Oprócz tego „jurny Stefan” – jak mówili o nim biznesmeni – miał zamawiać do seksu fasolkę po bretońsku.
Źródła: se.pl/nczas.com