Edyta Górniak i Doda, fot. Daniel Kruczynski, CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons/Serecki, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons(kolaż)
Edyta Górniak i Doda, fot. Daniel Kruczynski, CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons/Serecki, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons(kolaż)
REKLAMA

Edyta Górniak nagrała filmik, w którym tłumaczy, dlaczego nie przyłączyła się do organizowanego przez Dodę koncertu „Artyści przeciw nienawiści”. Wokalistka przy okazji zarzuciła Rabczewskiej chęć zrobienia sobie dobrego PR-u i nieczyste intencje. Górniak podkreślała też, że ma zupełnie inny poziom wrażliwości.

Takie momenty, kiedy potrzebujemy czuć jedność, to jest bardzo ważne, to piękna emocja. Ale uważam, że ta emocja została użyta jako platforma do naprawienia PR-u przez Dorotę. Nie przemówiło do mnie to, że ktoś w toalecie, po kąpieli, nagrywa taki filmik w momencie, kiedy mamy żałobę narodową w Polsce. Gdyby Dorota miała więcej wyczucia, więcej wrażliwości na tę sytuację, to trafiłaby do mnie. Jest w Polsce znana jako osoba, która obraziła najwięcej ludzi w show-biznesie – mówiła Górniak na InstaStories.

REKLAMA

W odpowiedzi Doda zamieściła krótki komentarz. „Dobrze się widzi tylko sercem. Nie szata zdobi drugiego człowieka. Człowiek pokorny może być nagi” – napisała.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Rabczewska wielokrotnie podkreślała, że nie będzie komentować decyzji artystek, które nie przyjęły zaproszenia na koncert. Jednak fanom nie spodobało się, że Górniak znów zaatakowała ich idolkę. W sieci pojawił się też fragment programu Kuby Wojewódzkiego, w którym Górniak obraża wówczas 20-letnią Dodę.

A zauważyłeś, jaka jest tendencja w tej chwili? Że niszczy się osobowości, a do nieosobowości dorabia się ideologię. Patrz! Doda – krowa – mówiła 14 lat temu Górniak.

REKLAMA