
Skandaliczny atak „sił postępu” na Magdalenę Ogórek został potępiony słusznie „od lewa do prawa”. Dziś do akcji wkroczył szef dziennikarki, Jacek Kurski, prezes TVP, i trzeba przyznać, że nieźle odjechał.
Kurski skomentował wczorajsze wydarzenia na Twitterze. We wpisie nie padło nazwisko Magdaleny Ogórek. Prezes Kurski pisze o szczuciu na TVP i informuje, że zwrócił się do władz o ochronę obiektów spółki i ukaranie agresorów.
W drugiej części wpisu Kurski odlatuje jednak zupełnie. Nazywa TVP ostoją prawdy, wolności i pluralizmu medialnego.
Szczucie i sianie nienawiści wobec TVP skutkuje fizyczną przemocą wobec naszych dziennikarzy. Zwróciłem się do stosow. władz o dodat. ochronę obiektów spółki i ukaranie agresorów. Furia na TVP to atak na ostoję prawdy, wolności, pluralizmu medialnego w PL.
Nie damy się zastraszyć— Jacek Kurski PL (@KurskiPL) 3 lutego 2019
Dla nikogo nie jest tajemnicą, że TVP wspiera medialnie działalność jednej partii politycznej. Chodzi oczywiście o Prawo i Sprawiedliwość. Osoby, które pozwalały sobie na krytykę władzy na jej antenie są usuwane przez władze spółki. Przykładem choćby to co spotkało Wojciecha Cejrowskiego. Pisanie o pluralizmie w TVP brzmi w tym kontekście jak kiepski żart.