Kazimierz Kujda, zaufany człowiek Kaczyńskiego, mówi wprost na czym polegają rządy PiS. „Dawanie pieniędzy ludziom jest konieczne, żeby mieć przez kolejne cztery lata władzę”

fot. PAP

Podobnie jak w przypadku słynnych „taśm Platformy”, nagrania wykonane przez kuzyna Jarosława Kaczyńskiego ujawniają bezlitosną prawdę o polskiej polityce. Socjalizmu chyba nie da się pokonać, póki nie zabije się on własną pięścią.

W ujawnionej dziś rozmowie między Kazimierzem Kujdą, prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, tłumaczy on, nieświadom tego iż jest nagrywany przez swojego rozmówcę, jak wyglądają kulisy polityki w demokracji.

– Dawanie pieniędzy ludziom jest konieczne, żeby mieć przez kolejne cztery lata władzę. – mówi Kujda. – Myślę, że to będzie jeszcze osiem lat rządów. – dodaje na ujawnionych przez „Gazetę Wyborczą” nagraniach.

Kazimierz Kujda należy do najbardziej zaufanych ludzi prezesa Kaczyńskiego, był między innymi prezesem spółki Srebrna, więc z pewnością wie doskonale co się myśli, mówi i robi na szczytach władzy.

Niestety, jak pokazuje przykład ruchu „Wiosna”, znalazł już naśladowców, którzy zamierzają prześcignąć go w rozdawnictwie pieniędzy z budżetu państwa. To zapewne nie koniec licytacji bowiem kampania wyborcza jeszcze się nie rozpoczęła. Finał takich działań jest łatwy do przewidzenia ale to, że problemy przyjdą za kilka lat, większość z wyborców w demokracji nie interesuje. Trudno się zresztą dziwić skoro podobne credo „liczy się tu i teraz” przyświecało Donaldowi Tuskowi i całkiem nieźle na tym wyszedł.