
Mija właśnie rok od tragedii na Nanga Parbat, którą żyła cała Polska. Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej polskiej ekipy na górze Nanga Parbat udało się uratować jedynie Francuzkę Elizabeth Revol. Z powodów złej pogody i informacji o stanie zdrowia Mackiewicza, zaniechano dalszej akcji ratowniczej.
Mackiewiczowi i Revol prawdopodobnie udało się zdobyć szczyt Nanga Parbat, a problemy pojawiły się przy zejściu. Jeszcze przed wejściem na górę Mackiewicz wysłał swoją ostatnią wiadomość. Po tej wiadomości kontakt się urwał.
Wówczas pozostało jedynie kontaktowanie się z Revol, która na bieżąco informowała o problemach na górze Nanga Parbat. Po tym, jak Mackiewicz nie był w stanie się poruszać Francuzka zostawiła go na wysokości 7200 metrów, a sama zeszła do bazy położonej na 6700 metrów, gdzie oczekiwała na ekipę ratunkową.
Ostatnią wiadomość do bliskich Tomasz Mackiewicz napisał 23 stycznia. – Jesteśmy na 7300 straszna walka, jeśli pogoda dopisze jutro szczyt – tak brzmiała treść ostatniego sms-a wysłanego przez himalaistę do rodziny.
Historyczna akcja ratunkowa Bieleckiego i Urubko
Dzięki nadludzkiemu wysiłkowi ekipa ratunkowa, na czele której szli Bielecki i Urubko, w błyskawicznym tempie pokonała oblodzoną ścianę Nanga Parbat i dotarła do Revol.
Ze względu na zmęczenie, fatalne warunki pogodowe i informacje od Francuzki, że Mackiewicz był w stanie niemal agonalnym, zdecydowano się na zawieszenie dalszej akcji ratunkowej.








![Zapytali Polaków o odebranie orderu Zełeńskiemu. „Wyrobione, twarde stanowisko” [SONDAŻ] Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Foto: president.gov.ua](https://nczas.com/wp-content/uploads/2022/09/wolodymyr-zelenski-prezydent-ukrainy-100x70.jpg)