
Wielka Brytania żyję sprawa polskiego rzeźnika! Policja przeszukuje dom 24-letniego Polaka, który został aresztowany pod zarzutem porwania zaginionej brytyjskiej studentki Libby Squire.
Jak podaje „Daily Mail” Paweł R. wiedzie normalne życie, mieszka z żoną i dwoma synami niedaleko domu Libby. Funkcjonariusze zabezpieczyli dom przy Raglan Street w Londynie i odholowali samochód mężczyzny. Podejrzany 24-latek przebywa w areszcie, gdzie czeka na przesłuchanie.
Zaginiona Libby Squire to studentka filozofii, jak podaje policja po raz ostatni była widziana 31 stycznia. Podobno 21-latka pijana wracała z imprezy. Zamiast iść prosto do swojego wynajmowanego mieszkania, przez dłuższy czas siedziała na ławce oddalonej o około 300 m od budynku.
Wtedy jej sąsiadka około godzinny 24:30 miała usłyszeć dochodzący z ulicy „rozdzierający krzyk”. Od tego momentu oficjalnie kobietę uznaje się za zaginioną.
„Naszym priorytetem jest znalezienie Libby Squire. Cały czas prowadzimy szeroko zakrojone poszukiwania i apelujemy do mieszkańców, by dzielili się z nami każdą informacją, która może pomóc nam w śledztwie” – mówi detektyw Matt Hutchinson.
Jak się okazuje w tej sprawie przesłuchiwani byli jeszcze dwa świadkowie. To kierowca taksówki, który wiózł Libby z klubu nocnego i motocyklista, który tego wieczoru zatrzymał się, by pomóc 21-latce.
Jednak policja daje jasny sygnał., to polak jest głównym podejrzanym w śledztwie.
„Chcę, żeby było jasne, że mężczyźni nie są podejrzanymi w sprawie” – podkreślił śledczy.
Źródło: Daily Mail