Jan Olszewski. / fot. Wikimedia/Paweł Zienowicz
Jan Olszewski. / fot. Wikimedia/Paweł Zienowicz
REKLAMA

Były premier, żołnierz Szarych Szeregów i uczestnik powstania warszawskiego Jan Olszewski zmarł w szpitalu przy ul. Szaserów w Warszawie, gdzie trafił kilka dni temu, po tym, jak zemdlał w domu. Od tego czasu był nieprzytomny, nie było z nim kontaktu. Miał 89 lat.

W 2011 roku Olszewski miał udar mózgu co spowodowało długi pobyt w szpitalu. Od tego czasu kilkukrotnie trafiał na leczenie ze względu na omdlenia.

REKLAMA

Jak poinformował szef KPRM Michał Dworczyk, pogrzeb Jana Olszewskiego będzie miał charakter państwowy z pełnym ceremoniałem.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Jesteśmy w kontakcie z rodziną, ustalamy szczegóły dotyczące uroczystości. Współpracują w tej kwestii – cztery kancelarie – ze sobą. My jako Kancelaria Prezesa Rady Ministrów koordynujemy te przygotowania – mówił Dworczyk.

Byłego premiera wspominają politycy.

„Odszedł Jan Olszewski. Odważny człowiek, gorący, ale rozważny patriota, Premier RP. Rozpoczął naszą drogę do NATO, którą miałem potem zaszczyt zakończyć. Będzie Go bardzo brakować. Kondolencje dla rodziny i wszystkich Mu bliskich” – napisał Buzek w piątek na Twitterze.

Zawsze był gotów służyć, był wcześniej doradcą pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, moim formalnie nie był ze względu na stan zdrowia i na to, że już od kilku lat nie wychodził z domu, ale rzeczywiście tym doradcą był, bo wielokrotnie rozmawiałem z panem premierem i byłem u niego w domu i rozmawiałem telefonicznie, radząc się, prosząc o ocenę różnych spraw, prosząc o to, żeby wskazał, co on by w danej sytuacji zrobił – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

Wielki państwowiec, w najlepszym tego słowa znaczeniu, to znaczy człowiek służący Polsce do ostatniej chwili. To było w nim rzeczywiście wspaniałe, że on był do tej służby gotów, nawet wtedy, kiedy tak naprawdę był już osobą fizycznie niesprawną, ale umysłowo zachował pełną sprawność do ostatnich dni swojego życia – podkreślił.

To na pewno jest powód do mojego wielkiego szacunku i mam nadzieję szacunku wszystkich Polaków dla pana premiera, że służył ojczyźnie dokąd mógł i jak tylko mógł – dodał prezydent.

Zdaniem Andrzeja Dudy to Jan Olszewski wskazał pewną drogę odwagi i walki o prawdziwie wolną Polskę, o taką Polskę, która jest naprawdę suwerenna, która jest naprawdę niepodległa, której władza walczy ze wszystkich sił o interesy Polski, nie oglądając się na innych.

Można powiedzieć śmiało, że był wielkim premierem – oświadczył prezydent.

Andrzej Olechowski, były minister finansów i spraw zagranicznych, informację o śmierci Jana Olszewskiego przyjął ze smutkiem.

Pana premiera wspominam z szacunkiem i czułością. Pamiętam go jako premiera – nie polityka – i jako osobę z silnym poczuciem odpowiedzialności za Polskę, a konkretnie – w moim przypadku – za sytuację i przyszłość gospodarczą Polski. Muszę podkreślić, że rząd Jana Olszewskiego, co do którego były oczekiwania, że zatrzyma proces reform w Polsce, że sprowadzi Polskę z drogi transformacji gospodarczej, wprost przeciwnie – zapisał się jako ten rząd, który utrwalił kurs na gospodarkę rynkową i kontynuował imponującą transformację gospodarczą Polski – zaznaczył.

Byliśmy na różnych końcach świata politycznego. To, co nas połączyło, to praca w rządzie, która miała wtedy inny charakter niż dzisiejsze stosunki polityczne, tak bardzo nacechowane interesami partyjnymi czy nawet osobistymi – wspominał pracę w rządzie Olechowski. Jak dodał, Jana Olszewskiego zapamiętał jako „w pewnym sensie modelowego premiera”.

To był człowiek, który w sprawach gospodarczych pytał swojego ministra finansów i później stał z żelazną konsekwencją za nim. Pan premier wygłosił wspaniałe moim zdaniem wtedy przemówienie w sprawie budżetu również w sprawie odmrożonych stosunków z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Z żelazną konsekwencją stał za swoim ministrem finansów – powiedział Olechowski.

Do śmierci Jana Olszewskiego odniósł się także Jarosław Kaczyński za pośrednictwem rzecznik prasowej PiS Beaty Mazurek.

„Polska poniosła wielką stratę. Odszedł Jan Olszewski człowiek wybitny, zasłużony dla niepodległości, jeden z liderów obozu patriotycznego. Niech spoczywa w pokoju. Wyrazy współczucia dla Rodziny i najbliższych” – przekazała Mazurek  słowa prezesa PiS na Twitterze.

„Sympatyzując w III RP z prawicą, Jan Olszewski do końca zachował niezależność intelektualną, wielokrotnie przestrzegając własny obóz polityczny przed zgubnym radykalizmem. Jego rozsądnego głosu będzie Polsce bardzo brakowało” – napisał prof. Antoni Dudek z UKSW.

„Odszedł człowiek dla Polski bardzo zasłużony, w którego życiu, jak w soczewce, odbija się cała złożoność czasów PRL i III RP” – zaznaczył.

Jak stwierdził, kamieniami milowymi działalności Olszewskiego w czasach PRL „były w niej kolejne procesy polityczne, w których Jan Olszewski bronił już w latach 60. m.in. Melchiora Wańkowicza, Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego”.

„Później przyszedł czas na Polskie Porozumienie Niepodległościowe oraz słynną broszurę „Obywatel a Służba Bezpieczeństwa”, niezwykle pomocną dla ludzi przystępujących do działalności opozycyjnej. Wszystko to poprzedzało narodziny „Solidarności”, za której jednego z ojców-założycieli Jan Olszewski może być w moim przekonaniu uważany” – ocenił prof. Dudek.

„Jan Olszewski był osobą krystalicznie uczciwą i wierną swoim poglądom, a jednocześnie ogromnie odważną. Udowadniał swoją niezłomność wielokrotnie – najpierw podczas II WŚ, później okresu PRL oraz w III RP. Rzeczpospolita poniosła dziś niewyobrażalną stratę. Cześć jego pamięci” – napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki.

Jako premier Olszewski zasłynął z deklaracji spowolnienia prywatyzacji majątku państwowego oraz pełnej dekomunizacji w Ministerstwie Obrony Narodowej. W maju 1992 wyraził swój sprzeciw koncepcji przekazywania baz opuszczanych przez wojska rosyjskie stacjonujące w Polsce w ręce międzynarodowych spółek polsko-rosyjskich.

Źródła: nczas.com/PAP

REKLAMA