Skandal! Nie zarejestrowano kandydatury Grzegorza Brauna na prezydenta Gdańska. „Układ gdański” trzyma się mocno

Grzegorz Braun oraz Aleksandra Dulkiewicz. / foto: YouTube
Grzegorz Braun oraz Aleksandra Dulkiewicz. / foto: YouTube

To się w głowie nie mieści co oni wyprawiają! Miejska komisja wyborcza w Gdańsku odroczyła rejestrację Grzegorza Brauna na prezydenta Gdańska z powodu jakiejś wydumanej wady w wypełnionym formularzu.

Komisja wyborcza w Gdańsku wymyśliła jakieś totalne kuriozum – czepiają się, że w rubryce „adres zamieszkania” wpisał swój adres zamieszkania, ale ich zdaniem pod tym adresem nie figuruje w rejestrze wyborców, więc to nie może być ten adres…

Jest to jakaś totalna głupota, której nikt nie rozumie, pewnie z samą komisją wyborczą w Gdańsku włącznie.

Komitet Brauna musi poprawić adres, ale dopiero w poniedziałek można to zrobić. A trzeba złożyć dokumenty o przyznanie czasu antenowego dla kandydatów i kto nie dostarczy zaświadczenia o rejestracji, ten czasu antenowego nie dostanie…

To typowa walka na przecinki – „układ gdański” broni się rękami i nogami przed niezależnym, prawicowym kandydatem. Ich interesuje tylko utrzymanie dotychczasowych interesów i nie wyobrażają sobie nawet kandydowania kogoś niego, niż ich faworyta Aleksandra Dulkiewicz.

Poniżej Grzegorz Braun i jego pełnomocnik wyborczy tłumaczą, o co chodzi komisji wyborczej i jakie mogą być tego konsekwencje.