Sztorm Erik zbiera śmiertelne żniwo. Już trzy ofiary silnego wiatru [VIDEO]

Sztorm Erik fot. screen youtube.com
Sztorm Erik fot. screen youtube.com

Wiatr znacznie przekraczający 100 km/h i obfite opady deszczu, to pogodowa rzeczywistość w Wielkiej Brytanii. Szczególnie dotkliwie odczuwają to mieszkańcy Irlandii Północnej i zachodniej Szkocji, gdzie pogoda znacznie utrudnia normalne funkcjonowanie. Co jednak najgorsze, sztorm Erik zbiera także śmiertelne żniwo.

Trzecią ofiarą Erika został kitesurfer, który trenował w okolicach plaży Saunton Sands w Devon. Według doniesień lokalnej prasy mężczyzna nie miał szans w starciu z silnie wiejącym wiatrem. Kilka mocnych, gwałtownych podmuchów podniosło go w górę, a następnie cisnęło w wodę. Ratownicy przybyli na miejsce bardzo szybko i śmigłowcem przetransportowali mężczyznę do szpitala, niestety nie udało się go uratować.

Dwie poprzednie ofiary to pasażerowie samochodu osobowego na które spadło ogromne drzewo. Wiatr przekraczający 84 mile nie miał problemu, aby praktycznie wyrwać je z korzeniami. Potężny konar ważący kilka ton praktycznie zmiażdżył samochód Alfa Romeo. Pasażerowie nie mieli szans na ucieczkę, zginęli na miejscu.

Do równie tragicznej sytuacji mogło dojść w Dublinie, w trakcie spaceru ojca z córką znajdującą się w wózku. Zaledwie kilka sekund wystarczyło, aby wiatr szarpnął wózek tocząc go wprost pod koła samochodów. W tym przypadku można mówić o ogromnym szczęściu, ojciec mógł bezpiecznie wbiec na jezdnię, aby zabrać stamtąd dziecko.

Obecnie sztorm Erik przemieszcza się z zachodniej na wschodnią część Wysp Brytyjskich. W całym kraju obowiązuje specjalne „żółte ostrzeżenie pogodowe”. Siła wiatru wchodząc w głąb lądu lekko maleje, jednak zagrożenie jest nadal bardzo duże. Szczególnie uważni tej nocy muszą być mieszkańcy północnej Anglii oraz Szkocji.

Źródło: Thesun.co.uk / NCzas.com