Chińczycy wyprodukowali najszybszy pociąg na świecie. Osiąga zawrotną prędkość [VIDEO]

Fuxing. / foto: YouTube

Chiny znane są z gigantycznych inwestycji infrastrukturalnych. Jednym z przykładów jest chińska kolej wysokich prędkości i pociągi Fuxing. Mogą one obecnie jeździć z prędkością 350 km/h, a docelowo mają osiągnąć 420 km/h. To najszybszy konwencjonalny pociąg na świecie.

Prace nad opracowaniem pociągu rozpoczęto w 2012 roku na zlecenie China Railway Corporation. W czerwcu 2015 roku wyprodukowano pierwszy egzemplarz tego pociągu elektrycznego.

Zanim pociąg zaczął wozić pasażerów przejechał 600.000 km w ramach testów. Jednym z najbardziej spektakularnych z nich było wyminięcie się pociągów jadących w przeciwnych kierunkach po sąsiednich torach z prędkością 420 km/h. Oznacza to, iż pociągi przemieszczały się względem siebie z prędkością 840 km/h. Komercyjne wykorzystanie rozpoczęło się w sierpniu 2016 roku.

Jako pierwsza do eksploatacji weszła wersja z ośmioma wagonami. Może ona przewieźć 556 pasażerów, 10 w klasie business, 28 w klasie I i 518 w klasie II.

W lipcu 2018 roku rozpoczęła się eksploatacja 16 wagonowej wersji. Skład liczący 415 metrów może przewieźć 1193 pasażerów.

Aktualnie dopuszczalna prędkość pociągów Fuxing to 350 km/h. Docelowo pociągi te będą mogły poruszać się z prędkością 420 km/h.

13 KOMENTARZE

  1. Mikkoluby zapominają, że w ChRL koleje są w całości państwowe i są one dotowane z pieniędzy budżetowych. Gdy w Polsce wprowadzano szybsze pociągi na PKP mikkoluby narzekały, że to „marnotrawstwo pieniędzy podatnika”. Mikkoluby nie mówią o faktach, gdy są one dla nich niewygodne.

    • jak cię złapią za rękę to mów że to nie twoja ręka
      jak któryś kraj się rozwija szybciej od innych to mów że to wolny rynek

    • w tym wypadku Mikke okazuje się pożytecznym idiotą Zachodu, bo to Zachód nam wmówił, że nasze państwo nie może prowadzić polityki gospodarczej, przemysłowej etc. choć sam taka prowadzi. Rosji też tak wmówili w latach 90 nawiasem mówiąc i przez to Rosja się stoczyła. Zatem twój komentarz to bełkot trola skażonego obsesją antyrosyjską tak zaawansowaną, że nakazującą oskarżać bez ładu i składu.

  2. ciekawe to wzajemne wymijanie. Kiedyś czytałem o statkach, które mijając się, zaczynają się przyciągać. Tu działa podciśnienie, duże siły.

  3. A w Rosji Putina z większą prędkością dokonuje się aborcji, i co wy na to prawiczki

    • Że to info o chińskich pociągach, a 2 pejsatych troli przyszło i wylewa tu swego zajoba związanego z Rosją. Konia też walisz myśląc o Putinie? Lecz się obłakany trockisto.

  4. Ta wieść wygląda mi na chińską komunistyczną ściemę propagandową.

    Kraj komunistyczny, stalinowski, czyli taki, gdzie rząd w 100 % kontroluje gospodarkę i rozdział środków i dóbr, miałby być zdolny do najwyższych osiągnięć technicznych?

    Przeczy to po prostu prawu fizycznemu.

    Na myśl przychodzi Rosja Sowiecka i jej propaganda zachwalająca Rosję Sowiecką jako światowe mocarstwo gospodarcze i technologiczne. Jednak gdy Rosja Sowiecka upadła w latach 90-ych, i wstęp do niej stał się wolny, okazało się, że ten kraj to przysłowiowy brud, smród i ubóstwo.

    Chiny komunistyczne w swej propagandzie prezentują się jako jakaś super-Japonia. A naiwniacy, w tym domniemani „eksperci” i „ekspertki” od Chin, wierzą, że Chiny to naprawdę jakaś super-Japonia. Na zasadzie: Japończycy są skośnoocy i Kitajcy są skośnoocy, więc Kitajcy są tak dobrzy w rozwoju gospodarczym, jak Japończycy, czyż nie?

    A przecież Japończycy i Kitajcy to dwa skrajnie różne narody.

    Kitaj to NIE TA LIGA pod względem talentu, wynalazczości, ucywilizowania, co Japonia.,

    Kitaj miał wybitne osiągnięcia cywilizacyjne za panowania dynastii Tang. Jej panowanie skończyło się w 907 r. n.e. Od tego czasu stopniowy upadek i NIC wielkiego. Oprócz monstrualnego przyrostu naturalnego, agresywnego, masowego wciskania się do innych krajów, i bezczelnego szpanerstwa i udawania.

    Czy to nie komiczne, ze pismaki z NCZ!, gazety skrajnie pro-darwinowsko-kapitalistycznej, prowadzą propagandę na korzyść Chin komunistycznych?

  5. A ile mkną super szybkie pociągi w Juesej czy Ysraelu? Mają chociaż 120km/h? Te ich słynne Amtraki to jadą niczym Orient Express 100 lat temu! Tak się z chińczyków śmieją a tak naprawdę już dawno zostali w tyle i to baaardzo daleko!

Comments are closed.