Coraz więcej rosyjskich prowokacji. Myśliwce NATO startują codziennie do rozpoznania obcych samolotów

F-16 na wyposażeniu polskiego lotnictwa. Foto: Wikimedia
F-16 na wyposażeniu polskiego lotnictwa. Foto: Wikimedia

Myśliwce NATO chroniące przestrzeń powietrzną państw bałtyckich w ramach misji Baltic Air Policing, w której Polska pełni obecnie rolę państwa wiodącego, w ubiegłym tygodniu siedem razy startowały w trybie alarmowym do rozpoznania rosyjskich samolotów.

Jak poinformowało w poniedziałek ministerstwo obrony Litwy, we wszystkich przypadkach chodziło o identyfikację rosyjskich samolotów wojskowych, które leciały nad Morzem Batyckim.

Dwukrotnie (5 i 7 lutego) były to samoloty transportowe An-26 i dwukrotnie (6 i 7 lutego) – ciężkie bombowce Ił-22. 6 lutego rozpoznano frontowy bombowiec Su-24M, 7 lutego – samolot myśliwski Su-35, a 8 lutego – powietrzny tankowiec Ił-78.

Przestrzeń powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii chronią obecnie polskie myśliwce, stacjonujące w litewskiej bazie w Szawlach i myśliwce niemieckie, translokowane do estońskiej bazy Amari.

Od początku roku, kiedy to polskie F-16 przejęły na cztery miesiące nadzór nad przestrzenią powietrzną państw bałtyckich, odnotowano kilkanaście incydentów z udziałem samolotów rosyjskich.

Misja Baltic Air Policing trwa od 2004 roku. Trzy kraje bałtyckie wstąpiły wtedy do NATO, a ponieważ nie dysponują własnymi samolotami myśliwskimi, Sojusz postanowił zagwarantować ochronę ich przestrzeni powietrznej. Myśliwce NATO stacjonują od tamtej pory w Szawlach na Litwie, a w 2014 roku misję wzmocniono, włączając do niej bazę w estońskim Amari.

PAP

9 KOMENTARZE

  1. Jesli naruszyli przestrzen zestrzelić albo przestancie straszyc

  2. to był prawdopodobnie rozpoznawczy Ił-20, a nie bombowiec Ił-22 jak podał PAP. Ten drugi nie wyszedł poza fazę prototypu w latach 40 poprzedniego wieku.

  3. Na czym polega prowokacja Na locie nad morzem Bałtyckim?
    Jesli już ktoś pisze o „prowokacjach”, powinien podać przynajmniej:
    a) jak daleko lecieli od przestrzeni powietrznej panstwa „natowskiego”,
    b) jak to ma się do praktyki na świecie – (jaka odległość jest „dopuszczalna”) – choc tu już może znaleźć się przkłamanie. A może tu zwykły korytarz powietrzny?
    A może to były loty do Królewca/Kaliningradu? Siłą raczej muszą być blisko krajów bałtyckich.
    A tak to wygląda na bicie poany

    • a) lecieli w międzynarodowej przestrzeni powietrznej
      b) trzeba latać tak, by nie naruszać przestrzeni powietrznej danego kraju co pokrywa się z granicami państw. W tym przypadku 12 nm od brzegu.

      rosyjskie samoloty latają bez włączonych transponderów i bez podania planu lotu co powoduje zwiększone ryzyko dla innych samolotów. Część mogła lecieć do Królewca inne np: Ił-20 z misją rozpoznawczą (szpiegowską).

      Takie przechwycenia występują dość często. Podobnie działają Rosjanie przechwytując nad Bałtykiem amerykańskie czy inne NATOwskie samoloty.

    • No ja czytałem w Wyborczej o tym jak rosyjskie okręty są widziane w estonskiej strefie ekononomicznej. Straszne! Redaktorzyna tylko nie napisał, że strefa ekonomiczna sięga b.głęboko w morze i nie da się jej ominąć, a jest to zupełnie co innego niż wody terytorialne.
      Redaktorek z NC wykręca ten sam numer, ta sama patologia intelektualna charaktersytyczna dla Polin z propagandą wojenną USraela.

  4. Nasze F-16 Fighting Falcon lepiej niech
    z Su-35 Flanker-E trzymają się z daleka to tak jakby porównać vw polo z bugatti veyron i F-16 to vw polo! F-16 to lekki myśliwiec frontowy o mocy 125kN silnik na dopalaniu a Su-35s to ciężki myśliwiec przewagi powietrznej w dodatku najbardziej manewrowy samolot na świecie ma dwa każdy o mocy 157kN ciągu na dopalaniu x2 w dodatku z wektorem ciągu niewspominajać o nowoczesnym radarze Ibris. Z daleka mogą sobie podlecieć i popatrzeć i tylko tyle nic pozatym.

    • Rosja zostałaby ciężko pobita przez NATO, bo ma kilkaście razy mniej samolotów bojowych, a odpowiednik F22/F35 to produkują na sztuki jako prototypy…. To od razu obala tezy redaktorka podżegacza wojennego o „prowokacjach Rosji”, ponieważ prowokuje strona która ma zysk z eskalacji, tj. USA sprzedające „zagrożnym” bantustanom broń, szykujące się do ataku na Rosję itd.

Comments are closed.