Gwóźdź w mrożonej pizzy w Lidlu. „Aby bez ananasa”. Sieć milczy na ten i na inny temat

Gwódź w pizzy z Lidla/fot. prnt scrn spottedlublin.pl
Gwódź w pizzy z Lidla/fot. prnt scrn

Mieszkaniec Lublina miał pecha ale i wyjątkowe szczęście, że spożywanie mrożonej pizzy z Lidla nie zakończyło się wizytą w szpitalu. W zakupionym produkcie znajdował się bowiem… gwóźdź. Do zdarzenia doszło w sobotę, kiedy obowiązuje niejaki „międzynarodowy dzień pizzy”.

W sobotę pan Tomasz udał się wraz z dziewczyną do Lidla przy ul. Romantycznej w Lublinie. Chciał zakupić pizzę z okazji międzynarodowego dnia pizzy, który miał wówczas miejsce.

Para wybrała „American Pizza” za 6,99 zł. Po zrobionych zakupach wrócili do mieszkania, by przygotować i zjeść pizzę.

Jakież było ich zdziwienie, gdy w trakcie konsumpcji dostrzegli w cieście… gwóźdź. – W czasie spożywania dostrzegłem w jednym z kawałków metalowy gwóźdź zanurzony w cieście pizzy. Sporadycznie dokonuje zakupu gotowej pizzy w supermarkecie, natomiast to idealny dowód na to, że jedzenie „gotowców” to gwóźdź do trumny – skomentował pan Tomasz.

Portal spottedlublin.pl, który poinformował o skandalicznym znalezisku w produkcie zaznaczył, że wysłał do sieci prośbę o komentarz w tej sprawie. Do tej pory jednak żadna odpowiedź od sieci nie przyszła. Jeden z internautów – może żartobliwie, a może na serio – stwierdził, że „moze byc i gwozdz, aby bez ananasa”.

To nie jedyna ciekawa rzecz związana z Lidlem, która wywołuje kontrowersje. Pojawiają się bowiem zarzuty, że sieć wytransferowuje pieniądze z kraju.

Jak informują media, w Czechach wybuchł skandal po tym, jak okazało się, że 99,9 proc. zysków Lidla jest przesyłanych z tego kraju do Niemiec. Informację na ten temat ujawnił raport Instytutu Globalnej Odpowiedzialności „Uciekające podatki”.

Lidl w Czechach przybrał specjalną formę spółki: spółkę jawną (v.o.s.). W takiej formie spółka nie płaci podatków, a partnerzy są odpowiedzialni za uiszczanie podatku dochodowego. Taka forma spółki jest zazwyczaj zarezerwowana dla profesjonalistów prowadzących swoje firmy, takich jak architekci, prawnicy czy księgowi. Bardzo rzadko zdarza się, aby formę taką przyjmowała duże przedsiębiorstwo handlowe. Żadna inna analizowana przez nas spółka w żadnym z badanych krajów nie miała takiej struktury. Lidl w Czechach posiada dwóch partnerów: niemiecką spółkę Beteiligungs GmbH oraz czeską spółkę Lidl Holding s.r.o. Umowa spółki zawartej pomiędzy Beteiligungs a Lidl Holdings, ujawniła, że istnieje umowa dotycząca podziału zysków, na mocy której 99,99 proc. zysków Lidl w Czechach jest przesyłanych do Niemiec, a jedynie 0,01 proc. pozostaje w Czechach. Jednakże gdy zapytaliśmy o to spółkę, stwierdziła że niemiecki partner jest rezydentem podatkowym w Czechach i opłaca podatki w tym kraju. W roku 2014 dwóch partnerów zapłaciło 504 694 930 CZK (ok. 79 mln zł) podatków na rzecz rządu czeskiego, co jest równe stawce podatkowej wynoszącej 19,5 proc. od zysków spółki – czytamy w raporcie.

Źródła: spottedlublin.pl/dlahandlu.pl/nczas.com

11 KOMENTARZE

  1. „Ale tandeta…”. Lenie, z okazji takiego dnia trzeba zjeść prawdziwą pizzę i można zrobić w domu. Gotowy mrożony zakalec to najniższej jakości produkt.

  2. a mowie juz od dawna zeby olac te markety zagraniczne i kupowac w naszych malych krajowych sklepach a pizze zrobic samemu lepiej smakuje i bez niespodzianki a tym barachlem niech sie zagraniczniaki sami faszeruja DOBRE CO POLSKIE

    • Niestety jest b.ciezko przekonac idiotow kupujacych w lidl by wspierali krajowe sklepy.Lidl ma katastrofalne recenzje.Olivia, na snobizm nie ma lekarstw.

  3. Dostał gwóźdź gratis przez co już nie musi udawać się do sklepu budowlanego i jeszcze narzeka. Ciekawe czy też by narzekał gdyby w pizzy był drogocenny diament, albo złoty pierścień ? Polskie goje to niewdzięczna rasa. Zachodnie koncerny tak o nich dbają, różne superpromocje są na wysokiej jakości produkty made in PRC / made in Indonesia, a oni jeszcze sączą jad. To nie ludzie, to wilki !

    • Niech się cieszy, że to był gwóźdź, a nie szpilka, bo mógłby nie zauważyć. W związku z tym sklepowi należy się pochwała, a nie narzekanie.

  4. Kto normalny kupuje szwabskie żarcie lll sortu w lidlu? I to jeszcze mrożoną pizzę…. bleeee. Pewnie do wykwintnej kolacyjki ‚jaśnie państwo’ odpaliło sobie tefałenik :D

  5. Teraz dopiero moja paranoja będzie dawać o sobie znać. Do myszy w kartonie mleka/soku i szpilek w jedzeniu dołączy gwóźdź w czym kolwiek…

  6. To, że znalazł gwoździa to zdziwiony wcale nie jastem, gdyby pierścionek znalazł to bym był zdziwiony. Nie jest żadna tajemnicą że te markety do Polski sprowadzają odpady, co nie przeszły testów jakości, albo są przeterminowane. Gdzieś są przepakowywane z nowymi pieczatkami z datą wytrzymałosci. Pytanie brzmi gdzie?

  7. Jak w sobote to tylko do lidla do lidla do lidla, tam promocje parkin ram pam pam pam.

  8. Trochę podejrzanie wygląda to zdjęcie; może koleś liczył, że Herr Lidl go przeprosi i da mu darmową puszkę pepsi do tej pizzy.

Comments are closed.