Hartman chciał zaatakować Kaczyńskiego. Zamiast tego obnażył swoją ignorancję i złamał prawo. „Bolesna riposta”

Jan Hartman, fot. YouTube Superstacja
Jan Hartman, fot. YouTube Superstacja

Prof. Jan Hartman zamieścił na Facebooku zdjęcie, na którym widać, jak Jarosław Kaczyński podnosi rękę podczas głosowania. Nieopodal siedzi Donald Tusk, głosując w odmienny sposób. „Kaczyński odwołuje „pierwszego niekomunistycznego premiera RP” (PAD), a zdrajca Tusk staje przy Olszewskim. Zdjęcie-cud” – podpisał Hartman.

Zdjęcie rzeczywiście zostało zrobione podczas głosowania nad odwołaniem rządu Jana Olszewskiego 4 czerwca 1992 roku. Jednak, jak wytłumaczyli Internauci Janowi Hartmanowi, Jarosław Kaczyński był przeciwny obaleniu tego rządu.

Sprawą zainteresował się także sam autor zdjęcia Andrzej Hrechorowicz.

„Prawa autorskie i majątkowe do tego zdjęcia są wyłącznie moją własnością. Wykorzystując zdjęcie bez mojej zgody Pan @JanHartman1 naruszył moje dobra osobiste i majątkowe. W dodatku napisał nieprawdę, co zdjęcie przedstawia. @pisorgpl #PJK” – napisał fotograf.

Profesor usunął już kompromitujący wpis, jednak niesmak pozostał.

Źródło: Facebook/Twitter

25 KOMENTARZE

    • TEN RZYD ON UCZY ETYKI przyszłych lekarzy na Uniwersytecie Jagiellońskim, to UPADEK POLSKI

    • ŻYD HARTMAN DO POLAKÓW: „Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobić? Ale przyjdzie na was czas. A jak nie na was, to na wasze dzieci”

  1. Kto to jest Jan Hartman i dlaczego tak sobie za wiele pozwala w NASZYM! kraju? Na „wiki” jest napisane, że: Jan Marek Hartman (ur. 18 marca 1967 we Wrocławiu) – polski filozof i bioetyk, profesor nauk humanistycznych, wydawca i publicysta, nauczyciel akademicki, polityk. Ale miałam wątpliwości patrząc na „urodę”, bo jakby tak go ubrać w strój nomada, to nic tylko odłączył biedaczek od swojego plemienia na pustyni? Ale czytając dalej oświeciło mnie cyt. „Urodził się w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Jest synem Stanisława Hartmana i praprawnukiem rabina Izaaka Kramsztyka.” No i wszystko jasne… A czytając ten fragment (na temat wydarzeń w Ełku, kiedy to obcy agresor zamordował jednego z nas) to już całkiem mam jasność na czym to szachrajstwo polega, cyt. ” Do wydarzeń z sylwestrowej nocy odniósł się również prof. Jan Hartman. W felietonie, który opublikował na swoim blogu, ocenił, że wydarzenia z sylwestrowej nocy to efekt systematycznego straszenia Polaków muzułmanami.

    „Chłopak, zapewne wrogi wyznawcom islamu i bojący się ich, rzucił petardą w stronę baru prowadzonego przez Arabów. Jeden z nich zabił go nożem. Na to dziesiątki innych chłopaków, tak samo nauczonych wrogości do muzułmanów, zebrało się w miejscu tragedii, by wyrazić swoją nienawiść do islamu i Arabów. Czy mogłoby dojść do linczu? Może tak, może nie. Na szczęście była policja – ponad dwudziestu chuliganów zatrzymano. Zatrzymano też mordercę nożownika. Bilans: jeden chłopak nie żyje, drugi – ten, który zabił – ma złamane życie. Przyczyna? Antyislamizm sączony do uszu Polaka przez władzę i przez Kościół”” – skomentował.

    Zdaniem Hartmana, obecna władza bez żadnych skrupułów sieje w narodzie strach przed Arabami, jak dawniej siano strach przed Żydami. Cel jest niezmienny – zjednać poparcie dla rządu, który gotów jest bronić obywateli przed wrogiem. W efekcie ludzie zaczynają wierzyć, że „muzułmanin” to to samo co „islamista” oraz że „islamista” to niemal to samo co terrorysta.

    Hartman przewiduje, że jeśli polityka rządzących nie ulegnie zmianie, konsekwencje mogą być dramatyczne. „A wiecie, co będzie, gdy zginie jeszcze parę osób? Gdy Arab zabije jeszcze jednego Polaka albo Polak Araba (jedno i drugie jest tak samo możliwe)? Gdy dojdzie jeszcze kilka razy do takich zamieszek jak w Ełku w sylwestrową noc? Ano wtedy prawdziwi terroryści będą mieli doskonały pretekst do pierwszego zamachu na terenie Polski. Znajdą sobie kogoś pośród swoich, komu powiedzą: w Polsce nienawidzą muzułmanów – musisz dać im nauczkę”” – prognozuje Hartman.”

  2. To nie pierwszy przypadek, gdy parch wyciąga ręce po dobra majątkowe Polaka.

  3. Wyjątkowo obleśna postać nienawistnika. Co takiego zrobił ten nieszczęśnik że Pan Bóg go tak okrutnie ukarał robiąc go tak zwanym „żydem”?

    • Donosił na gestapo na Polaków, którzy ukrywali innych żydów. i brał za to hajs. w końcu gestapo pozbyło się takiego śmiecia i narodził się na nowo pod postacią łysiejącego parcha z nosa tzw hartmana.

  4. Ot, kompulsywny kłamca i nastawiacz jednych przeciwko drugim, siewca niezgody. Ma to w genach?

      • Ja nie jestem żydofobem; sam mam dalekich przodków po jednej stronie. Jestem Polakiem, patriotą polskim, kropka. O ile wiem, przodkowie p. H. też byli patriotami polskimi, przynajmniej niektórzy.
        Moje (żartobliwe) pytanie o geny wypadło niezręcznie, powinno zatem poprawnie brzmieć: skąd u niego ta polonofobia, przecież chyba nie jest genetyczna (bo przodkowie patriotyczni)?

        Spokojnie z zydofobią, Roberto. Nawet w Israelu ok. połowa mieszkańców NIE JEST POLONOFOBICZNA.

        W końcu dogadamy się z Żydami.

        Poza tym ludzie się zmieniają. Pan H. też kiedyś może wynormalnieć. Nawet on.

  5. Królowa Jadwiga w grobie się przewraca… Nowa dziedzina filozofii – etyka kłamstwa. Kłamię, kłamałem i będę kłamał. A poza tym jak osoba z tak znacznym deficytem intelektu może być Profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego? Co za wstyd!

    • Jesteś prowokator udający Polaka-„antysemitę”?
      Pytam, bo twój wpis niepolski.
      Polak by tak raczej nie napisał.

      Czy jesteś Żydem udającym Polaka-„antysemitę”?

  6. Ten Chardman to cymbał. Zdurniały i przeintelektualizowany ćwok. „Nie ten jest mądry kto wiele spraw umie, lecz kto złe od dobrego rozeznać rozumie”. Wzbudza we mnie współczucie. Głupiec.

  7. Kabaret sterowany „Histeria hartmanożerców”
    Mina Kaczki na fotce, bezcenna.

Comments are closed.