Sondaż wyborczy. Wiosna ostro idzie w górę. Zobacz komu Biedroń zabiera głosy

Robert Biedroń. / foto: Twitter/Wiosna Biedronia
Robert Biedroń. / foto: Twitter/Wiosna Biedronia

Sondażownia Ibris przeprowadziła wyborczy sondaż dla „Rzeczpospolitej” w dwóch wersjach. W pierwszym nie uwzględniono partii Roberta Biedronia Wiosna. W drugim uwzględniono tę partię. Taki podwójny sondaż dał możliwość sprawdzenia, czyim kosztem „żywi się” partia b. prezydenta Słupska.

Według sondaży Wiosna może liczyć 16,2% poparcia, co oznacza, że co szósty wyborca chce głosować na tę partię.

Poniżej przedstawiamy sondaż w dwóch wersjach. W pierwszej kolumnie bez Wiosny, w drugiej kolumnie z Wiosną, a w trzeciej kolumnie ukazujemy zmiany (stratę).

PiS 37,6 proc. 37,1 proc. 0,5 proc.
PO 27,4 proc. 21,8 proc. 6,3 proc.
PSL 6,8 proc. 4,8 proc. 2,0 proc.
Kukiz’15 6,4 proc. 4,7 proc. 1,7 proc.
SLD 6,3 proc. 5,2 proc. 1,1 proc.
Nowoczesna 2,1 proc 0,6 proc. 1,5 proc.

Wejście nowej partii zmienia scenę polityczną, ale głównie po stronie opozycji. PiS nieznacznie traci, zaledwie 0,5%.

Największymi przegranymi stają się główna opozycja. Partie Koalicji Obywatelskiej (PO + Nowoczesna) tracą łącznie 7,8 proc., czyli tracą co czwartego swojego wyborcę.

Pojawienia się Wiosny, ma jeszcze jeden, według sondażu, skutek. PSL i Kukiz’15 nie osiągają wyborczego progu i nie wchodzą do Sejmu.

W sumie do parlamentu wchodzą tylko cztery partie, które otrzymałyby następującą liczbę mandatów:
PiS – 226
PO – 121
Wiosna – 85
SLD – 10
Po dodaniu 16 pozostałych mandatów do tych partii, które weszły do Sejmu, PiS miałby nieznaczną większość powyżej 230 mandatów.

„Nie wpadamy w euforię, wiemy, że sondaże mogą być bardzo usypiające, dlatego będziemy pracować jeszcze ciężej, by przekonać jak najwięcej Polek i Polaków, że Wiosna to zmiana i regeneracja, że Wiosna to polityka z innej bajki – polityka dla ludzi, a nie partyjnych bonzów” – mówi nam Marcin Anaszewicz, wiceprezes Wiosny.

Źródło: „Rzeczpospolita”