Syn Zenka Martyniuka będzie wysłany na leczenie do USA. Koszt kuracji w klinice gwiazd zwala z nóg

Zenek Martyniuk z synem. Foto: Facebook
Zenek Martyniuk z synem. Foto: Facebook

Daniel M., syn króla disco polo Zenka Martyniuka prawdopodobnie wyjedzie do USA na odwyk narkotykowy. Ośrodek w Arizonie, do którego być może trafi do najtańszych nie należy. Miesięczny koszt terapii to 40 tys. dolarów amerykańskich, czyli około 160 tys. złotych.

Daniel M., syn Zenka Martyniuka na początku roku usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. To nie pierwszy przypadek, w związku z czym nie ma co liczyć na wyrok w zawieszeniu. Ratunkiem dla oskarżonego jest udanie się na odwyk. Jednak sam Zenek Martyniuk nie chce, by odbywał się on w Polsce. Jego znajomi z USA rekomendują ośrodek w USA w stanie Arizona.

Wszystko z powodu głośnej awantury, jaka miała miejsce między Danielem a jego ciężarną żoną. Wówczas na miejsce przyjechała policja i znalazła u syna Zenka Martyniuka narkotyki. Krótko potem Daniel M. uciekł z Białegostoku do Warszawy i w góry.

Jak donoszą media, w weekend Danielowi wrócił rozum do głowy i przyjechał do rodziców. Wówczas padły pierwsze ustalenia dotyczące odwyku.

Zenek nie chce, by jego syn odbył terapię w Polsce. Boi się, że młodzian może z niej uciec. Przyjaciele z USA proponują mu ośrodek w Arizonie, gdzie Martyniuk ma wiele znajomych i kręci tam teledyski. W dodatku to porządny ośrodek, gdzie leczyły się gwiazdy. Ma wyniki – mówi „Super Expressowi” znajomy artysty.

Tzw. klinika gwiazd to The Meadows (ang. Łąki) i mieści się w miejscowości Wickenberg. Dookoła znajduje się szczera pustynia, więc nie ma dokąd z niej uciec. Leczyli się w niej m.in. Kevin Spacey, Kate Moss czy Tiger Woods albo Selena Gomez.

Koszt miesięczny pobytu w klinice wynosi od 37,5 tys. do 42 tys. dolarów amerykańskich. Szary człowiek nie miałby szans na leczenie w takim ośrodku, ale Zenek Martyniuk raczej może sobie pozwolić na taki wydatek.

The Meadows istnieje od 40 lat. Wyleczono tam z uzależnień 45 tys. osób.

Źródło: se.pl

17 KOMENTARZE

  1. Tym żyje cała Polska;) Zaczynacie coraz bardziej przypominać Fakt!

  2. Wyleczyć, tj. na stałe odzwyczaić od narkotyków udaje się jedynie w ok. 1% przypadków, jak twierdził sp.Marek Kotański.

  3. Niech się Martynjuk zapisze na lekcje wokalu, bo naczelny obciachowiec III RP nie umie śpiewać. O stylu całego obciach show nie wspomnę. Znowu z portalu robi się pudelek…
    P.S. Specjalistów w Polsce jest trochę. Nie trzeba od razu do USA.

  4. Ale ten Zenek jest głupi! Jak tak mozna? Wysłać syna do narkotykowego raju?! No chyba że chce pozbyć się dzieciaka, doslownie ?

  5. Zenek zmadrzej ty wreszcie!
    Ładujesz pieniądze w Danielka a to i tak mu nie pomoże.
    Jestem po odwyku w Szpitalu na NFZ i nie piję już ponad 20 lat.
    Warunkiem zwycięstwa w walce z nałogiem jest decyzja uzależnionego.

    • Antek masz rację,wszystko zależy od osoby uzależnionej ,I mogą Go wysłać na koniec świata Ale jak nie będzie chciał to nic nie pomoże

  6. Ciekawe czy piszący tu mają swoje dzieci? Czy nie chcecie dla nich jak najlepiej? Gdyby Was było na to stać nie wyslalibyscie swoich dzieci do najlepszego ośrodka na świecie?! Pieprzenie! Zenek tak jak wszyscy normalni rodzice chce ratować swoje dziecko.Stać go na najlepszą klinikę więc to robi.A Wy skreslacie od razu człowieka na niepowodzenie!!! Puknijcie się w łeb zanim coś napiszcie i zadajcie sobie pytanie”Co ja bym zrobił?”

  7. Normalni rodzice wychowują.Pan Zenek rozpuścił synalka nic dziwnego że się teraz miota.Synalek ma trzydzieści lat jak sam niezmądrzeje to rodzice nic nie poradzą.

  8. Panie Zenku do roboty pustaka wyslac ( ciezkiej ) a pieniadze rozdac biednym dzieciom one docenia ich wartosc !!! Przydalaby sie mu sumka od ZUS – u !!!

  9. A kogo obchodzi jego syn degenerat ? Jak ZUS w tym roku poszedł w górę to cichosza. Ale za ćpuna co tydzień pierd***

  10. On nie wyjeżdża na odwyk,tylko ucieka od pierdla.W takim wypadku założę się że po powrocie powróci do dawnego życia, czego jemu nie życzę.

Comments are closed.