Chamstwo Wojewódzkiego. Tym razem zaatakował rodzinę polskiego piłkarza

Kuba Wojewódzki, Sara i Artur Boruc, fot. Serecki, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons/PAP (kolaż)
Kuba Wojewódzki, Sara i Artur Boruc, fot. Serecki, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons/PAP (kolaż)

Król tefałena, Kuba Wojewódzki na jednym z serwisów społecznościowych opublikował swoje zdjęcie z młodości. Zdjęcie skomentowali nie tylko jego fani, ale też osoby z show-biznesu. Na stylizację zwróciła uwagę też żona legendarnego polskiego bramkarza Artura Boruca – Sara. I wtedy się zaczęło…

Jak donosi onet.pl, Sara Boruc skomentowała płaszcz z postawionym kołnierzem i duże okulary Wojewódzkiego. „Stylowo” – napisała. Wojewódzki nie został obojętny na jej komentarz. Jednak jego słowa są dwuznaczne i wręcz chamskie: „Artur też czasami zalicza dziwne szmaty” – odpowiedział król tefałena.

„Ale ja komplementuje, a Ty mi tu na męża najeżdżasz” – odpisała Sara. Czekamy na męską reakcję Artura Boruca.

źródło: onet.pl

48 KOMENTARZE

    • Co ma ubranie, do tego kto z kim sypia? Mogli mieć jakieś drobne spiny, ale po co odrazu wyzywać od szmat.

  1. Przecież ten wybryk natury z tego żyje, szkoda nerwów dla niego. Gdzie nie zajrzy, zawsze smród po sobie zostawia.

  2. Zawsze był chamem i prostakiem!!!!!!
    Uważa że mając trochę więcej kasy, może obrażać wszystkich.
    Podstarzały playboy, z kompleksami, rekompensuje sobie, rozbuchanym EGO.
    Tylko na niewielu robi to wrażenie.

  3. A kto to ten Woiewucki czy to jakiś szmaciarz… czy pedryl… czy guwnojad….. pewnie wszystko po trochu zwykły cwok… i burak!

  4. Takiej szmaty jak ten hmmm… „artykuł” nawet w najgorszym lumpeksie nie widziałem, hahaaa! W ogóle najwyższy czas aby zniknęły z półek podobne wydawnictwa i nie zaniżały po samo dno sztuki dziennikarskiej.

  5. Tefałena ? Ło Jezu… Globusy Gim-busy precz od klawiatury… przydało by się zatrudnić kogoś kto posiada choć minimalne pojęcie o tym jak się pisze w Naszym kraju pewne oczywiste wyrazy… Mój Boże uchowaj od takich pseudo (psełdo) dziennikarzy…

Comments are closed.