Panika w Gdańsku! Ktoś zostawił na przystanku granat. „Miał zasięg rażenia 200 metrów”

Granat przy przystanku w Gdańsku Fot. Straż Miejska w Gdańsku

W Gdańsku przy autobusowym przystanku na betonowym słupku leżał wojskowy granat. Granat został zauważony przez strażników miejskich, którzy wezwali pirotechników.

Strażnicy znaleźli ten groźny przedmiot na przystanku przy ulicy Międzygwiezdnej w Gdańsku.

„Na betonowym słupku ktoś zostawił wojskowy granat. Pocisk stanowił zagrożenie dla pobliskich zabudowań oraz przystanku autobusowego. Za pośrednictwem Stanowiska Kierowania wezwaliśmy patrol policji. Zabezpieczyliśmy też teren przed dostępem osób postronnych” – poinformowała straż miejska.

Granat miał siłę rażenia do 200 m.

Źródło: Polsat News

12 KOMENTARZE

      • Gdybyście kretyni odbyli zasadniczą służbę wojskową,to byście wiedzieli że tym razem na NCz napisali prawdę.

    • Widać, żeś cywilbanda. Granat obronny może wyrzucić odłamki nawet na 200 metrów. I to jest właśnie zasięg rażenia.

      • Zasieg liczy sie od miejsca wybuchu, a wiec srednica pola razenia wg ciebie wynosi 400 m. Jestes typowym wikiekspertem, czyli zero logiki. Przejdz prosta ulica 400m i obejrzyj sie za siebie, wtedy moze zrozumiesz.

  1. Ten Gdańsk do jakieś podłe miasto. Zamachy, problemy z sądami czy granaty, aż strach pomyśleć co jeszcze się tam stanie. W sieci słychać różne pogłoski o nowym „Wolnym Mieście Gdańsk”, może dobrym pomysłem by było aby wyprzedzić tę teorie spiskową i odciąć Gdańsk jak chorą kończynę zarażoną gangreną…

    • Do tego własnie zmierzał Adamowicz. Do reaktywacji Wolnego Miasta.
      Bo potem już tylko żądanie przyłaczenia do IV Rzeszy, i pozamiatne, bo „korytarz” będzie prowadził przez całą Wielkopolskę i Pomorze. Tak sobie Nasza Złota Pani umyśliła, i znalazła usłużnych folksdojczów, żeby dla niej to załatwili.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here