Porażka Leszka Czarneckiego. Odmówiono mu nadania stopnia

Leszek Czarnecki i Marek Chrzanowski. / fot. PAP: Szymon Łaszewski/ YouTube
Leszek Czarnecki i Marek Chrzanowski. / fot. PAP: Szymon Łaszewski/ YouTube

Leszek Czarnecki, właściciel Getin Banku, nie będzie doktorem habilitowanym. Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu odmówił mu nadania stopnia.

Rada Wydziału Zarządzania Informatyki i Finansów Uniwersytetu Ekonomicznego podjęła uchwałę o odmowie nadania stopnia doktora habilitowanego w dyscyplinie nauki o zarządzaniu 7 lutego tego roku.

W uzasadnieniu czytamy, że powodem są niewystarczające osiągnięcia naukowe i aktywność naukowa doktora Czarneckiego.

Trudno ocenić czy Leszek Czarnecki zasługuje na ten stopień naukowy. Z pewnością jest praktykiem w dziedzinie zarządzania. Stworzył największą firmę leasingową w Polsce, a także kilka banków w Polsce i za granicą. Nie można wykluczyć, że odmowa nadania stopnia doktora habilitowanego ma związek z wydarzeniami z ubiegłego roku.

Leszek Czarnecki stał się osobą powszechnie kojarzoną po tym gdy ujawnione zostały nagrania, na których rozmawia z ówczesnym szefem KNF Markiem Ch. W sprawie tej toczy się śledztwo związane z zarzutem przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inną osobę. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 10.

„Gazeta Wyborcza” napisała 13 listopada, że w marcu 2018 roku ówczesny przewodniczący KNF zaoferował właścicielowi m.in. Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za około 40 mln zł – miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika.

14 KOMENTARZE

  1. To kompletne bzdury. Dorobek recenzują kompetentni eksperci. Nad wnioskiem głosuje komisja ekspertów z danej dziedziny. Nie każdy, kto składa wniosek o przeprowadzenie postępowania habilitacyjnego otrzymuje tytuł. Podstawą oceny są kryteria zawarte w ustawie i wytyczne MNiSW.

  2. Przecież jest wyraźnie napisane, dlaczego. Jak autor nie rozumie, zawsze może zapytać, chyba że nie zna żadnego naukowca. Dr Czarnecki nie robił projektów naukowych, nie publikował w prestiżowych wydawnictwach, to wydział uznał że kryteriów nie spełnia.

  3. Nie tytuł a stopień naukowy. Można nie być specjalistą ale czy tak trudno przeczytać fragment uchwały Rady Wydziału?

  4. MY MAMY PO 2 i 3 FSKULTET A DR SIĘ ROBI TYLKO PO TO BY PROWADZIĆ DZIAŁALNOŚĆ BEZ UPRAWNIEŃ. EKONOMIA TO NIE BANKOWOŚĆ. cienki gostek ja bym mu propon owada by zaczął zarabiać a nie się uczyć całe życie. ZARZĄDZANIE MARKETING BANKOWOŚĆ I 2 FAKULTET PRAWO EKSTERNISTYCXNĘ

  5. Ale po co mu stopień doktora habilitowanego (to stopień a nie tytuł, tytuł to np magister albo inżynier)?
    Czy zamierza robić karierę naukową?
    Chyba trochę za późno na przekwalifikowanie się.

    • Tak być może, skoro wydział jest zarządzania, informatyki i finansów… „…krawaty wiąże i usuwa ciąże…” – pewnie to byli ci fachowcy-biznesmeni od informatyki raczej. Albo z wiedzą teoretyczną, znaczy się tacy, co to p. Czarneckiemu mówili, że daleko w życiu nie zajdzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here