TYLKO U NAS: TVN walczy z polską wołowiną na zlecenie Amerykanów? Przypadki sprzedawania do rzeźni umierających krów zdarzają się wszędzie, ale tylko o Polsce jest głośno!

Fot. Twitter

Telewizja TVN należąca do amerykańskiej korporacji wyemitowała śledztwo o skandalu w polskiej ubojni w czasie kampanii reklamowej wołowiny z USA w Polsce – przekonuje portal swiatrolnika.info. Co więcej, choć podobne przypadki zdarzają się w całej Europie, żaden z nich nigdy nie został tak mocno nagłośniony jak nadużycie w polskiej ubojni w Ostrowi Mazowieckiej.

Przypomnijmy, że wstrząsające zdjęcia „leżaków”, czyli zdychających, chorych krów kierowanych do rzeźni kilka dni temu wstrząsnęły polskim rynkiem mięsa. Reportaż TVN miał reperkusje w całej Europie. Pojawiły oceny specjalistów od rynku rolnego, którzy przekonywali, że może to kosztować polski rynek mięsny grube miliardy złotych. W tym samym czasie rozpoczęła się intensywna akcja reklamowa wołowiny pochodzącej ze Stanów Zjednoczonych.

„Mistrzowskie prowadzenie polityki, we wrześniu 2018 EU godzi się na zwiększenie importu wołowiny z USA, sprawa jest dogadywana, w styczniu 2019 rozpoczyna się kampania promująca wołowinę USA w EU i amerykański TVN odpala materiał o polskiej wołowinie”

– pisze jeden z użytkowników Wykop.pl cytowany przez swiatrolnika.info zamieszczając link do US Meat Export Federation, organizacji promującej amerykańskie mięso na całym świecie, która poinformowała, że w styczniu tego roku rozpoczęła w krajach Europy Wschodniej, w tym w Polsce, kampanię na rzecz amerykańskiej wołowiny.

Portal zwraca także uwagę na fakt, że podobne nadużycia jak w Ostrowi zdarzają się regularnie w całej Europie. Nikt ich jednak aż tak bardzo nie nagłaśnia, gdyż media w Niemczech czy we Francji wiedzą, jak wielką szkodę mogą przynieść krajowym rynkom, jeśli z pojedynczych, skandalicznych przypadków zrobią międzynarodową sensację:

„W Dolnej Saksonii w mieście Bad Iburg zamknięto rzeźnie, po tym, jak okazało się, że skupowała i przerabiała nie tylko bydło chore, ale także padłe. Firma nie przyznawała się do procederu, a winę zrzuciła na lekarza weterynarii. Sprawą zajęła się prokuratura.

Podobnie jak w Polsce, przy słynnym już w całej Europie materiale TVN, wyciekły filmy z uboju. Tym razem film nie był już tak sensacyjny i szeroko komentowany. Jednak wypowiedziała się na temat uboju minister Rolnictwa Republiki Federalnej Niemiec.

– To są okropne obrazy, których nikt nie chce oglądać. Zastanawiam się, dlaczego tak straszne rzeczy nie zostały zgłoszone wcześniej. Każdy pracownik ma możliwość to zrobić anonimowo. Mocno potępiam to, że nikt nie miał odwagi zgłosić czegoś takiego. Ci, którzy tolerują takie warunki, nie powinni się dziwić, że potem rolnictwo ma problemy z akceptacją społeczną – powiedziała minister rolnictwa Barbara Otte-Kinast (CDU) w regionalnym magazynie NDR „Hello Niedersachsen”.”

Podobne przypadki miały też miejsce we Francji oraz wielu innych krajach. Nigdy jednak nie były powodem do kampanii podminowującej zaufanie do lokalnych rynków.

Żródło: swaitrolnika.info