Zakaz handlu w niedziele zostanie zniesiony? Jest deklaracja ważnego resortu

Zakaz handlu. / fot. pixabay.com

Zakaz handlu w niedziele zostanie zniesiony? Resort rodziny, pracy i polityki społecznej skomentował ewentualne zmiany w zakazie handlu w niedziele. – Etapowe wdrażanie ograniczenia handlu w niedziele trwa, w ministerstwie nie trwają prace nad zmianą regulacji – przekazał Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Wiceszef MRPiPS był pytany na konferencji prasowej w Warszawie o to, czy możliwe jest, by handlowe niedziele wypadały dwa razy w miesiącu.

„Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele funkcjonuje. Jest etapowe wdrażanie wolnych niedziel, proces trwa. Nic w tym zakresie się nie zmienia. W ministerstwie nie pracujemy nad zmianami. W Sejmie jest poselski projekt zmiany, ale on dotyczy tylko uszczegółowienia zapisów m.in. kwestii związanych z tzw. placówkami pocztowymi” – powiedział wiceminister Szwed.

Szefowa resortu Elżbieta Rafalska także podniosła, że ograniczenie jest wprowadzane etapowo. „Najpierw były dwie niedziele z ograniczeniem handlu. Teraz jest jedna niedziela, w którą handel jest prowadzony” – wskazała.

„Pamiętam obawy, że 300 czy 400 tys. pracowników handlu straci zatrudnienie, a widziałam ostatnie dane, gdzie najbardziej wzrosła ilość zatrudnionych, i pracownicy handlu byli na trzecim czy czwartym miejscu. To wymaga uważnych analiz i ocen” – dodała.

Zaznaczyła, że nowelizacja przygotowana przez posłów nie proponuje żadnych radykalnych zmian, co do ilości ograniczeń, jeśli chodzi o ilość niedziel.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią handel w niedziele w 2019 roku będzie dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu – ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc.

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia każdego kolejnego roku kalendarzowego, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc.

Ustawa przewiduje obecnie katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obowiązuje m.in. w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą, kawiarniach. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy – kara ograniczenia wolności.

Projekt nowelizacji ustawy dot. ograniczeń handlu złożyli w Sejmie posłowie PiS. Propozycja doprecyzowuje m.in. jakie placówki mogą być wyłączone spod zakazu.

Źródło: PAP/ radiozet.pl

9 KOMENTARZE

  1. Ten zakaz jest tak żałosny jak ta zgraja nieudaczników zwana rządem PIS z człowiekiem dwie wieże na czele.

    • I ciągle im mało i ciągle dla Polaków w ich kraju na nic nie ma. I dalej nie ustają na kombinowaniu jakby tu jeszcze od Polaków więcej wyrwać…

    • Najlepiej kasa za darmo .niewolnictwo polegało na tym ze pracowało się za jedzenie ale co ty możesz wiedzieć jak na szkole rzucałeś kamieniami.chyba ze pracujesz za miskę ryżu. To przepraszam.powtarzasz słowa tego bujary który zarabia 12 000 kafli.niech się z tobą podzieli on na pewno nie robi w sobotę i niedziele.

  2. Ciekawe czy ci co są za niedzielami handlowymi cieszyli by się gdyby to oni musieli siedzieć w niedziele w pracy zamiast spędzać chociaż ten jeden dzień z rodzina. Sprzedawcy to nie roboty bez uczuć oni tez maja swoje życie i rodziny

  3. Pani sobie chyba zartuje. U nas owszem w pierwszym roku nikogo niezwolnili. W tym roku redukcja etatów – z jedna osoba sie pozegnalismy. Wiec prosze jak pani jest w stanie to wychwicic jak w handlu jest najwieksza rotacja etatu!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here